dzień zakupów

jak to zazwy­czaj bywa — nie­dziela to dzień zaku­pów :). dziś obsko­czy­li­śmy skle­pik ikea a że nie­da­leko w sumie było do media markt — papa costa nie byłby sobą, gdyby nie zaj­rzał i do sklepu nie dla idio­tów. zaj­rzał i wyniósł kolejną juz kla­wia­turę. tym razem, idąc za suge­stią krzy­cha, zain­we­sto­wa­łem w nieco odmienną niż zwy­kle klawiorkę.

Nowe klawisze

Nowe kla­wi­sze

kla­wia­turka jest jakaś taka ultra-slim (zna­czy, że cie­ni­zna) i o kurio­zal­nym roz­sta­wie kla­wi­szy. czy­taj: zaj­mie mi nieco czasu wyro­bie­nie sobie odpo­wied­nich odru­chów. grunt, że wygląda to solid­nie a pisze się na tym wręcz bosko! o taaaak, warto było dać te sie­dem dyszek dla nie­kwe­stio­no­wa­nego kom­fortu kli­ka­nia. jeden potworny minus: prawy alt jest ździebko przy­mały i tra­fia się czę­sto gęsto (póki co) w leżący zaraz obok kla­wisz wywo­łu­jący menu (mało­mięk­kie roz­ło­że­nie kla­wi­szy). kwe­stia przy­wyk­nię­cia do roz­stawu kla­wio­rów ale póki co nieco to irytuje.

mnie jed­nak inte­re­suje bar­dziej co innego: czy pod ubuntu trzeba doko­ny­wać jakichś szcze­gól­nych kom­bi­na­cji by przy­ci­ski mul­ti­me­dialne były obsłu­gi­wane jak należy? może jakieś ste­row­niki nie daj boże są spe­cjalne potrzebne? w sumie nigdy zbyt­nio się takimi usta­wie­niami nie bawi­łem i nie wiem czego się spo­dzie­wać. a że aktu­al­nie jakaś poootężna (ach te zale­gło­ści :)) sesja tor­renta pod win­dows mnie się roz­po­częła, to i spraw­dzić nie ma zbyt­nio jak…

nieco wię­cej o klawiaturze

,

Kilka słów o CoSTa

Mąż, ojciec i w przyszłosci być może właściciel knajpy, w której będzie serwowana tylko wódka, tylko zimna i tylko na butelki.

Socjal

Jeszcze Ci mało? Śledź nas w sieciach społecznościowych...

8 Komentarzy do “dzień zakupów”

  1. krzychu 05/02/2006 do 17:12 # Odpowiedz

    Och — witaj w klu­bie! Klubia dla tych, co pra­wego ALTa mają małego i cho­ler­nie bli­sko spacji :)

    Ale wiesz — mię­ciutka kla­wia­turka jest cacy … i ja już powoli się przy­zwy­cza­jam do tego ALTa — owszem: uła­twiam sobie lekko prze­krzy­wia­jąc kla­wia­turę tak, żeby ten kla­wisz zna­lazł się bli­żej pra­wego kciuka …

    • CoSTa 05/02/2006 do 17:31 # Odpowiedz

      nie jest tak źle. przy­zwy­cza­ja­nie się idzie bar­dzo pręż­nie :). fakt, roz­ło­że­nie kilku kla­wior­ków jest bar­dzo dener­wu­jące a dostęp do pgdwn pgup home i end reali­zo­wany jest przez wci­śnię­cie dodat­ko­wego kla­wi­sza funk­cyj­nego, ale szybko idzie się na to prze­sta­wić. no ale kom­fort kle­pa­nia jest teraz nie­po­rów­ny­walny! mię­ciutko, milutko, mini­malny skok kla­wi­szy, zero wysyłku przy pisa­niu (w poprzed­niej musia­łem się wrecz siło­wać)… yyeah! to je ono! jesz­cze raz dzięki za pod­su­nię­cie pomy­słu przej­ścia na taka wła­snie kla­wia­turę. po kilku dniach ciężkch coś czuję, że nie będe mógł się od kla­wio­rów odkleić :)

      • Azrael Nightwalker 05/02/2006 do 18:17 # Odpowiedz

        „pgdwn pgup home i end reali­zo­wany jest przez wci­śnię­cie dodat­ko­wego kla­wi­sza funkcyjnego”

        Zabiłbym za coś takiego :/

        Już wystar­cza­jąco mnie dener­wuje pio­nowa kom­bi­na­cja del-home-pgup-pgdn-end w moim laptopie.

        • CoSTa 05/02/2006 do 18:30 #

          ha! dokład­nie to samo pomy­śla­łem sobie gdy toto roz­pa­ko­wa­łem. i co? i nie ma więk­szych pro­ble­mów! dobrze to prze­my­ślał ktoś tam i pod­pięte są te kla­wiory pod strzałki. góra dół lewo prawo… szyb­cio­rem przy­sto­so­wa­nie się idzie. zaprawdę, cał­kiem to nawet wygodne. jesz­cze chwila i zacznę się dzi­wić jak można mieć na biurku coś tak dużego jak nor­malna klawiatura :)

  2. Tomasz Torcz 05/02/2006 do 17:31 # Odpowiedz

    Na kla­wi­sze mul­ti­me­dialne są dwie szkoły. A aktu­al­nym sta­bil­nym GNOME po pro­stu wcho­dzisz w Śro­do­wi­sko -> Preferencje -> Skróty kla­wi­szowe, wybie­rasz sobie akcję np. Natępny utwór i naci­skasz kla­wisz mul­ti­me­dialny. I tym spo­so­bem bin­du­jesz wszystko.

    W aktu­al­nej roz­wo­jo­wej wer­sji (dostęp­nej w Dapperze) usu­nęli ten jakże łatwy i przy­jemny spo­sób. W zamian należy w usta­wie­niach kla­wia­tury wybrać swój model. Jeśli go nie ma, czeka Cię grze­ba­nie w jakiś pli­kach tek­sto­wych z defi­ni­cjami modeli i zgło­sze­nie buga.

    • CoSTa 05/02/2006 do 19:42 # Odpowiedz

      dzięki za wska­zówki. suk­ces jest ale poło­wiczny. prze­łą­cza­nie kawał­ków w quot libet jed­nak działa dosko­nale i o to wła­śnie cho­dzi :). cho­lera, muszę tę resztę rozgryźć…

      • rozie 05/02/2006 do 20:42 # Odpowiedz

        Zawsze można sko­rzy­stać z xbind­keys — takie ustroj­stwo, które pozwala przy­pi­sać do naci­śnię­cia kla­wi­sza dowolną komendę w systemie.

  3. mazdac 05/02/2006 do 18:58 # Odpowiedz

    witamy w klu­bie :D widze nie tylko ja mam zapedy na note­bo­okowe klwia­tury. jestem tra­dy­cjo­na­li­sta i wole kla­wia­tury z nie­zmie­nio­nym (no moze tro­szeczke) ukla­dem kla­wi­szy, a mul­ti­me­dialne sa mi zbedne. oto cacko ktore ja naby­lem kilka mie­chow temu na wyprzedazy:

    http://skleppc.pl/img/items/OS7428.jpg

Dodaj komentarz