Menu serwera

trzy foteczki z grecji

jak zwykle nie zawodzi ciotka, która zapodaje raz na jakiś czas różne wieści z greckiego odłamu mojej rodzinki. tym razem podesłała trzy raptem (heho! co tak mało!) foteczki strzelone jakąś komórką. chcę więcej i w lepszej jakości! oto przynajmniej drobny fragment naszego zbójeckiego klanu. ten zagraniczny.

dwa słówka wyjaśnienia kto jest kto: babka to moja babcia – mroczna, z naszego narzecza, wandzia! najlepsza babka pod słońcem! eleni to moja ciotka. czasem coś tu wklepuje pod ksywą „ciotka’s eleni”. chris aka christos – jej synalek i mój brat cioteczny zarazem :). ot spore toto urosło a jeszcze niedawno małym wypierdkiem było :)

ciotka, więcej fotek poproszę! się wrzuci normalnie do galerii a nie tak będzie podawało na raty…

,

3 odpowiedź do trzy foteczki z grecji

  1. krzychu Luty 7, 2006 o 07:55 #

    U… kurcze coraz bardziej mam chęć napisać szerzej o mojej peregrynacji do Grecji latem 1989 na saksy … bo rzeczywiście: ten kraj zrobił na mnie wrażenie. Cóż – może nie był to dziki i niepochamowany entyzjazm, ale bardzo chętnie wróciłbym tam jeszcze kilka razy. Choć być możę teraz już nie w roli najemnej siły roboczej ;)

    • CoSTa Luty 7, 2006 o 08:07 #

      no ja zjeździłem tego kraju niezły hektar. są miejsca przepiękne, są miejsca dołujące (jak wszędzie chyba). jedno jest pewne: żarcie to mają prima sorte :)

      • krzychu Luty 8, 2006 o 12:27 #

        Owszem: frape podana ok. 10 rano w sadzie brzowskwiniowym po 4 godzinach zbierania brzoskwinek jest powalająca.

        A chlebek mają miodzo.

Dodaj komentarz

Przeczytaj poprzedni wpis:
tomboy – notatki a’la wiki

w ramach szperania za sympatycznymi drobnostkami i czytania feedów z różnych przyjemnych stron - trafiła mi się informacja o drobniutkim...

Zamknij