the bat voyager — przenośny the bat

The Bat Voyager

The Bat Voyager

jak donosi ser­wis thebat.pl, poka­zała się beta pro­gramu the bat voy­ager — mobil­nej wer­sji tego świet­nego pro­gramu pocz­to­wego. czym odróż­nia się toto od zwy­kłej wer­sji pro­gramu? otóż soft nie wymaga insta­la­cji. może być wrzu­cony na pendrive’a na ten przy­kład, zgrany na płytkę czy w jaki­kol­wiek inny spo­sób sko­pio­wany i… jaz­daaa! możemy bez potrzeby insta­la­cji uży­wać pro­gramu na innej maszynie.

jak bar­dzo wygodne może to być roz­wią­za­nie prze­ko­nuję się co dzień w robo­cie, gdzie naj­zwy­czaj­niej w świe­cie mojego ulu­bio­nego mailerka zain­sta­lo­wać nie mogę, a dostęp do maili muszę sobie orga­ni­zo­wać przez www, co ani wygodne, ani fajne nie jest. ponoć wer­sja mobilna niczym szcze­gól­nym nie różni się od wer­sji „sta­cjo­nar­nej” prócz mobil­no­ści wła­śnie. nie­stety, mimo usil­nego szpe­ra­nia po stro­nach pro­du­centa — ritlabs — za infor­ma­cją, w jaki spo­sób orga­ni­zo­wane jest prze­no­sze­nie także bazy maili, jakoś ni chco­lery takiego info zna­leźć nie mogę. mam nadzieję, że popra­co­wano nad tym pro­ble­mem i baza także w jakis spo­sób jest mobilna. imo byłoby bzdurą, gdyby nie można było w łatwy spo­sób pra­co­wać z bazą zgraną np. także na pendrive’a.

screen oczy­wi­ście per­fid­nie ukradziony :)

,

Kilka słów o CoSTa

Mąż, ojciec i w przyszłosci być może właściciel knajpy, w której będzie serwowana tylko wódka, tylko zimna i tylko na butelki.

Socjal

Jeszcze Ci mało? Śledź nas w sieciach społecznościowych...

4 Komentarzy do “the bat voyager — przenośny the bat”

  1. krzychu 04/12/2005 do 13:26 # Odpowiedz

    Specyfikacja Voyagera ponie­kąd czeka na swoją porę — to samo doty­czy ew. pliku pomocy. Ale ja już myślę o kup­nie pendrive’a, bo już wiem, że mam s/n do Voyagera:

    http://thebat.pl/?itemid=487

    Ja nie wiem, czy ty Kosa masz wer­sję Pro, ale jeśli masz Home, to za 5$ możesz się aktualizować.

    • CoSTa 04/12/2005 do 21:26 # Odpowiedz

      wer­sję mam z gazetki „kom­pu­ter świat” zdaje się. i jako user takiej wer­sji zdaje się, że nie zała­pię się na tanie upgrade. się mówi trudno, choć kurna taki pen­drive by się przy­dał i bez­pro­ble­mowa moż­li­wość wpię­cia i korzy­sta­nia ze swo­jego softu… coś się wymy­śli :). dzięki za info btw.

  2. Biter 04/12/2005 do 22:36 # Odpowiedz

    Ja uzy­wam na codzien pen­drive i na nim mam:

    - stan­dar­do­wego thebat’a w wer­sji zain­sta­lo­wa­nej (któ­rego po pro­stu uru­cha­miam, kli­kam ze nie ma byc domy­sl­nym pro­gra­mem itd)

    - pli­czek z usta­wie­niami kont mi potrzeb­nych z usta­wio­nym zosta­wia­niem wia­do­mo­sci na serwerze

    - sprytny pro­gr­ra­mik regc­le­aner któ­rym po zakoń­cze­niu pracy uso­wam the­bata i wszel­kie po nim wpisy z reje­stru (kry­jące sie pod Rit). I to wsio, śladu po usta­wie­niach i the bacie nie ma a kło­pot nie­wielki bo rap­tem kilka kliknięc :)

    • krzychu 05/12/2005 do 19:24 # Odpowiedz

      Właśnie dla­tego, żeby nie robić takich kom­bi­na­cji alpej­skich wymy­ślono Voyagera. Choć pew­nie trzeba tro­chę czasu, żeby on się ‘dotarł’ w spo­łecz­no­ści uze­rów. Pierownie miał się poja­wić koń­cem lutego bie­żą­cego roku…

Dodaj komentarz