3Dmark 06 — pokazał się

nie to, żeby mnie to jakoś szcze­gól­nie jarało. w życiu się to mojej maszy­nie nie odpali a nawet jeśli się odpali to pooglą­dam sobie jakiś sli­de­show z ele­men­tami muzyki w tle. ten pro­gram dołuje mnie już od dłuż­szego czasu i uświa­da­mia, jak bar­dzo dużo muszę wydać by być jazzy w kwe­stii sprzętu.

i tu taka myśl ogólna: kole­sie z futu­re­mark corp. i pasjo­naci ich softu, czyli pro­du­cenci wszyst­kiego co nowe i szyb­kie, w pew­nych przy­pad­kach kom­plet­nie nie tra­fiają z tym softem. zamiast krzyk­nąć „o fuuuuck, ja chcę mieć sprzęt, który to udźwi­gnie” i biec do sklepu brać kre­dyty, taki na ten przy­kład ja gło­śno mówi „o fuuuuck, za kasę wydaną na taki sprzęt ume­blo­wał­bym sobie miesz­ka­nie więc spadówa”.

czy to tylko kwe­stia racjo­nal­nego podej­ścia czy też mega­her­cowy ona­nizm to już stały ele­ment kom­pu­te­ro­wej szcze­niac­kiej subkultury?

pro­blem w tym, że widząc sli­de­show i słu­cha­jąc ele­men­tów muzyki ma się jed­nak tego cho­ler­nego doła :)

małe info i kilka screenów

, ,

Kilka słów o CoSTa

Mąż, ojciec i w przyszłosci być może właściciel knajpy, w której będzie serwowana tylko wódka, tylko zimna i tylko na butelki.

7 Komentarzy do “3Dmark 06 — pokazał się”

  1. Brzoza 17/01/2006 do 10:46 # Odpowiedz

    Łe — długo mnie nie było na Twoich stron­kach bracki. Widzę zmiany, zmiany, zmiany… :)

    Co do prze­my­śleń odno­śnie kompa i kolej­nych upgrad’ów to mój drogi wła­śnie dopa­dła Cię sta­rość :) Nic dodać, nic ukryć, tak po pro­stu jest :) :)

    • CoSTa 17/01/2006 do 16:09 # Odpowiedz

      nie sta­rość tylko brak kasiory mister :). zupeł­nie ina­czej o tego typu pro­gra­mach i coraz to now­szym (i droż­szym) sprzę­cie bym pisał/mówił, gdy­bym szó­steczkę w toteczka mach­nął. o tak, wtedy byłaby zupeł­nie inna rozmowa :)

      • btd 17/01/2006 do 18:55 # Odpowiedz

        zupel­nie inna. powie­dzial­bym tak inna jak porow­nu­jac sie­bie teraz a sie­bie z xbo­xem 360, power­bo­okiem (ups teraz mac­book ;-p ) i tym potwo­rem do kto­rego linka dawalem.

        A co do gra­nia w 3dSmarki to juz dawno mnie to nie jara. Bo jaki jest sens wypusz­cza­nia shitu ktory ska­cze na kaz­dej dostep­nej obec­nie kar­cie — a ta sama karta w gier­kach jest mio­dzio? Na kar­tach ktore wyjda za rok pew­nie bedzie cho­dzilo ok, ale za rok bedzie nowy 3dmark. Licza sie fps w grach w jako­sci jaka mozna zaak­cep­to­wac i plyn­nosc a nie jakies przy­glu­pie punkty.

        • CoSTa 17/01/2006 do 20:18 #

          przy­głu­pie jak przy­głu­pie ale jak to zazwy­czaj wygląda… 3dmarka cenię sobie za umie­jęt­ność twór­ców do zro­bie­nia cze­goś naprawdę ład­nego (choć wyma­ga­ją­cego od sprzętu bóg raczy wie­dzieć czego).

        • btd 18/01/2006 do 05:09 #

          ok, testy ‘nature’ sa wypas, jesli cho­dzi o zawar­tosc ‘eyecandy’. Ale np w 3dmarku03 test ze strze­la­nina na mar­sie wygla­da­jacy jakby byl robiony w tech­no­lo­gii dooma3 wcale tak nie byl robiony, tylko jakos zaje­bi­scie ‘na okolo’ i mimo ze na kom­pach doom3 cho­dzil spoko to ten test nie­zle klatkowal.

          Nie wiem jak teraz, ale wcze­sniej w 3dsmarkach byly reklamy sprzetu — kup pc od tej firmy to bedziesz mial wie­cej 3dmarkow. Jak dla mnie wia­ry­god­nosc od razu leci w dol

  2. Winny 05/02/2006 do 14:10 # Odpowiedz

    pfff notka żało­sna.… widać smu­tek i zazdrość że inni mają a ‘ja’ nie

    • btd 05/02/2006 do 16:03 # Odpowiedz

      to i tak jest lep­sze od brandz­lo­wa­nia sie wyni­kami bench­marka który ma mało co wspól­nego z grami.

Dodaj komentarz