kobieca prasa atakuje!

nie, nie w sen­sie szturmu eko­no­micz­nego czy jakie­goś innego. kobieca prasa zaata­ko­wała mój port­fel wycią­ga­jąc z niego kilka ład­nych zło­tych pol­skich. grunt, że wszy­scy jeste­śmy zado­wo­leni :). kobiece pisma wci­śnię­ciem mi sie­bie na rachu­nek, ja wycią­gnię­ciem z tych pism nie­złych fil­mów za sen­sowne pie­nią­dze. tym razem wpadły:

ale leonik plus the doors to już chyba nie­złe żniwo…

,

Kilka słów o CoSTa

Mąż, ojciec i w przyszłosci być może właściciel knajpy, w której będzie serwowana tylko wódka, tylko zimna i tylko na butelki.

Socjal

Jeszcze Ci mało? Śledź nas w sieciach społecznościowych...

6 Komentarzy do “kobieca prasa atakuje!”

  1. krzychu 10/01/2006 do 08:40 # Odpowiedz

    No widzisz — za ~30 PLN masz trzy peł­no­war­to­ściowe i świetne filmy. A czemu VCD ci nie pasuje? :)

    • CoSTa 10/01/2006 do 08:56 # Odpowiedz

      bo chu&*%^ i kon­sola mi tego nie czyta :)

      • krzychu 11/01/2006 do 07:41 # Odpowiedz

        Aaaa.… no cóż … nie będę ci pod­po­wia­dał jak jest rada na to — sam ją znasz :-x

  2. Biter 10/01/2006 do 09:24 # Odpowiedz

    nie po to jest dvd aby archa­iczne roz­pik­se­lo­wane vcd oglądać :)

    • krzychu 11/01/2006 do 07:43 # Odpowiedz

      Boszsz … co ty gadasz? Jakie ‘roz­pik­se­li­zo­wane’? Jak jest takie wła­śnie, to go ktoś h^^wo przy­go­to­wał i tyle. A przy tym rzecz naj­waż­niej­sza: co ma for­mat do rze­czy — tu cho­dzi i *treść*, czyli film.

  3. Biter 11/01/2006 do 09:15 # Odpowiedz

    A co ty gadasz? :) Coś mi się wydaje że oglą­dasz filmy na sta­rym moni­torku gdzie czarny jest szary, a to wszystko w rytm popier­du­ja­cych głośniczków ;)

    Rozpikselowane w sen­sie widoczne piskele nie do unik­nię­cia w sku­tek niskiej roz­działki (ogra­ni­cze­nia for­matu) — moż­liwe że ci sie wydaje ze jest ina­czej (w sku­tek inter­po­la­cji przy full scre­enie) bo nie przy­glą­dasz sie. Może nie kazdy to widzi ale ja widze bo zwra­cam na to dużą uwage (gra­fik jestem, mul­ti­me­dialny w dodatku). Na moim dużym (dobrze ska­li­bro­wa­nym) moni­to­rze coraz cze­sciej ogla­dam obrazy więk­sze niż stan­dar­dowe 720x576 i uwierz mi róż­nica jest. O dźwięku nie wspo­mi­nam nawet . Treśc… kino ambitne jest ok, ale ja wiele tytu­łów kupuje wła­snie dla obrazu. Nie po to tez cho­dzę do kina aby sie tylko głę­boką tre­ścią się nasy­cać, cho­dze po to by cało­kształ wchło­nąć (czyli takze obraz i dzwięk które tą treśc two­rzą). Tyle mojego w skrócie :)

Dodaj komentarz