prasa kobieca nie przestanie mnie zadziwiać. jadąc dziś sobie do pracy rzuciłem okiem zapoznawczym na kobiece tytuły. jeden przykuł mą uwagę. pani domu! taaaak, to dzięki temu wysoce wysublimowanemu, treściwemu i na pewno pełnemu najlepszych porad pod słońcem („ziemniaki cię odchudzą!” :)) pisemku moja kolekcja filmów stale rośnie w siłę. a konkretnie… horrorów!
tym razem klątwa i klątwa 2 w wersjach japońskich. boże kochany, która to gospodyni domowa po dniu ciężkiej pracy w kuchni wciąga TAKIE filmy??? mniejsza z tym, filmy imo niezłe więc nie będę narzekał, że te 10 złociszy za dwa dałem.









No i dobrze! Ja też bodaj w „Pani Domu’ nabyłem byłem gdzieś latem ‘Ring/Ring 2′ i z dziką przyjemnością obejrzałem. Na razie hamerykańską przeórbkę ‘Ringu’ sobie odkładam na bliżej nieokreśloną przyszłość … bo i po co się torturować?
KLATWA 2 TO SZCZYT CHORRORU NIE MA NA NIEGO SLOW NIE MA TAKIEGO KOGOS KTO BY POWIEDZIAL ZE KLATWA 2 NIE JEST STRASZNA TAKIEGO KTO BY JA OGLADAL I TAK POWIEDZIAL TEN FILM NAPEWNO NIE POZWOLI SPAC TYM KTO Z NIEGO DRWIA NAJPIERW ZOBACZCIE A POTEM MOWCIE !!!