Menu serwera

saw 2 (piła 2)

po miastach wisiały billboardy, po wsiach plakaty, po gazetach latały reklamy a w telewizorni mówili, żebym na to poszedł koniecznie. nie poszedłem. widziałem część pierwszą i doskonale wiedziałem czego można się spodziewać po części drugiej. nie to, żebym jakimś prorokiem był. gdybym owym prorokiem był już dawno puknąłbym jakąś szóstkę w totku i żył sobie spokojnie i bez stresów, dbając tylko o to, by sadła równomiernie przybywało wszędzie a nie tylko na brzuchu :). prorokiem nie jestem, o sadle na stopach mogę zapomnieć i tak samo mogę zapomnieć o tym filmie. dlaczego?

bo saw 2 (piła 2) kiepskim filmem jest.

nie będę się rozpisywał bo i nie ma zbytnio o czym. film kto chciał, ten widział już zapewne, a kto nie chciał i tak go nie obejrzy. niewielka strata. można spokojnie zainwestować czas potrzebny na obejrzenie filmu w dowolną inną czynność. dłubanie w nosie będzie zapewne równie fascynujące, pouczające a jak wydłubie się coś wielkiego – równie straszne. ot nuda, nieco nudy i na dokładkę jeszcze więcej nudy. do tego wszystkiego należy doliczyć jeszcze chwilę z nudą sam na sam, czyli zakończenie filmu.

jeeez, kto robi takie filmy i dla kogo? no i przede wszystkim: po kiego wywala się taką kasę w marketing? odpowiedź jest oczywista: takie filmy robią amerykanie dla amerykanów a kasę na marketing wywalają po to, by przekonać jeszcze innych amerykanów nie do tego, że to dobry film jest, tylko że odpowiedni budżet miał. chyba taki jest powód bo żadnego innego nie widzę. amerykanie to specyficzna nacja. jak bardzo specyficzna? o tym świadczy popularność jeszcze chyba bardziej miernego filmu pod tytułem krzyk (wraz częściami następnymi). te dwa obrazy można postawić koło siebie i dorzucić setki innych produkcji made in america i otrzymuje się obrazek przeciętnego „horroru” rodem z ameryki. obrazek nudny, smętny, wiejący pustką i kompletnym brakiem choćby próby porozumienia się z widzem innym niż amerykanin. ta nacja ma najwidoczniej swoje gusta, które jednak całkowicie się z moimi rozmijają. przynajmniej jeśli o horrory idzie. amerykanie uwielbiają nie być zaskakiwanymi. chcą w spokoju pałaszować swój popcorn, suspens znać od samego początku a i tak są baaaardzo przerażeni i pod koniec zaskoczeni (czym???). amerykanie kochają horrory kręcone z wyraźnym puszczaniem oka do oglądajacego. „hej, udajemy ale przecież ciągle się świetnie bawimy, nie?”… coś mniej więcej w tym stylu bardzo dobitnie mówią twórcy filmu do widza w każdej praktycznie jego minucie.

sorry, to mnie nie bawi. za to między innymi cenię horror japoński: bezkompromisowość w kontakcie z widzem. japońce pokażą a jak nie pokażą, to dadzą jasno do zrozumienia, co właśnie się dzieje, jak bardzo to boli i jaki strach to wzbudza. grubodupny amerykanin nie obejrzy czegoś takiego, strzelą mu bypasy. dlatego kręci się amerykańskie wersje japońskich horrorów – by nieco je zamerykanizować i dostosować do wymogów ichniego widza. jedyny znany mi wyjątek to amerykańska wersja klątwy. oj tak, to było zaprawdę niezłe!

a póki co musimy niestety przywyknąć do kategorii „amerykański horror kinowy”. kategorii bardzo za oceanem cenionej bo i kręci się tych filmików całkiem sporo. jeden w drugi takie same. czasem mam wrażenie, że do tych wszystkich filmideł scenariusze pisze ta sama grupa osób. na oko mniej więcej czterech. jakaś spółka „napiszemy ci wysokobudżetowy scenariusz horroru w dwie doby”. i zapewne tak właśnie jest bo prawie wszystkie te amerykańskie horrory/thrillery są toczka w toczkę takie same.

