Menu serwera

vision express – niezła firma

kto nosi okulary, ten wie jak wygląda życie okularnika, któremu nagle okulary wzięły i się kompletnie rozpadły a backupu brak. jako że potrzebuję szkiełek do czytania i roboty przy kompie – brak czegoś na nosie po prostu nie wchodził w rachubę a potrzebowałem czegoś zaiste pronto! skleić szkiełek nie szło niczym, poskładać jakoś do kupy także… jednym słowem potrzebowałem ekspresowej usługi.

doropha dała mi namiar na jakiegoś ponoć dobrego optyka. włażę do salonu i faktycznie, jest miło, sympatycznie i ekskluzywnie. w ładnych miejscach moja żona bywa, nie ma co. i kosztownych :/… anyway, idę do obsługi, naświetlam sytuację (okularki mają być jeszcze dziś) i dostaję na twarz info, że owszem, bardzo chętnie ale całość zostanie poskładana i dojedzie do salonu w przeciągu ośmiu dni! ilu??? do widzenia się z państwem w takim razie.

oblazłem centrum poznania za jakimś ekspresowym optykiem. w skrócie: najbliższe terminy zrobienia czegokolwiek to "na jutro jak dobrze pójdzie". no moje pytania "a co ma złego pójść we wsadzeniu szkiełka w oprawkę" zazwyczaj odpowiadała mi cisza. to zaiste frustrujące – u jednego optyka mówili, że na czas wyrobiebia nowych okularów stare mi pokleją ale "proszę przyjść jutro" bo już zbliżała się magiczna godzina 19-ta. spadówa…

no i trafiłem do vision express. miła, uśmiechnięta pani zapytała o co loto, ja z płaczem że potrzebuję szkiełek pronto a za wafla nigdzie się ekspresowo tego nie da zrobić, pani zapytała tylko czy czas "za godzinę" mi odpowiada i to wszystko. o 19-tej wieczorem. żadnej spychologii na dzień następny. po prostu szybkie i sprawne rozwiązanie problemu.

w ten sposób vision express dorzuciło do obrotu 250 peelenów a papa costa wierzy wciąż w uroki konkurencji i wolnego rynku.

,

21 odpowiedzi do vision express – niezła firma

  1. mienta Marzec 3, 2006 o 08:38 #

    ale stronę to mają taką sobie ;)

    • Paweł Maj 5, 2010 o 22:17 #

      Tragedia co się tam wyprawia. Jeśli mozecie to omijajcie salon vision express szerokim łukiem zwłaszcza w Olsztynie!!! Oszuści nic więcej

      • Jacek Lipiec 22, 2011 o 23:35 #

        Nie zgadzam się!! Dzisiaj byłem w Elblągu i tam jest jeszcze gorzej!!Mnie , moim zdaniem okradziono (emocjonalnie).Jakaś laska obrażona chyba , że nie jestem frajerem ,któremu można wcisnąć wszystko na własnych warunkach zaprowadziła mnie do półki z chińskim g.wnem i powiedziała , że tu mam wybrać , takie jakieś z blaszki , bo miałem kupon na okulary za 199zł.Zrezygnowałem , ale skorzystałem z kuponu za 1 zł i zbadałem wzrok , zapłaciłem złotówkę i wszystko było miło aż poprosiłem o wynik badania. Tutaj okazało się , że go nie dostanę , bo jest on ich własnością (!!!!!!!) ? W…wiłem się i poszedłem , bo nie miałem czasu , ale mam ten paragon i idę w poniedziałek (serio!) do skarbowego , albo do jakiegoś PIH’u … Serio , mnie złość nie przechodzi…. Zostawcie w spokoju tychchchch „Państwa” z VE , nie dawajcie im zarobić na chińskim chłamie , który jest w aptekach po 9zł.

  2. bmp Marzec 3, 2006 o 08:39 #

    Też mam robine u nich okulary. Wszystko zrobione w czasie gdy kupowałem buty. Przyjemna i szybka usługa.

