Menu serwera

sqlite i serendipity

to jednak nie za dobre połączenie. sqlite jest wspierany przez serendipity jak najbardziej ale problemem są wtyczki z bajerami. te koncentrują się głównie na mysql i postgresql, sqlite bywa w ogóle nie wspierany. czas więc przenieść wszystko w cholerę do bazy danych. jest tylko jeden problem: migracja danych z bazy sqlite do postgresql (taka biega na serwerze, na którym stoi moja strona)…

no i tu mam problem – jak to zrobić? jestem kompletnym nowiciuszem w tej dziedzienie, więc może wpierw opiszę, do czego mam dostęp:

  • stałe łącze :)
  • shell na serwerze
  • mam założoną bazę w postgresql
  • plik z bazą danych sqlite takoż na serwerze sobie siedzący
  • ubuntu/windows w chałupie
  • sporo chęci
  • zero wiedzy

no więc jak się do tego zabrać? szperałem nieco w necie ale nic z tego do mnie nie dociera. to jakaś wysoka jazda a ja chcę przenieść dane szybko i sprawnie :). rozwiązanie idealne zakłada, że ktoś znający się na rzeczy pisze mi krok po kroku co mam zrobić.

,

5 odpowiedzi do sqlite i serendipity

  1. byte Styczeń 21, 2006 o 14:33 #

    Tak se ne da. Migracja pomiędzy bazami wymaga jednak znajomości SQL-a. W praktyce oznacza to, że musiałby przy Tobie siedzieć ktoś , kto się na tym zna, co więcej – musiałby on mieć pełną rozpiskę struktury używanej przez Serendipity, na wypadek gdyby coś poszło nie tak. Takie przedsięwzięcia wymagają czasu i odrobiny samozaparcia. Najpierw stawia się gdzieś na boku bazę testową i próbuje, próbuje, próbuje. Jak wszystko jest OK, powtarza się ustaloną już procedurę na bazie produkcyjnej.

    Próbowałeś się kontaktować z deweloperami? Może oni coś takiego już przerabiali?

    • CoSTa Styczeń 22, 2006 o 11:33 #

      o cholera, no to mnie zmartwiłeś tą wieścią ździebko :/… czyli co, przy tej w sumie niewielkiej ilości wpisów najsensowniejszym rozwiązaniem byłoby po prostu zmienienie bazy i ręczne wprowadzenie wszystkich wpisów ponownie? podejrzewam, że byłoby to zdecydowanie szybsze i mniej problemowe niż zabawa bazami… no to olać to. przeżyję bez kilku bajerów :)

      • byte Styczeń 22, 2006 o 15:32 #

        Najprosciej byloby postawic bloga na nowo, juz na Postgresie. Zostawic jednoczesnie stara wersje (da sie ja przeniesc bez problemu do podkatalogu? nie zglupieje?) i po prostu dac linka w rodzaju „wczesniejsze wpisy”. Im szybciej to zrobisz, tym lepiej.

        • CoSTa Styczeń 22, 2006 o 15:49 #

          a no to olewam to moczem ciepłym. dodatki są typowo dodatkowe w stylu liczenia top exits czy też prowadzenia jakichś zaawansowanych statystyk, które przez czystą ciekawość uruchomiłem. jest też kilka przydatnych wtyczek, które nie są tworzone przez chłopaków od serendipity a przez jakiegoś kolesia z zewnątrz, który i tak celuje w mysql a diabli wiedzą, czy to nie sprawia problemów z postgresql. po wymianie maili z developerami wiem, że z czasem wtyki będą przepisywane także dla sqlite o ile to będzie możliwe. czyli kwestia cierpliwości. a widząc, jak wspierają swój engine to raczej długo nie potrwa jak pojawią się wersje obsługujące i tę bazę. co do przenoszenia – styka do katalogu odpowiedniego przekopiować całośc i uaktualnić ścieżki w konfiguracji. posypią się linki do obrazków (zdaje się, że są linkowane na sztywno) ale reszta będzie działać jak należy. ale nie chce mi się. blog chodzi tyle że bez bajerów.

          te dodatki to np. zajebista wtyka obsługująca downloady. rzuć okiem i zobacz jak to wygląda, o [url=http://blog.linux-stats.org/downloads.html]tutaj[/url]. znakomita rzecz. bajer ale kurna ciekawy :)

  2. Hadret Styczeń 21, 2006 o 15:50 #

    Lipa. Zabawy z bazami danych nigdy nie chciały należeć do specjalnie łatwych, lekkich i przyjemnych. Może Twoi admini (serwera) przybędą z pomocą? (:

Dodaj komentarz

Przeczytaj poprzedni wpis:
serendipity v1.0 wkrótce!

właśnie wskoczyłem sobie na bloga twórców serendipity i morda uśmiechnęła mi się szeroko. premiera wersji finalnej 1.0 tego systemu bloggowego...

Zamknij