zima w poznaniu

okej, nie jest to może news jakiś sen­sa­cyjny czy nawet z gołymi bab­kami w roli głów­nej ale po pro­stu nie mogę się powstrzy­mać — naresz­cie do pozna­nia przy­szła zima. taka nor­malna, ze śnie­giem, chlapą i czym tam jesz­cze. w tym gro­dzie zazwy­czaj nie pada, stąd ta rado­cha nie­ziem­ska :)… już dawna tutejsi eko­lo­dzy biją na ala­ram, że wiel­ko­pol­ska ste­po­wieje, pada tu tyle, co nic albo i jesz­cze mniej. zarówno w lecie jak i w zimie. zazwy­czaj po pro­stu spad­nie i tyle, można cze­kać cza­sem tygo­dniami na kolejny deszcz/śnieg.

gorący pręt w odwłok tutej­szym dro­go­wcom, któ­rych jak co roku zima „zaska­kuje”. bo to jed­nak fak­tycz­nie jest ewe­ne­ment na skalę świa­tową, że w zimie, w kli­ma­cie umiar­ko­wa­nym do tego w grud­niu, potrafi spaść śnieg. no bez jaj, żeby przez dwa cen­ty­me­try śniegu sta­nęła komu­ni­ka­cja w pew­nej chwili? tutej­sza pośpieszna (ponoć) linia tram­wa­jowa, tak zwana pestka, z pośpie­chem nie miała dziś z rana nic wspól­nego. ot tysiące ludzi z osie­dli, do któ­rych tę linię popro­wa­dzono, po pro­stu sobie cze­kało na tramwaje :/

zabaw­niej było na przy­stanku, na któ­rym doko­nuję ja i tysiące pozna­nia­ków prze­siadki do innych tram­wa­jów (taki zbior­czy punkt prze­siad­kowy :)) — na moście teatral­nym. ludzie grzęźli w total­nej chla­pie po kostki miej­scami. w końcu łaska­wie pod­je­chał jakiś trak­to­rek z płu­giem ale za dzie­sięć ósma to on sobie może… kto miał wpaść w breję, ten wpadł. poznań mia­stem ludzi dobrze zor­ga­ni­zo­wa­nych? wol­nego… skąd w ogóle ten mit?

ale ze śniegu to się cie­szę jak dia­bli. gór­ska cząstka mojej natury cią­gnie mnie jak dia­bli w góry wła­śnie. oj, zało­ży­łoby się ple­ca­czek i poszło w kil­ku­dniowy rejs po schro­ni­skach cze­skich. piwooooo!!!! :)

,

Kilka słów o CoSTa

Mąż, ojciec i w przyszłosci być może właściciel knajpy, w której będzie serwowana tylko wódka, tylko zimna i tylko na butelki.

Socjal

Jeszcze Ci mało? Śledź nas w sieciach społecznościowych...

2 Komentarzy do “zima w poznaniu”

  1. krzychu 07/12/2005 do 16:01 # Odpowiedz

    Piwa ci nie dostarczę …:)

    Ale nie mogę się powstrzymać:

    http://born66.net/gallery/album/sort/15/id/15

  2. Biter 07/12/2005 do 22:15 # Odpowiedz

    Też sie na to poranne zamie­sza­nie nadziałem..tyle ze już zdą­ży­łem sie przy­zwy­czaić, w końcu co roku jest tak samo..mała zmiana aury i służby miej­skie zdzi­wione roz­kła­dają ręce :)

Dodaj komentarz