busy weekend

zapo­wiada się pra­co­wity week­end cho­lera. dziś gra­nie w erpegi, jutro bie­ga­nie od rana za jaki­miś ciu­chami dla da majka a wie­czor­kiem, tu zasko­cze­nie, kolejne gra­nie w erpegi. w nie­dzielę co prawda nie mam zapla­no­wa­nego żad­nego gra­nia ale pew­nie żonka zafun­duje mi jakiś relak­sa­cyjny zestaw zajęć ze szmatką i pastą do polerki w rolach głównych :)

wycho­dzi na to, że odpo­czy­wać mogę już tylko w pracy…

Kilka słów o CoSTa

Mąż, ojciec i w przyszłosci być może właściciel knajpy, w której będzie serwowana tylko wódka, tylko zimna i tylko na butelki.

Socjal

Jeszcze Ci mało? Śledź nas w sieciach społecznościowych...

3 Komentarzy do “busy weekend”

  1. leon 18/11/2005 do 08:20 # Odpowiedz

    wieki nie gra­lem w rpg… tro­che mi tego cza­sami bra­kuje. ze tez masz chlo­pie jesz­cze na to czas.

    od czasu do czasu mie­wam wielka chec na gm-owanie. ale nie­stety sred­nia wieku oko­licz­nych gra­czy sku­tecz­nie mnie odstrasza.

    btw. w co grasz? jakies kon­kretne klimata?

    • CoSTa 18/11/2005 do 09:19 # Odpowiedz

      z cza­sem kiep­sko (głów­nie pro­blem w odsy­pia­niu :)) ale co mam nie grać, jak pod bokiem sie­dzi mi kilku uta­len­to­wa­nych misiów gry. pizgam w autor­kie set­terh pana nie­ja­kiego endera a ostat­nio także w war­ham­mera (wresz­cie! to moje war­ham­me­rowe początki!) nie­ja­kiego pana gin­tra. w pierw­szym radzę sobie śred­nio, w dru­gim jestem przy­kład­nym poszu­ki­wa­czem przy­gód! pokaż­cie jakieś gówno, a zaraz się w nie wepchnę (dosłownie :))

  2. btd 18/11/2005 do 20:43 # Odpowiedz

    to tak jak ja :D

    Kurde za RPG to mi teraz WoW musi wystar­czyc. Reszta towa­rzy­stwa juz chyba ‘za powa­zna’ jest :-/ Uh roz­pro­sto­wal­bym moj topor w Starym Swiecie, Altdorf by usly­szal co to zna­czy porzadna impreza :)

Dodaj komentarz