zdjęcia średnie, muzyka słaba, scenariusz leży, gra aktorska… [tu wymowne milczenie]. to film dla nastolatków, którzy nie mają co robić wieczorem i by mieć jakiś powód wyjścia i obmacywania się z laskami – idą do kina. to film, który ma dać dwie wolne godziny na robienie czegoś kompletnie innego. udało się twórcom. zadanie swe spełnia wzorowo.

czy jest w tym filmie coś fajnego? a i owszem, jest: końcówka. to duuuża ulga dla kinola, w którym się ciągle z nudów dłubało.

i jeszcze jedno: firma robiąca temu filmowi marketing powinna być noszona na rękach przez producenta. film dostał 7 punktów na imdb. na pewno nie za walory artystyczne/bycie solidnym horrorem czy thillerem. oto potęga marketingu! skoro mówią, że takie dobre to pewnie właśnie takie jest! nie jest. nie jest całkowicie do dupy ale też to żadna zgrabna opowiastka. to kolejny film służący nastolatkom za wymówkę do spędzenia niewielkiej ilości czasu na obmacywaniu się w kinie. oglądać to się da. pamiętać – już nie bardzo.

ocena w skali 1-10: 4
saw 2 (piła 2)
obsada:
Donnie Wahlberg … Eric Mathews
Shawnee Smith … Amanda
Tobin Bell … Jigsaw
Franky G … Xavier
Glenn Plummer … Jonas

oficjalna strona filmu
strona filmu w serwisie imdb

, ,

51 odpowiedzi do saw 2 (piła 2)

  1. byte Styczeń 29, 2006 o 08:32 #

    Jest tu kupa wyjątkowej urody, zgadzam się. W scenarzystę chętnie porzucałbym lotkami.

  2. krzychu Styczeń 29, 2006 o 11:15 #

    Och – nie spodobał ci się? :)

    Mnie też nie za bardzo – miałem apetyt na o wiele więcej. Problem z dwójką jest dość prosty: jedynka była *zbyt* nowatorska i tyle …

  3. byte Styczeń 29, 2006 o 22:09 #

    Nie widziałem jedynki :)

  4. Thomal Luty 5, 2006 o 23:12 #

    szczerze to mnie sie spodobal.. czytalem co nieco co prawda z twojej recenzji ale.. dwujka tlumaczy pojebana w sumie jedynke co tworzy bardziej ciekawy obraz.. podobaja mi sie misje tego psychola, on sam jak i wszystkie jego pomysly.. moze bardziej niz film ;]

  5. jola Luty 12, 2006 o 15:52 #

    przedchwila obejrzałam ”saw 2” i bardzo podobał mi się!! prawdziwy horror!!

  6. kaska Luty 12, 2006 o 19:56 #

    ogladałam film i nie podzielam zdania ze nie jest dobry ciekawe itd. itd. ,jesli komuś się nie podoba to jego sprawa ,a co do tego dłubania w nosie , wierze ze to fascynujace zajecie umila Ci samotne wieczory bo jak widac dobre filmy nie potrafią tego zrobic , serdecznie pozdrawiam

  7. nbw Luty 12, 2006 o 20:20 #

    Tak, ten film to w istocie – prawdziwy horror.

    Bałem się, że usnę.

