słyszałem już różne opisy mam ale czegoś takiego jeszcze nie słyszałem. da majek uniesiony miłosnym szałem i tuląc się z całej siły wymyślił takie oto kombo na opisanie swojej mamy:
mamo, ty jesteś kochana, ciepła, miła, pusysta (właśnie tak, bez „sz”), kudłata i ulubiona podgryzacka (to od podgryzania)
:)))
nasza córka czasem nas rozwala dokumentnie. szczególnie spodobało mi się to „pusysta” i „kudłata” :)







Mnie się najbardziej „podgryzacka” podoba :D