winamp rządzi!

kilka osób tego bloga czy­ta­ją­cych od czasu do czasu, korzy­sta z prze­sym­pa­tycz­nego ser­wisu last.fm. co to za ser­wis pisać nie muszę więc przejdźmy do rze­czy. last.fm raz na jakiś czas publi­kuje zbior­cze dane o ilo­ści zgło­szeń z róż­nych wty­czek prze­zna­czo­nych dla róż­nych pro­gra­mów. jak się oka­zuje — pra­wie połowa z próbki 170000 zgło­szeń pocho­dzi z… winampa! to nie­wia­ry­godne ale ten pro­gram wciąż trzyma się ultra­mocno, żeby nie rzec, że rzą­dzi nie­po­dziel­nie. skąd to par­cie na winampa??? dla win­dowsa stwo­rzono prze­cież tyle dobrych play­erów… no tak — kolo­rowy, ski­no­walny, tonu wty­czek, dwie tony skó­rek… komu to i na co potrzebne dali­bóg nie wiem ale te wyniki nieco mnie zdzi­wiły. ama­rok za to cie­niutko, cieniutko… :/

strona ze statystykami

,

Kilka słów o CoSTa

Mąż, ojciec i w przyszłosci być może właściciel knajpy, w której będzie serwowana tylko wódka, tylko zimna i tylko na butelki.

Socjal

Jeszcze Ci mało? Śledź nas w sieciach społecznościowych...

7 Komentarzy do “winamp rządzi!”

  1. Hadret 02/12/2005 do 23:02 # Odpowiedz

    Quod Libet też nie wygląda naj­le­piej… A pod Windowsem zawsze korzy­sta­łem z Foobar’a2000. Winamp’a nie znoszę…

  2. Biter 02/12/2005 do 23:10 # Odpowiedz

    Myslisz ze co jest naj­wa­zniej­sze dla mało­la­tów spe­dza­ja­cych całe dnie na cha­tach one­tow­skich? skórki, skórki i jesz­cze raz skórki — to napę­dza konik­ture, pro­stota i wygląd. Foobar tylko dla swia­do­mych jest, sam prze­ko­nuje do niego wszyst­kich wkoło i sie w tym utwier­dzam jak sły­sze copo­niek­tóre narze­ka­nia :) „- Jaki masz kom­pu­ter? — A taki gra­na­towo srebny z dvd” ;)

    btw trzeba sie umówć wresz­cie raz a porząd­nie na piw­sko (-a) bo po ..uju jest takie spo­ty­ka­nie sie na przy­stanku gdym jest wykoń­czony pracka i ty zresztą tez :)

    • CoSTa 02/12/2005 do 23:31 # Odpowiedz

      no tak. w sumie to się nie ma co dzi­wić. ładne toto, wła­ści­wie zmie­niało się z cza­sem w mul­ti­me­dialne stu­dio całe… a co do spo­tkanka — zapewne nie­ba­wem bietrku, nie­ba­wem. star­czy tyra­nia cięż­kiego, czas na piwo! :)

  3. Tomasz 02/12/2005 do 23:25 # Odpowiedz

    Bo Winamp to kwin­te­sen­cja odtwa­rza­cza muzyki. Wszyscy znani mi win­dzia­rze go uży­wają. Jedyny przy­pa­dek jak widzia­łem jak ktoś uży­wał cze­goś innego — Windows Media Player był w uży­ciu, i tylko dla­tego, że to było na świe­żo­prze­in­sta­lo­wa­nym XP.

    Heh, zresztą nawet moja dziew­czyna woli XMMSa od QL, Rhythmboksa czy nawet BMP(x).

  4. Rork 10/12/2005 do 16:11 # Odpowiedz

    a nie wpa­dli­ście w swoim zacie­trze­wie­niu że to siła przy­zy­wy­cza­je­nia trzyma ludzi przy winampie?To co że skóry, skoro uży­wam od dwóch lat jed­nej, która jest czytelna.Wiem, jestem nie­po­stę­powy, ale dla mnie foobar zacznie być alter­na­tywą w momen­cie kiedy moją ulu­bioną skórę z winampa będe mógł bez dra­pa­nia sie stopą po gło­wie wczy­tać do niego.

    • CoSTa 10/12/2005 do 16:28 # Odpowiedz

      bo, rorq, są znacz­nie lep­sze play­ery, do tego bez­płatne i nikt tu zdaje się nie jest zacie­trze­wiony a jedno zdziwiony

  5. Rork 12/12/2005 do 14:32 # Odpowiedz

    winamp też jest free, chyba nie ripu­jesz tym płyt?Ja nie jestem zdzi­wiony wyni­kami, ale co do lep­szej­szo­ści, ja cenie sobie wygodę i pro­stotę, a to mi zapew­nia winamp.I więk­szość ludzi myśli podob­nie, to czy nie­stety czy na szczę­ście to już nie mi rozstrzygać.

Dodaj komentarz