ma człowiek to łącze, męczy to cholerne p2p ale kurczę tak po prawdzie to nie korzysta z tegoż łącza w inny sposób prawie zupełnie. a tak mnie naszło, że może czas pograć w coś online? no i stało się, szperając dziś w necie wpadłem między innymi na taki link: http://www.travian.com/
cóż to jest? a jest to właśnie gierka online w klimatach bardzo przypominających moich ulubionych settlersów. jak w toto się gra, tego jeszcze nie wiem. właśnie przebijam się przez dokumentację. trcohę straszy, że bardziej zaawansowane FAQ jest po niemiecku ale może rzecz jest na tyle intuicyjna, że wystarczy po prostu kilka razy zagrać, by się przekonać co i jak.
jedna tylko mną niepewność targa — skąd ja na to czas wezmę??? :)









zainteresuje sie :) to ja zapraszam troszke z innej beczki na http://ogame.pl/ , od przedwczoraj gramy i wygląda to sympatycznie, ot taki tektstowy rts w stylu redalert lub starcraft :) jakby cio to siedzimy na universum3 i sojusz futuris :)
aaa i czasu na to nie trzeba bo wystarczy ze sie raz dziennie pare razy kliknie, coś tam wybuduje i tyle..a w miedzyczasie punkciki dobrobytu rosną same :)
o widzisz waćpan, trzeba będzie rzucić oczkiem :)
O — o mnie mowa ;-)
@Biter: Na ogame nie trzeba czasu? Na tej grze się noce zarywa!