Menu serwera

kolejny szczwany plan

ależ ja ostatnio kombinuję… anyway, narodził się kolejny plan z gatunku tych sprytnych. plan jest prosty jak przysłowiowa budowa cepa: nadchodzący długi weekend spędzić w samochodzie wywożąc córę w cholerę do teściów. po powrocie zaś zabrać się solidnie do żonki i skupić się na praktycznym wdrażaniu kamasutry w nasze pożycie. jako że córa pobędzie w wojażach czas dłuższy – to oznacza sporą ilość czasu na wdrożenia. może przekroczyć plan i zacząć wdrażać coś z klasyków gatunku? teresa orlowsky i okolice? się zobaczy, wyobraźnia podsuwa sporo możliwości.

zdaje się, że wiosna przyszła :)

12 odpowiedzi do kolejny szczwany plan

  1. btd Kwiecień 21, 2006 o 08:00 #

    W galeri relacje zamiescisz ? ;-p

    Nie tyle wiosna co piatek i luz w pracy ;-p

  2. krzychu Kwiecień 21, 2006 o 09:23 #

    No to jest zdrowa prorodzina myśl! :)

    A przy tym ma duże szanse na realizację, bo masz tylko jedną pociechę… przy dwójce nie będzie/nie jest tak prosto i łatwo :-/

    • CoSTa Kwiecień 21, 2006 o 11:58 #

      drugie będzie w przyszłym roku. moja żona wszystko juz zaplanowała :). nie mam bladego pojecia jak to robi ale to już zostało obmyślane, terminy wyznaczone a ja mam się spiąć i stanąć na wysokości zadania. daaaamn… ;)

  3. losamorales Kwiecień 21, 2006 o 11:42 #

    internetowy ekschibicjonizm – miserable

    • CoSTa Kwiecień 21, 2006 o 11:56 #

      eee… gdzie? tutaj? być może. proszę, nie wracaj tu więcej. zostań przy swoich:

      [i]Specjalista taki zadowolony ze swojej wąskiej ale szczegółowej wiedzy odcina się stanowczo od każdego szerszego aspektu nauki. Ignoruje ogół, a ignorując ogół ignoruje celowość. Specjalista taki jest właściwie robotnikiem naukowym bo tak jak robotnik nie może (w tym przypadku po prostu go ignoruje) pojąć celu swojej pracy oraz tego celu – z natury rzeczy – nie jest w stanie skonsumować. W ten sposób – paradoksalnie – specjalista staje się pełnym wyrazicielem tzw. masowości.[/i]

      a skoro się już na wzajem oceniamy – kompletny bełkot.

      dla ewentualnych zainteresowanych reszta cytowanego wpisu [url=http://zabawa.jogger.pl/2006/04/19/masowy-specjalista/]tutaj[/url]

      • Brzoza Kwiecień 21, 2006 o 15:42 #

        Łe – fajny cytat. Pędzę czytać więcej! Cool;)

  4. losamorales Kwiecień 21, 2006 o 12:14 #

    hehe – rzeczowo argumentujesz :) – jeszcze raz: miserable.

    • CoSTa Kwiecień 21, 2006 o 12:19 #

      a co mam argumentować? bełkot to bełkot, żadne argumenty nie mają tu zastosowania. i prosiłem – nie wracaj. taki przepojony filozofią na wylot, inteligentny człowiek chyba rozumie kiedy się go gdzieś nie chce i potrafi pojąć znaczenie słów „nie wracaj”.

  5. btd Kwiecień 21, 2006 o 19:20 #

    jaki mlotek. kurde, costa ty masz talent do przyciagania takich ;-) filozofia pewnie zabrania mu ortografii :->

  6. Piotr Kwiecień 21, 2006 o 21:32 #

    Ja kiedyś teś testowałem kamasutre strona po stronie …. ale skończyło się to nadwyrężeniem mięśni i licznymi obtarciami ;-(

    Kto to jest ta teresa orlowsky ?

    • byte Kwiecień 22, 2006 o 05:13 #

      [quote]Kto to jest ta teresa orlowsky ?[/quote]

      Wstyd, naprawdę wstyd nie wiedzieć takich rzeczy :) Zapytaj Google albo BitTorrenta.

      • btd Kwiecień 22, 2006 o 15:26 #

        byte:

        albo moze za mlody jest ;-)

Dodaj komentarz

Przeczytaj poprzedni wpis:
wypad do jeleniej góry – wielkanoc 2006

ten okularnik to moja żona, sympatyczna czasami bestia :)miały być zdjęcia więc nie ma co kombinować tylko trza je pokazywać....

Zamknij