Menu serwera

rodzinne wyjście do kina

przy sobocie postanowiliśmy rodzinnie wybrać się do kina. scenariusz przewidywał:

  • dojście do kina
  • kupno biletów poprawione masą popcornu i colą
  • spędzenie kilkudziesięciu minut z filmem bambi 2
  • jakieś zakupy wypełniające pustą lodówkę
  • powrót i obgadanie filmu na wszelkie mozliwe sposoby

wyszło tak:

  • w drodze do kina da majek zasnął
  • wpadliśmy z dorophą do empiku
  • wydaliśmy straszne pieniądze a costa dostał swój urodzinowy prezent, czyli grę black na ps2 (yyyeah!!!)
  • wypełniliśmy lodówkę
  • da majek ciągle spał
  • wróciliśmy do domu bo co mieliśmy robić?

kocham te wypady do kina :). jutro powtórka, tym razem tylko ja i da majek. już ja ją obudzę…

, , , , ,

Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Przeczytaj poprzedni wpis:
da majek śpiewa

nasza córka śpiewa. okej, nie ma w tym nic nadzwyczajnego, w końcu to jedna z podstawowych umiejętności chyba każdej już-prawie-trzylatki....

Zamknij