wspomnień czar…

CoSTa's Family Page v1.0

CoSTa’s Family Page v1.0

wła­śnie przed chwilą, tak szpe­ra­jąc sobie po twar­dzielu, zna­la­złem ni z tego ni z owego kilka wcze­śniej­szych wer­sji stronki. uuuuu… haxxor ze mnie co się zowie! tylko kilka lat a jaki postęp! :) pehapy wszę­dzie, jakieś dziwne i groź­nie wyglą­da­jące sil­niki, mul­ti­me­dia, stre­amingi i co tam jesz­cze w słow­niku wyra­zów przy­było. jeeeezu, czło­wiek patrzy na fotkę i nie wie­rzy, że to się działo jakieś 10 kilo temu. czas leci, nie ma na to rady.

może jakie­goś hid­den parta się tu obmy­sli i wystawi sta­ro­cie jako bonu­sik? ubaw po pachy i szkoda, by się gdzieś na twar­dym to wszystko ponie­wie­rało skoro może kupę rado­ści ludziom dać :)

Kilka słów o CoSTa

Mąż, ojciec i w przyszłosci być może właściciel knajpy, w której będzie serwowana tylko wódka, tylko zimna i tylko na butelki.

4 Komentarzy do “wspomnień czar…”

  1. Biter 14/12/2005 do 23:47 # Odpowiedz

    Heh a ja mam gdzies jesz­cze costa’s txt pack ;)

    • CoSTa 15/12/2005 do 19:14 # Odpowiedz

      ha, biter, pogrze­ba­łem tro­chę głę­biej i wła­śnie se oglą­dam moje podej­ścia do stronki mar­smel­low. o ja cię kręcę! ale my żeśmy głu­poty swego czasu wypisywali :)))

  2. Biter 15/12/2005 do 19:21 # Odpowiedz

    Oj tak, przed­nie to było, nadal mozna roftlo­wać to czytając :)

    • CoSTa 15/12/2005 do 19:28 # Odpowiedz

      jesz­cze lepiej! zna­la­złem jakąś starą stronkę mojej audycj w afe­rze!!! za-je-bio-za! :)))))

Dodaj komentarz