    • Klient Marzec 23, 2007 o 22:00 #

      Ja mam odmienne zdanie. U mnie krzykliwie reklamowana „godzina” przerodziła się w 2 dni oczekiwania na kontakt telefoniczny ze strony obsługi salonu, który i tak nie nastąpił. Dopiero jak sam do nich zadzwoniłem ktoś łaskawie poszukał i stwierdził, że moje okulary są już do odbioru. Nie wiem skąd Costa wziął cenę 250zł – chyba sprzed 4 lat bo ja „schudłem” o 538 zł (po rabacie w wys. 200zł) Za te chore pieniądze otrzymałem oprawki z wystawy oraz wątpliwej jakości badanie wzroku przeprowadzone w „expresowym” tempie czyli na tzw odp…..l. Efekt był taki, że po przymierzeniu okularów czułem się jak po rosyjskim spirytusie i nie odważyłem się wsiąść w nich za kierownicę. Mam co prawda AC ale nie tędy droga. Jutro do nich jadę ze stanowczym żądaniem wymiany szkieł na adekwatne do mojej wady wzroku (a nie denka od butelek narzucone mi „bo teraz tak się robi”). I to były pierwsze i ostatnie okulary z VE. Teraz nie dziwię się, że mniejsi przedsiębiorcy czasami odczuwają nierówną walkę o klienta bo nie mają rozpoznawalnego logo. Do tej pory korzystałem tylko z takich optyków i było super, pomimo braku słowa „super” w nazwie. A tak krzykliwie reklamowana „godzina” oczekiwania na okulary jest w mojej ocenie farsą. Wolę poczekać i zapłacić co najmniej 200zł mniej przy zdecydowanie bardziej profesjonalnej obsłudze. Hipermarketom z okularami dziękuję.

      • Brzoza Marzec 24, 2007 o 12:26 #

        Masz rację – ja też w dużej częśći się z tym zgadzam. Sens reklamy i całego Vision Express opiera sie na dobrej obsłudze. Jeśli dany zakłąd z sieci trzyma poziom – to i klienci są zadowoleni. Jeśli nie, a to niestety się często zdarza, to wówczas wychodzi z tego właśnie taki komentarz.

        Nie zgadzam się tylko co do cen. Ja nie widzę (Wawa) prawie żadnej różnicy między małym zakładem, a sieciami takimi jak VE.

  3. btd Marzec 3, 2006 o 10:59 #

    no tk, Costa tez ma okulary :D

    Ja mam podstawowe i backup z vision express, jeszcze jak mieli promocję ze druga para gratis.

    W obydwu parach szkła plastikowe i utwardzane, żeby się nie rysowały (ta jasne :-D żadenego problemu nie było żeby porysować). I też bylo – za godzinke. Plastiki są na tyle fajne – przynajmniej w moich ramkach – że one prędzej wypadają niż się tłuką, co dla mnie jest bardzo ważne (rowerem po schodach, włażenie w rózne głupie miejsca, zeskakiwanie itp ;-) ) A że zawsze mam przy sobie zestaw śrubokrętów ‚komputerowych’ to zaraz mogę wstawić na miejsce.

  4. RAFi Marzec 3, 2006 o 11:19 #

    Robię przymiarkę do zmiany swoich patrzałek, póki co muszę się wstrzymać do momentu kolejnej operacji mojego narządu wzrokowego.

    Niemniej jednak chyba skorzystam właśnie z VE, bo nie dość, że ceny od jakiegoś już czasu mają ludzkie, to i obsługa faktycznie ekspresowa.

    • btd Marzec 3, 2006 o 15:10 #

      o Rafi a na co robia ci polerowanie galek? ;-)

      ja swego czasu tez myslalem o operacji ale ostatnie badania wykazaly ze od tego siedzenia przy kompie moje minusy mi sie zaczely zmniejszać :-)

      • RAFi Marzec 3, 2006 o 16:02 #

        [b]btd:[/b]

        pisałem dawno u siebie o tym: [url=http://ja.rafi.pl/?p=12]tu[/url] i [url=http://ja.rafi.pl/?p=18]tu[/url].

        • CoSTa Marzec 3, 2006 o 16:05 #

          o cholera… odwarstwienie siatkówy? to zdaje się w pytę groźna sprawa jest. tak czy inaczej – trzymam kciuki za efekt kolejnej operacji.

          uuu, to już nie przelewki :/

        • btd Marzec 3, 2006 o 16:51 #

          o fuck :-/ powodzenia!

          Costa: wiem ze robie OT i mam nadzieje ze mnie nei zbijesz, ale tak klikalem sobie i trafilem na strone Endera, a tam:

          „Z przykra wesoloscia zawiadamiamy ze dnia 3 marca w wyniku sprowokowania (nie)szczesliwego wypadku nastapilo zejscie (smiertelne) Endera. Uroczystosc nazywana pogrzebem odbedzie sie za 3 dni, liczac od teraz…”

          eeeeee?

