Menu serwera

dungeon siege 2 – hack and slash a wciąga jak cholera

nie cierpię tego gatunku gier. wszelkie te diablo czy setki innych łażonek i klikanek szumnie zwanych swego czasu „erpegami” (za co???) aż wreszcie uknuli termin hack’n’slash – wszystkie te gierki po prostu zanudzają na śmierć. jest jednak gierka, która zauroczyła mnie po prostu i przykuła dziś do monitora na jakiś (dłuższy) czas.

dungeon siege 2, bo o tym tytule mowa, jest niczym innym jak rasowym h’n’s ale zrobionym w pytę dobrze. interfejs pamiętany z jedynki tu został doszlifowany i obsługa tej gry to po prostu czysta przyjemność. gra się „z miejsca”, nie znając żadnych klawiszy czy inszych instrukcji obsługi. wszystko zostało pomyślane wprost fenomenalnie.

grafika nie zabija ale jest bardzo przyzwoita. muzyka jest spełnia swe zadanie – nie rzuca się na uszy ale ładnie akcentuje wydarzenia na ekranie. za to grywalność… o mamo! tej są tutaj TONY! póki co gra jest potężnie liniowa ale szczerze mówiąc w niczym to nie przeszkadza. ba, rzekłbym, że to ogromna zaleta – wiesz z góry gdzie iść, komu skopać odwłok, co zabrać… modelowy h’n’s ale zrobiony z autentycznym zacięciem i polotem. to niesamowite ale ta gra potrafi się podobać komuś, kto takich gier organicznie wręcz nie znosi! wielkie brawa dla panów z gas powered games za taki wyczyn!!!

a teraz sorki, musze lecieć nieco poklikać, zdobyć kilka levców dla postaci i ubić kilka tysięcy stworów :)

strona gry w wykonaniu twórców
strona gry w wykonaniu producenta, czyli microsoft

,

1 odpowiedź do dungeon siege 2 – hack and slash a wciąga jak cholera

  1. macciekk21 Maj 16, 2006 o 18:31 #

    N I E C I E P I S Z D I A B L O ? !

    ja uwielbiam h’n’s to od nie dawn moj

    ulubiony gatunek!

Dodaj komentarz

Przeczytaj poprzedni wpis:
sin city – lepiej późno niż wcale

no i obejrzeliśmy wreszcie z dorotką ten filmik. FILMIK? o kurczę... rzecz jest re-we-la-cyj-na po prostu! dawno nie oglądałem czegoś...

Zamknij