Menu serwera

za dużo tych mp3

a wymieniliśmy się mailami z krzychem, głównodowodzącym fajnego bloga [head].log… o czym może pisać dwóch kompletnie nie znających się kolesi? o panienkach jakoś głupio, o alkoholu nie wypada, o dzieciakach drętwo… stanęło na muzyce :). wymiana myśli krótka ale konkretna i wsparta downloadable argumentami. argumenty krzycha, wraz z ich lekturą, okazują się coraz dla mnie mocniejsze i coraz trudniejsze do odparcia. no i nie wie człowiek, że właśnie sobie ukręcił lekką pętlę ;)

to była też dobra okazja do przejrzenia moich zbiorów mp3, ostatnio wzbogaconych o prawie kompletną dyskografię pana klausa schulze. czy wspomniałem, że kocham p2p? anyway, zaczyna się tego robić powoli zbyt dużo. testowo pojeździłem po spisie wciskając page up, page down i kursory w dowolnej kolejności i cóż się okazało? już bardzo wielu albumów nie jestem w stanie sobie przypomnieć :/. niedobrze. zazwyczaj pamięć do łączenia wykonawców z konkretnymi dźwiękami mam niezłą ale tu już następuje lekkie przegięcie.

jednak od nadmiaru główka też potrafi rozboleć :)

,

6 odpowiedzi do za dużo tych mp3

  1. krzychu Grudzień 17, 2005 o 07:38 #

    Tak, tak – CoSta dostarczył mi bardzo miłej rozrywki muzycznej. :)

    Było to wszystko bardzo zaskakujące i cholernie sympatyczne.

    I jak widzę ten twój wpis, to się zastanawiam nad moimi zbiorami empeczy: są oddzielone od głównej kolekcji płyt audio i chyba trochę zapomniane – chyba przez ten rok niewiele się przykładałem do precyzyjnego zbieractwa.

    Ale BTW: polecam gorąco niewielki w rozmiarach, ale dość bogaty w funkcje sofcik: Music Express http://www.wizetech.com/mex/

    jakiś czas temu popełniłem jego polonizację:

    http://born66.net/item/237

    • CoSTa Grudzień 17, 2005 o 15:14 #

      wierzę, że programik niezły. ale już od daaaaawna korzystam z whereisit i raczej tego softu na nic innego nie zmienię w najbliższym czasie. po pierwsze mam tam wrzucone wszystko (a to ładnych kilka setek cd i dvd :)), po drugie soft jest wyczesany po prostu, po trzecie potrzebuję kombajnu do wszystkiego, specjalizację zostawiam ludziom, którzy mają za dużo czasu :)

      ale potestuję. się zobaczy co to może, bo być może faktycznie nada się to bardziej na trzymanie wiedzy o zbiorach mp3. a te wciąż rosną…

  2. Rork Grudzień 20, 2005 o 14:14 #

    anonimowi zbieracze empeczy?może jakieś kółko?ja dokupuje co 3 miechy hd na mp3, bo jak na płyte pójdzie… zresztą, sami wiecie jak jest.

    • CoSTa Grudzień 20, 2005 o 14:28 #

      doskonały pomysł z tym kółkiem :). wchodzę w to! (jakkolwiek to brzmi ;))

      • btd Grudzień 20, 2005 o 18:02 #

        no to ja tez :-) w sumie jakby odrzucic wszystkie mierne wykrety, to wlasnie dla tego powodu rozbudowalem baze dyskow do prawie ze 0,5 terabajta ;-)

        • CoSTa Grudzień 21, 2005 o 09:13 #

          a ja nie inwestuję w twardziele bo aż żal patrzeć, jak po pół roku ten sam sprzęt można kupić za połowę wcześniejszej ceny. dvd rządzi! niech się dogadają co do standardów to niedługo będziem palić po kilkadziesiąt giga na płycie a to już ma sens.

Dodaj komentarz

Przeczytaj poprzedni wpis:
świąteczny poll/głosowanie

idą święta, nie ma na to rady. trzeba dawać wszystkim naokoło prezenty, patrzeć jak kurczą się straszliwie nasze drobne oszczędności...

Zamknij