        • CoSTa Marzec 3, 2006 o 17:12 #

          to jeszcze wisi??? a powiesił kiedys ender taką stronkę i jak widzę już została na dobre :). złego cholerstwa nic nie bierze i ni cholery ender zejść z tego padołu łez nie chce. szkoda, przejąłbym jego kompa :)

        • btd Marzec 3, 2006 o 17:35 #

          No to jak to dobrze ze ja nie jestem na kofeinie ;-p Juz 2/3 nowych klockow mam i jeszcze to bys zechcial przejac ;-)

        • RAFi Marzec 3, 2006 o 21:56 #

          Daję radę. :) Nie idę póki co na „ostatnią” operację, bo po prostu nie mam czasu. Zbyt wiele do zrobienia, by pozostawić to tak sobie, o w polu. Wiadomo, że szpital i „afterparty” z nim związane to minimum 2-3 miesiące z głowy dlatego teraz nie mogę. Ale faktycznie, nie jest to za ciekawa sprawa.

  5. gibonsc Marzec 26, 2008 o 20:10 #

    Ja mogę owiedzieć że vision express to jedne wielki oszustwo, zwłaszcz te ich wielki zniżki czy druga para gatis to żenada. Najpierw powiedziano że mogę wybrać 2 pare do 149zł i jakbym chciał przeciw słoneczne to dopłące „tyko” 65zł za podbarwienie he i tak po 45 mintach wybrałem opraki za 149zł i okazało się że akurat w takich szkła przyciemniane nie mogą być zamontowane szlag mnie trafił, ale mało tego wraz z babką z obsługi wybraliśmy oprawki za 79zł i co i znowu wałek, przy kasowaniu komputer nie przepuszcił tranzakcji wtedy „wspaniała” obsługa stwierdziła że muszę coś wybrać z pułki do 49zł czyli z badziewia no szok, a mistrzostwo osiągneli jak stwierdzili że kupony zniżkowe sodexho nie obowiązują przy zakupie szkieł kontaktowych, które dodatkowo chciałem zakpić. OSZUŚCI I NIC WIĘCEJ !!!!

    • odp Sierpień 3, 2008 o 20:57 #

      kolego oprawy za149 z czym do ludzi za 1490 to oprawki:)

  6. vision expres Kwiecień 4, 2008 o 15:32 #

    VE to oszusci.Kupilem okulary rok temu.Rozlecialy sie.Czekalem 14 dni na rozpatrzenie reklamacji (ok zgodnie z prawem).Po 14 dniach stwierdzili ze wymienia(ok),Ale na wymiane trzeba czekac TRZY miesiace bo nie maja takich ramek!!!!! Ludzie omijajcie ich szerokim lukiem.

  7. ghiurga Październik 16, 2008 o 15:20 #

    i tu mnie zaskoczyłeś… mieszkam w małym mieście i nigdy nie spotkałam się z takim problemem. Jak do tej pory u każdego optyka nie czekałam dłużej niż 0,5- 1h na „zrobienie” okularów. Nawet mimo tego, że szkła w moich „brylkach” są niestandardowe. Raz tylko zdarzyło się, że musiałam czekać do następnego dnia, właśnie z powodu niestandardowcy soczewek, których nie było na miejscu. Ale co najdziwniejsze (godne pochwały) okulary mogłam odebrać w 10 min po otworzeniu optyka.
    Do tej pory tego nie doceniałam, bo myślałam, że to standart (noszę okulary kilkanaście lat już), ale chyba zaczne cenić profesjonalizm, którym bez wątpienia wykazują się miejscowi optycy.
    Pozdrawiam.

  8. ZxSpectrum Sierpień 29, 2009 o 11:48 #

    Nie polecam Vision Express

    Poszedłem do nich z okularami, by wymienić szkła. Dowiedziałem się od pani, że moje okulary są „zbyt precyzyjnie wykonane” i niestety wielki Vision Express nie jest wstanie wykonać dla mnie tej usługi. Ok, myślę – w końcu mam drogie firmowe okulary, zdarza się. Zapytałem więc ile kosztuje samo badanie wzroku – 50 PLN – padła odpowiedź.

    Na drugi dzień przyszedłem już bez okularów na badanie wzroku. Badanie wyglądało na wnikliwe i spędziłem w gabinecie ze 30 minut. Przed badaniem poinformowałem panią, że nie chcę niczego kupować, chcę tylko zbadać wzrok. Opowiedziałem też historię z poprzedniego dnia, pani zapytała – jaki to ma związek z badaniem? – niby żaden – odpowiedziałem (jak się później okazało, dobrze dla mnie, że ją o tym poinformowałem). Po badaniu pani zaproponowała, że jak podam swój adres email, to ona wyśle mi materiały dydaktyczne, poczytam sobie i się doszkolę, zgodziłem się chętnie.

