awans na last.fm subscriber!

opi­sy­wany nieco wcze­śniej ser­wis last.fm jest ogól­nie rzecz bio­rąc dar­mowy. ale po zabu­le­niu pew­nej drob­nej kasiory dostaje się dostęp do kilku faj­nych bonu­sów. papa costa taki dostęp dostał. i to bez wyda­wa­nia kasiory :)… hac­ker? a gdzie tam! po pro­stu ekipa pro­wa­dząca ser­wis zna się na rze­czy i zafun­do­wała mnie krótki bo krótki, ale zawsze — sta­tus sub­scri­bera. za co? za utratę moich danych. takie coś mniej wię­cej do mnie przyszło:

We apo­lo­gise unre­se­rve­dly, and by way of apo­logy we are upgra­ding acco­unts for people that have been inco­nve­nien­ced. Effective imme­dia­tely, your acco­unt now has ‘sub­scri­ber’ pri­vi­le­ges for the rest of 2005. If you were alre­ady a sub­scri­ber, your sub­scrip­tion will be exten­ded free of charge. Features ava­ila­ble to sub­scri­bers can be vie­wed here.

szkoda cho­lera, że tylko do końca 2005 roku :/… póki co testuję to ich rado­sne roz­wią­za­nie i sia­koś nie chcą mi się spe­cjalne opcje w ich­nim play­erze odblo­ko­wać. a co do utraty danych — jakoś takiej nie zauwa­ży­łem. może dla­tego, że nie jestem przy­kład­nym użyt­kow­ni­kiem ser­wisu i nie taguję każ­dej odsłu­cha­nej muzyczki (osza­lał­bym gdy­bym to robił — za dużo tego!).

i tym spo­so­bem papa costa może spo­glą­dać na tłum z góry :). oto dowód!

EDIT: ooooo! żeby było śmiesz­niej, mam swoją sta­cję radiową! :)))… jeśli ktoś chce posłu­chać conieco z utwo­rów, które prze­wi­nęły się przez moją play­li­stę (to praw­dziwy gatun­kowy misz masz) to pro­szę bar­dzo: star­czy w play­erze usta­wić adres lastfm://user/costa_mm/personal

,

Kilka słów o CoSTa

Mąż, ojciec i w przyszłosci być może właściciel knajpy, w której będzie serwowana tylko wódka, tylko zimna i tylko na butelki.

Socjal

Jeszcze Ci mało? Śledź nas w sieciach społecznościowych...

3 Komentarzy do “awans na last.fm subscriber!”

  1. Hadret 02/12/2005 do 23:18 # Odpowiedz

    Gratki! :D Cały gru­dzień — zawsze coś ^_^

  2. krzychu 04/12/2005 do 13:28 # Odpowiedz

    Opisz póź­niej efekty tych testów :)

  3. Rork 07/12/2005 do 14:44 # Odpowiedz

    Boże, Costa, ty słu­chasz within temp­te­tion, toż to wstyd i poruta!

Dodaj komentarz