  8. WKGSMMBJ Luty 20, 2006 o 14:08 #

    No cóż. Ten kto twierdzi, że Piła jest do bani i nazywaja film pojebanym sam jest POJEBANY!!! I nie pisz nic na tej stronie podupceńcu jeden! To strona dla tych co ten film lubia. Piła była zajebista, co tu dużo gadać. Nikt niewymyśliłby lepszego filmu niż Leigh Whannell. Brava dla niego:*

    • CoSTa Luty 20, 2006 o 22:45 #

      panie WKGSMMBJ, ciężko mi będzie spełnić pańską uprzejmą prośbę (jeśli to w ogóle było do mnie bo z kontekstu niewiele wynika) z tej prostej przyczyny, że to moja strona i będę sobie na niej pisał co chcę, kiedy chcę i jak chcę. zapewniam, powstało bardzo, bardzo wiele filmów bijących piłę 2 na głowę pod wszelkimi względami.

      • WKGSMMBJ Luty 21, 2006 o 22:18 #

        Matko z ojcem. Jak ja twierdzę ze film jest dobry to tak jest. No ale dobra, powiedz mi w takim razie który film Twoim zdaniem jest lepszy. Może nie zaprzecze:)

        • Adimas Luty 22, 2006 o 08:20 #

          Ja Ci powiem WKGSMMBJ, najlepszy jaki ostatnio widziałem z tego gatunku: The Shutter (Widmo).

          Pozdrowienia,

          Adimas.

          P.S. Wszedłem tu dziś przez przypadek i muszę od razu stwierdzić, że blog to mistrzostwo świata. A kawałek o skradzionych śrubach, to coś prześmiesznego. (Choć współczuję samego faktu)

        • WKGSMMBJ Luty 22, 2006 o 09:36 #

          Dzięki Adimas. Masz wielkie serce. Zlitowałeś się nade mną. Tego filmu nie oglądałam, ale wierze ze jest dobry:)

        • CoSTa Luty 21, 2006 o 23:07 #

          „bo tak!”. kocham to… ździebko to o wieku świadczy niestety :). lepszy horror? prawie że dowolny z nieco wyższej pólki. tytułów nie chce mi się wymieniać, za dużo pisania. na ten przykład ten

        • WKGSMMBJ Luty 22, 2006 o 21:13 #

          Dzięki CoSTa, że podałeś mi taką duuuuużą listę proponowanych przez Ciebie filmów:D no wiem, że jestem bezczelna. Tego filmu co podałeś nie widziałam, ale skoro twierdzisz, że jest dobry to nie kłócę się. Wkońcu znasz się na rzeczy:D Widzę że traktujesz Piłę jako horror z niższej półki:(. A jeszcze jedno. To słowo „ździebełko” to o kim lub o czym miało być? PS:Pozdrawiam

        • CoSTa Luty 23, 2006 o 07:34 #

          nie mam zamiaru proponować żadnych filmów. za dużo do proponowania więc sorry. film, który proponuję jest niezły a na rzeczy być może się nie znam ale potrafię odróżnić rzecz z różnych względów ciekawą od kompletnej sztampy, jaką jest saw 2. piła to JEST horror z niższej półki, w który wpompowano zbyt dużo kasy, szczególnie w kwestii marketingu. marketingowcy mogą jednak przybijać sobie piątki, odwalili kawał dobrej roboty. co do „ździebko”: znaczenie wyrazu wyczytasz [url=http://miniurl.pl/6935]tutaj[/url].

        • WKGSMMBJ Luty 23, 2006 o 09:31 #

          Nie chcę być niemiła, ale ja sie nie pytałam co to słowo znaczy lecz do kogo lub czego je zwracasz:P

        • WKGSMMBJ Luty 22, 2006 o 21:16 #

          Pardon, chciałam napisać „żdziebko”

  9. btd Luty 20, 2006 o 16:38 #

    Skąd takie gówniarze wychodzą? Napluje, napyskuje, a ryja nie pokaże. Może byś się podpisał? Czy jesteś tak jak ten film?

    Costa może jakiś antyspam? Serendipity ma coś takiego?

