zasypuje nam poznań

no naresz­cie! ileż można było na jakiś porządny śnieg cze­kać??? szkoda, że jest cie­pło i pew­nie jutro po śniegu pozo­sta­nie tylko wspo­mnie­nie (oby nie!) ale póki co patrze­nie przez okno to czy­sta przy­jem­ność :). leci tego cho­ler­stwa z nieba conie­miara. mogłoby tak popa­dać kilka dni a póź­niej mro­zi­kiem przy­ciąć lek­kim. ale byśmy mieli z da maj­kiem zabawę! z miej­sca ruszył­bym po sanki i jazdaaaa…

zimo sroga, zimo zła — przyjdźże wresz­cie bo póki co o tobie można tylko w książ­kach histo­rycz­nych poczy­tać (ewen­tu­al­nie w nie­złej bele­try­styce :)). zarzuć nas tu śnie­giem, przy­mroź nieco i daj posza­leć w zimowy spo­sób: sanki, narty, łyżwy… od lat się nie śli­zga­łem na łyż­wach. czas, droga zimo, napra­wić swoje błędy i wypa­cze­nia. czekam!

a jak na razie przez okienko patrzę i morda sama mi się śmieje. ŚNIEG! nareszcie…

Kilka słów o CoSTa

Mąż, ojciec i w przyszłosci być może właściciel knajpy, w której będzie serwowana tylko wódka, tylko zimna i tylko na butelki.

Socjal

Jeszcze Ci mało? Śledź nas w sieciach społecznościowych...

Jeszcze nikt nie skomentował. Możesz być pierwszy!

Dodaj komentarz