prince of persia two thrones — przyjechało!

mia­łem tu robić bóg wie co, pisać bóg wie o czym i udzie­lać się towa­rzy­sko. miałem…

kolek­cję gie­rek papy costy na jego wychu­chane ps2 wła­śnie powięk­szyła nie­zgor­sza gierka: prince of per­sia two thro­nes. odpa­li­łem, wsiąkłem…

w drugą część nie gra­łem zbyt wiele. była dla mnie zbyt żmudna a gra na kla­wia­tu­rze (cosik padzik nie chciał z tą grą współ­pra­co­wać jak należy) to była istna katorga. no i mój sprzę­cik ździebko za cienki był dla tej gierki. kupię sobie na kon­solę drugą cześć i do kom­pletu także pierw­szą (świetne były pisaki czasu, trzeba to przy­znać) — na alle­gro cho­dzą za jakieś nie­wiel­kie pie­nią­dze. póki co jed­nak część trze­cia na tape­cie a po pobież­nym pogra­niu mam już dwa ulu­bione ele­menty tej odsłony przy­gód księ­cia: fast kille (wido­wi­skowe!) i walka z wie­loma prze­ciw­ni­kami w cia­snym zaułku. chło­paki z ubi­so­ftu wyko­nali kawał feno­me­nal­nej roboty i księ­ciu­nio teraz doko­nuje cudów gib­ko­ści. bija­tyki są miodne jak diabli!

zauwa­żone na razie minusy? bar­dzo uprosz­czone modele postaci (piszę o wer­sji dla ps2, pece­to­wej jesz­cze na oczy nie widzia­łem) i lekko drew­nia­nia ich ani­ma­cja. cała reszta, włą­czyw­szy w to gra­fikę i przede wszyst­kim muzykę — prima sorte!

no to do zoba­cze­nia za czas jakiś :)

, ,

Kilka słów o CoSTa

Mąż, ojciec i w przyszłosci być może właściciel knajpy, w której będzie serwowana tylko wódka, tylko zimna i tylko na butelki.

Socjal

Jeszcze Ci mało? Śledź nas w sieciach społecznościowych...

Jedna odpowiedź do “prince of persia two thrones — przyjechało!”

  1. Hadret 12/01/2006 do 17:51 # Odpowiedz

    Uwielbiam artworki z PoP’a (: Ostatni Prince w jakiego mia­łem przy­jem­ność grać, to „…of Persia 2″. Nie mam na to sprzęcicha (:

Dodaj komentarz