Menu serwera

nadmiar zwierząt w domu

da majek właśnie przed chwilą mnie zastrzelił:

tatek, tatek, a ja chce mameleonka!

w przekładzie na nasze leci to mniej więcej tak: "tatek, tatek, a ja chcę kameleonka!". no nieźle się zaczyna… mamy już kota, żółwia a czuję powolną presję na rybki, pieski, chomiczki, koszatniczki (fajne stworki tak swoją drogą :)), rzeczone kameleony, węże i inne łażące, pełzające, syczące, ćwierkające i gdakające paskudztwa. oj, będzie ciężko…

7 odpowiedzi do nadmiar zwierząt w domu

  1. Paweł Tkaczyk Kwiecień 19, 2006 o 17:10 #

    No my Bąblowi na Wielkanoc sprawiliśmy dwa żółwie. Mnóstwo z nimi frajdy :)

    • CoSTa Kwiecień 20, 2006 o 06:33 #

      doskonały wybór pawle. z naszym stepowym nie mamy kłopotów pod tytułem „a co tu zrobić ze zwirzakiem gdy się wyjeżdża w cholerę na miesiąc?”. po prostu się drania zpostawia a ten sobie nudny okres prześpi. wygodne to stworzenie, nie ma co :)

  2. btd Kwiecień 19, 2006 o 19:14 #

    a ja w nowym mieszkaniu (czyli za rok jakis) bede mial wilczaka :D tylko sam sobie bede musial zaplacic ;-)

    swoja droga fajnie da majek wola do ciebie :)

  3. byte Kwiecień 19, 2006 o 19:36 #

    Taaa… Nadszedł czas poważnych rozmów. Czas, w którym ojciec musi usiąść z dzieckiem i opowiedzieć mu o realiach wolnego rynku, pracy i płacy, popytu i podaży i o tym, że oszczędza na mieszkanie.

    Jak to już przebrniesz, to pogadanki o seksie będą bułką z masłem.

    • CoSTa Kwiecień 19, 2006 o 21:04 #

      przerabiałem już to. udaje, że nic z tego nie kuma i dalej żebrze o prezenty. pogadanek o seksie się nie boję ale to codzienne zdziwienie na twarzy „jak to, ni mi nie przyniosłeś?”, to imo problem. z natury tych wychowawczych. trzeba to cholera jakoś obejść :)

  4. KeyBi Kwiecień 19, 2006 o 21:07 #

    Za bardzo nie wiem co z takim kameleonkiem można by porabiać. Nie miałem styczności ;)

    Swoją drogą uwielbiam psiaki i tylko takie zwierzaki chciałbym mieć w domku, ewentualnie koty ;]

  5. krzychu Kwiecień 20, 2006 o 06:59 #

    Koszatniczki to mogą ci nieźle posprzątać z okablowaniem :)

    Zaś generalnie: niestety – trza postawić tamę. Niestety. Ale postawienie tamy też będzie pouczające dla dziecka.

Dodaj komentarz

Przeczytaj poprzedni wpis:
zmiany w wyglądzie ubuntu

o proszę, zasysam sobie dzisiejsze aktualizacje a tu dorzuciły mi się pakieciki z ikonami. do ubuntu wlazły spaczkowane (nareszcie) ikony...

Zamknij