    I niby wszystko super, pięknie i ładnie, do czasu kiedy przyszło do płacenia za usługę.
    Na dzień dobry otrzymałem jakiś papier gdzie złożyłem aż 3 podpisy, zapłaciłem rachunek, nie 50 PLN jak mnie poinformowano dzień wcześniej, a 59 PLN. No cóż myślę, przeboleje te 9 PLN, na które niechybnie zostałem naciągnięty. Po zapłaceniu poprosiłem panią o wyniki badania i tutaj szok – NIE MOŻEMY WYDAĆ PANU WYNIKÓW BADANIA – myślę sobie jakiś żart, mówię – na co mi badanie, jak nie mam wyników? Dowiedziałem się, że do puki czegoś nie kupię, lub nie wykonam usługi, to mi nawet nie powiedzą jaką mam wadę wzroku – BO TAKI JEST REGULAMIN.

    Całe szczęście miałem ASA w rękawie, którego użyłem. Wyjaśniłem spokojnie, że przed badaniem poinformowałem iż wykonuje tylko badanie i nic nie kupuje, a to ze względu na to, że Vision Express nie jest wstanie wymienić szkieł w moich okularach. Po konsultacjach z resztą personelu zaproponowano mi, że może spiszą mi na kartce jaką mam wadę (bo papierów wydać nie mogą), albo lepiej, żebym przyniósł okulary które im wcześniej pokazywałem, specjalista dokona oględzin i może się uda je zrobić. Nie w smak było mi biegać w tą i z powrotem, czasu na to nie mam i chęci, co wyraziłem dość jasno. Zapytałem – co będzie jeśli okulary przyniosę i znowu uznacie, że nie potraficie wymienić szkieł w moich okularach, czy wtedy wydacie mi wyniki badań czy nie? – Nastała konsternacja, po kolejnych konsultacjach na zapleczu, pojawiła się chyba szefowa tego całego bajzlu i bez ceregieli wydano mi wyniki badań.

    Zapytałem (z ciekawości) ile by kosztowało wymienienie szkieł w moich okolarach na takie jak mam – 340 PLN – Drogo, zważywszy że taką samą usługę znalazłem następnego dnia za 220 PLN.

    Jeszcze jedno, dwa dni później na mój email, przyszły obiecane materiały od Vision Express, ku mojemu zaskoczeniu (a właściwie nie powinienem się już dziwić) nie były to żadne materiały dydaktyczne, a tylko REKLAMA Vision Express, zachęcająca mnie do ponownego wstąpienia w ich progi.

    Po tym co mnie tam spotkało, nie jestem już nawet pewien tego ich badania, dlatego na wszelki wypadek wybieram się do okulisty w celu zweryfikowania wyników z Vision Express.

    Chyba wiem jak oni działają, mają bardzo miłą obsługę to fakt, ale wiem, że takie duże firmy jak Vision Express, wysyłają swoich pracowników na specjalne szkolenia z manipulacji klientem. W ten sposób, otrzymujemy zwyczajną usługę, ale opakowaną w bardzo atrakcyjne opakowanie. Jednak przy bliższym poznaniu, klientowi nie umkną mankamenty z rodzaju, drożyzny, niekompetencji i naciągactwa.

  9. ZxSpectrum Sierpień 31, 2009 o 11:18 #

    Mały update do wcześniejszej wypowiedzi. Byłem u okulisty, wykonałem badania, były podobne do tych wykonanych w Vision Express, z tym, że według nowych badań mam nieco mniejszą wadę niż stwierdził to Vision Express, ale powiedziano mi że wyniki badań mogą się nieznacznie różnić, ponieważ jest to uwarunkowane sprzętem użytym do pomiarów. W każdym razie jest w normie.

    Z kolei dowiedziełem się innej rzeczy. Powinienem nosić dwa rodzaje okularów i teraz po wizycie u okulisty, mam receptę na te drugie okulary, a dokładnie na okulary do komputera. Nosze minusy, do do komputera muszę mieć słabsze, a do dali silniejsze, różnica jest o całą dioptrię więc to sporo. W Vision Express zalecano mi czytać książki w tych silnych okularach do dali, gdzie do czytania książki w ogóle nie potrzebuje okularów, o czym poinformowałem panią z Vision.

    Prawdę mówiąc już zgłupiałem i sam nie wiem jak ma być. Ale po wykonaniu badania u prawdziwego okulisty jestem skłonny uznać, że pani z Vision Express się myliła, ponieważ przekonałem się naocznie u okulisty iż w słabszych okularach o cała dioptrię widziałem z bliska lepiej, niż w okularach które mam do dali.

    Mam nadzieje że moje przydługawe posty komuś pomogą ;)

Dodaj komentarz

Przeczytaj poprzedni wpis:
costa politykiem?

ktoś tu wykorzystuje czyjąś popularność :)były soki "costa", jakaś kawa się nawet przewinęła, ba! była swego czasu całkiem niezła furka...

Zamknij