    • WKGSMMBJ Luty 21, 2006 o 22:14 #

      A Ty gostek to kim jesteś? Kogo nazywasz gówniarzem? Po pierwsze – ja nie pluje, po drugie nie pyskuje tylko bronie tego co lubie, a ryja nie pokazuję bo nie mam ochoty. I nie mam ryja tylko twarz. Ty masz ryja.Owszem jestem taka jak ten film czyli suuuper. dzięki za komplement. Jesteś kochany:P

  10. Biter Luty 20, 2006 o 21:18 #

    No cóz, CoSTa ze stronką dociera juz wszędzie, także do środowiska blokersów zwanego inaczej polską młodzieżą inteligencką ;)

  11. WKGSMMBJ Luty 21, 2006 o 22:09 #

    Nie PISAŁAM tego do Ciebie CoSTa tylko ogólnie. I nie pisz mi które filmy są lepsze. Przepraszam ale to nie moja wina że mnie się akurat Piła podobała a inne filmy nie. Nie doceniasz tego filmu tak jak ja nie doceniam Twoich. Jesteśmy kwita. pozdrawiam:)

    • CoSTa Luty 21, 2006 o 22:13 #

      sugeruję zmianę nicka na jakiś bardziej płciowo rozróżnialny :). nie przepraszaj mnie, że ci się film podobał. mnie podobają się czasem takie, że sam się obawiam o swój zdrowy gust. jedyne o co proszę to trochę jasności w wypowiedzi bo dalej nie wiem do kogo to pisaŁAŚ :) no i przede wszystkim czemu ten film taki zajebisty niby jest. spodobał ci się bo…?

    • byte Luty 22, 2006 o 08:50 #

      Droga kobieto, nie pisz że ktoś jest pojebany, bo mi się mylisz z menelem spod budki z piwem.

  12. WKGSMMBJ Luty 22, 2006 o 09:25 #

    A Ty nie mów mi co mam pisać. Dlaczego czepiasz się do mnie? Miałam powód aby tak napisać. Przeczytałam wszystkie komentarze i się we mnie zagotowało. A ten pierwszy komentarz to jest tu idiotyczny. Dotyczy, rzucania w scenarzyste lotkami. I twierdzisz abym tak nie pisała? A co gość nie pisze głupot? Ja chętnie bym jemu porzucała. Dupa wołowa z niego, zazdrości że Leigh Whannell jest najlepszym scenarzystą. Przyuważ że słowo „pojebany” użył ktoś wcześniej, więc zejdź ze mnie kolego, bo już nie masz kogo się uczepić. I nie rżnij takiego mądrali. Ja menelem nie jestem. Ty predzej jesteś do niego podobny:P

    • byte Luty 22, 2006 o 21:52 #

      Ten „ktoś” od rzucania lotkami, to byłem ja. W sumie przemyślałem jednak sprawę i myślę, że najchętniej pociąłbym scenarzystę. Piłą. Tępą.

      A co do pojebań, to może ja jakiś dziwny jestem, ale jak słyszę że kobieta rzuca mięsem to czuję się dziwnie nieswojo. Zależy to w sumie od inteligencji wzmiankowanej wyżej kobiety, ale co do Twojej inteligencji, to już dawno straciłem nadzieję.

      • btd Luty 22, 2006 o 22:14 #

        Byte, nie kop leżącej, spocisz się :->

        • WKGSMMBJ Luty 23, 2006 o 09:28 #

          Mam do Pana prośbę. Mógłby Pan się nie mieszać? Owszem kolega się nieźle spoci. Z tym się zgodzę:D

      • WKGSMMBJ Luty 23, 2006 o 09:23 #

        wiesz, tak sie składa, że ja do Twojej też straciłam:P miło, że się przyznałeś, że to Ty. Odwal no się od tego scenarzysty dobra? Jest sto razy lepszy od Ciebie! Chetnie bym Cię zobaczyła w III części Piły z maską śmierci na twarzy, bez jakiegokolwiek klucza. Kłódki to zębami byś piłował. Jeśli Ci ich wcześniej koza nie wypierdzi. Mówisz do mnie, że jaka ja jestem. A Ty to co? Niby lepszy? Wolę mówić słowo „pojebany” niż rzucać czymś w kogoś.

