co prawda nowy rok dopiero jutro ale życzyć trzeba już teraz, bo później nie będzie kiedy. idziemy w cholerę na imprezę, zabieramy da majka pod pachą, spoimy ja szamponem a sami wydrinkujemy kilka skrzynek piwa. doropha cięgiem coś piecze i przygotowuje, ja się radośnie (póki co) obijam. ale koniec laby, imprezę czas zacząć! w nadchodzącym nowym roku życzymy […]
świetna strona dla miłośników mp3
lubisz muzykę? ściagasz tego draństwa na kilogramy z sieci? zbierasz dyskografie różnych wykonawców? no to zazwyczaj masz problem, jeśli muzę ssiesz z różnych źródeł — czasem pliki są kompletnie nieopisane. brak tagów, nazwy plików w stylu „track 01″… któż tego nie zna? szczególnie miłośnicy edonkeya trafiają często na takie kwiatki. w takiej sytuacji szczególnie przydatna jest możliwość wskoczenia na […]
future sound of london (prawie) mam!
ale sobie zrobiłem prezent na te święta/nowy rok! drogą absolutnie nielegalną wszedłem w posiadanie prawie wszystkich albumów kapeli future sound of london/ amorphous androgynous. singli ni cholery nie chce mi się szukać więc do skompletowania pełnej dyskografii jeszcze duuużo brakuje ale z czasem… kto wie… niemniej z tego, co mam teraz, jestem całkowicie zadowolony. wejście w posiadanie drogą nielegalną odbyło […]
jak obiecali, tak zrobili
jakiś czas temu wspominałem na swojej stronie drobną wymianę maili między mną a firmą ux systems, która to firma dzierga polską wersję pakietu openoffice w wersjach dla windows i linuksa. o co poszło? a o nic, po prostu chciałem jakoś promować na swojej stronie ich wersję pakietu bo myślę, że warto. to solidny produkt, dobrze przygotowany no i najważniejsze — do […]
poranne dialogi z córką
od kiedy da majek zaczął gadać (czyli od zawsze bo od samych początków swego istnienia młodej gęba się nie zamyka), prowadzimy ze sobą mniej lub bardziej twórcze rozmowy. przywykłem już do różnych zachowań ale oto w wypowiedziach mojej małej czuć nową nutę: ustawianie świata według własnego widzimisię. ot i prosty dowód tej tezy. poranek, wyłażę do roboty, mała […]
linuksowe odtwarzacze audio
spokojnie, ja jako laik wezmę się za ten temat w ramach chwili wolnego. póki co lekcję tę odrobili inni i to odrobili nieźle. szperając po odmętach feedów różnych, trafiłem i na taką miłą notkę, informującą o tym, że gdzieś tam tekst o programach do odtwarzania dźwięku pod linuksem powstał i czeka na czytanie. jako osobnik ostatnio mocno obowiązkowy zrobiłem co mi […]
moje zajebiste szczęście
to w moim przypadku już chyba norma. gdzieś człowiek próbuje wyjść, spotkać się z ludźmi, oderwać się od roboty i… oczywiście nie da rady. coś zawsze musi przeszkodzić. tym razem, w obliczu nadchodzącego sylwestra, do pracy wziął się katar, któren znienacka napadł mnie dziś w robocie. rzecz dziwaczna nieco ale tak właśnie było — do robótki jechałem sobie jako […]
ten madison — trouble in rio
płyta, o której słów kilka chcę napisać, nie porwała mnie z jakiegoś szczególnego względu. szczerze mówiąc ta płyta wcale nie jest porywająca, nie jest też przebojowa czy w jakikolwiek inny sposób nie wyróżnia zanadto spośród tłumu innych podobnych produkcji. ot jest sobie krążek, który oferuje duuużo bardzo sympatycznej muzyki, pośród której znajdziemy trzy imo absolutne rarytasy. i właśnie […]
moje konto w mystat zdechło
przepraszam za ewentualne utrudnienia w korzystaniu ze stronki. mystat.pl — serwis który zlicza mi odwiedziny — wzięło i pokopało mi coś konto. zalogować się nie idzie, jakieś dziwaczne błędy są zwracane, ogólnie bałagan. niestety, mystat może poszczycić się sporą awaryjnością. co i rusz coś tam u nich zdycha… efekty niestety widać na stronach, które z usług tego serwisu korzystają — […]
tom yum goong
uwielbiam seanse filmowe z moją lepszą połową. nigdy nie wiadomo, na co akurat będzie miała chęć: może horrorek, a może komedia romantyczna, a może jakieś sci-fi z fajnie zbudowanymi kolesiami? diabli wiedzą… wczoraj wieczorem coś mnie podkusiło, by puścić mojej małżonce fragmencik bijatyki co się zowie. wciągnęło ją! na tyle, że wessała cały film i wyraziła uznanie dla umiejętności niejakiego […]