        • btd Luty 23, 2006 o 17:39 #

          scenarzysta zostal wypierdziany przez koze

          scenarzysta zostal wypierdziany przez koze

          scenarzysta zostal wypierdziany przez koze

          scenarzysta zostal wypierdziany przez koze

          scenarzysta zostal wypierdziany przez koze

          scenarzysta zostal wypierdziany przez koze

          i co zaplujesz się teraz, dziewczynko?

          Gdyby temat jeszcze byl jakiś faktycznie poruszający, a tu tylko o głupim filmie.

        • WKGSMMBJ Luty 24, 2006 o 11:01 #

          Zapluję ale Ciebie! Zaczołeś pierwszy – ja skończę.

  13. Biter Luty 23, 2006 o 19:30 #

    To się fachowo nazywa „konflikt pokoleń”.

    Swoją drogą rozmowy 30-latków z 15-latką nigdy nie przestaną byc zabawne ;)

    • CoSTa Luty 23, 2006 o 19:55 #

      co racja to racja bitach. piętnastki nie są od tego, żeby z nimi gadać ;)

      • btd Luty 23, 2006 o 20:52 #

        LOL

        Prawie ze poplulem monitor i mojego jeszcze dziewiczego (nie zalanego :-D) logitecha.

        Prawdziwe, chociaz ja tam jeszcze przed 30 sie bronie :-D

      • WKGSMMBJ Luty 24, 2006 o 10:58 #

        Muszę was rozczarować. Nie mam 15 lat tylko 19.

        • CoSTa Luty 24, 2006 o 10:59 #

          muszę cię rozczarować – nie widać tego niestety :/

        • WKGSMMBJ Luty 24, 2006 o 11:06 #

          Muszę Ci coś powiedzieć – irytujesz mnie. Dlaczego sie wtrącasz? Piszę do kogoś innego. Widzę, że tu same 30 latki siedzą. To Ci coś powiem. Owszem ja mogę mieć nasrane w głowie, bo mam 19. Ale że 30 latek taki stary i taki głupi. Wypisuje większe bzdury niż ja.

        • CoSTa Luty 24, 2006 o 14:11 #

          chcesz sobie z kimś prywatnie pogadać – pisz prywatnie na maila. tu wypowiadasz się publicznie, widzę co piszesz ty, ty widzisz co piszę ja = piszemy publicznie bo każdy kto tu wpadnie może sobie patrzeć do woli co takiego wypisujemy. i każdy może się dopisać gdzie mu się podoba i odpowiedzieć na dowolny komentarz. twój, mój, byte’a czy czyjkolwiek inny.

          ergo (obce słowo, wytłumaczenie [url=http://portalwiedzy.onet.pl/polszczyzna.html?qs=ergo&tr=pol-all&ch=1&x=0&y=0]tutaj[/url]) o jakimkolwiek wtrącaniu się nie może być nawet mowy.

  14. btd Luty 24, 2006 o 17:01 #

    ale co to w ogóle ma znaczyć, żeby do właściciela tej stronki pisać żeby się ty nie odzywał :-/ Weź ją Costa kopnij w dupe, bo zaczyna być równie dobijające co nasz rząd. Wchodzi, rozpierdala się, obraża i jeszcze nie u siebie chce się rządzić. :-/ *idź zobacz czy nie ma cię za jakimś routerem i wypnij skrętkę z drugiej strony*

    • CoSTa Luty 24, 2006 o 19:20 #

      luzik btd, mnie to akurat niezbyt przeszkadza. jest przynajmniej wesoło i coś się na tym nudnym blogu dzieje :)

      btw – ty i byte przestaliście być lubiani przez moją antyspamową wtykę. diabli wiedzą czemu :/. próbuję ustalić czemu tak się może dziać ale nic sensownego mnie nie wychodzi. no chyba że nadajecie z zakresów ip, które dostały się na jakieś spam-listy. no ale w to nie wierzę. pokombinuje może z innymi wtykami a póki co niestety każdego commenta musze wam zatwierdzać diabli wiedzą czemu.

      • btd Luty 24, 2006 o 21:32 #

        hehehehe zauważyłem parę komentarzy temu. Dobrze że przynajmniej jestem w dobrym towarzystwie ;-)

        Jestem na neo i szczerze mówiąc jak samo mi się nie zmieni ip to restartuje żeby się zmieniło (nie ma jak podbijanie ankiet :-D) wiec chyba raczej nie to.

    • WKGSMMBJ Luty 24, 2006 o 22:51 #

      Nie namawiaj kolegi aby używał przemocy wobec mnie :DDDD:P sam siebie w dupe kopnij. Tylko aby Ci sie noga na niej nie złamała bułahaha:P. Ryćkać btd i całą rodzinę jego:D. Ja tak łatwo niczego nie zostawiam. Więc jeśli masz mnie dosyć to nie odpisuj!

      • btd Luty 25, 2006 o 05:40 #

        Trochę przeginasz, uderzając w moją rodzinę. Aż tak ciężkie zabawki w dzieciństwie miałaś, że teraz nie stać cię na nic innego?

        • WKGSMMBJ Luty 25, 2006 o 20:59 #

          Stać mnie na wiele, ale znudziło mnie pisanie do Ciebie. Umiecie tylko obrażać, a potem sami sie dziwicie dlaczego was obrażają. Pierwszy komentarz – a jakże beznadziejny – rozpoczoł to zamieszanie. Wiem że Cię uraziłam i przepraszam. Tak naprawdę nie chciałam tego napisać. Zmusiłeś mnie.

        • btd Luty 25, 2006 o 21:17 #

          uwazaj zebym ja nie poczuł sie zmuszonu do skontaktowania z panem a.buse u twojego providera. On moze skonczyc twoja przygode z netem.

        • WKGSMMBJ Luty 27, 2006 o 21:10 #

          Widzę, że umie Pan tylko straszyć innych. Nie ma sensu odpisywać już więcej.

        • Biter Luty 27, 2006 o 22:13 #

          No nie poddawaj sie, smutno bedzie bez Ciebie tutaj :)

  15. Agata Marzec 25, 2006 o 16:34 #

    Moim zdaniem ten film jes poprostu świetny. Zaszokowali mnie aktorzy szczególnie aktor Donnie Wahlberg,Shawanee Smith i Erik Knudsen. Ten kto ułozył cały scenariusz i efekty specjalne ten jest genijalny!! A ten kto żle sie nastawia do tego filmu jest poprostu totalnym dupkiem.

    • byte Marzec 25, 2006 o 16:48 #

      Klata Donniego rządzi, rozumiem Cię Agatko.

    • CoSTa Marzec 25, 2006 o 16:59 #

      być może jestem dupkiem agatko ale nie oglądałem tego nudnego filmu ze złym nastawieniem. ba! nastawienie miałem wręcz doskonałe! niestety, imo porażka…

  16. Hallo Paul Lipiec 13, 2006 o 19:02 #

    Film super , trzeba sie wczuć. Kto nie oglądał jedynki to nie zrozumie dwójki!!!

    To jest Horror Psychologiczny , najlepszy na swiecie.

  17. Stokrotka Sierpień 9, 2006 o 18:04 #

    Film ciekawy i rozbudowany. Jednak pierwsza część miała lepszy koniec. „Piła 2” jest nieco nudna i monotonnnnnna. Szczerze mówiąc prawie przy niej zasnęłam. Pierwsza część była naprawdę czymś. Ogólnie rzecz biorąc jedynka to fit, a dwójka to tez hit, ale gorszy

Dodaj komentarz

Przeczytaj poprzedni wpis:
future prophecies – warlords rising

po całej serii ambientowych i okołoambientowych brzmień, czas na coś szybkiego, ostrego i kopiącego tyłek. warlord rising grupy future prophecies...

Zamknij