Menu serwera

Nowy wypasiony monitorek:)

Wydarzyła się w moim życiu kolejna ważna rzecz. Prawie tak ważna jak ostatnia obrona o której donosiłem. Po sześciu (sic!) latach nabyłem nowy monitorek do mojej maszyny liczącej szumnie i na wyrost nazywanej komputerem!!! Mój LG Flatron (stara dobra, blisko 30 kg maszyna;) już dogorywał – więc nie było wyboru.

Nabyłem monitorek LCD 17” Samsunga i jestem na razie przynajmniej baaardzo zadowolony. Przy okazji zakupów przetestowałem na własnej skórze potęgę potęge internetu, a przede wszystkim e-handlu, e-marketingu, e-płatności i e-sam_nie_wiem czego jeszcze;):

Zawężenia wyboru do kilku kandydatów dokonałem dzięki testom chip magazine publikowanym na ich stronach. Miejsce to gorąco polecam osobom, które na sprzęcie się nie za bardzo znają (tak jak ja) i które wolą mieć wszystko podane ładnie i wygodnie. Szczególnie dobre wrażenie zrobiły na mnie opcje tej stronki. Niby wszystko proste i oczywiste, ale jakże funkcjonalne:

  • cała długachna lista pięknie się sortuje wg wyniku końcowego testu i dzięki temu mamy zgrabny ranking;
  • można swobodnie zmieniać wagi poszczególnych kryteriów (np. jeśli nie interesuje nas wyposażenie, a jakość obrazu – to ustawiamy odpowiednie parametry i voila!).
  • a najlepszą opcją jest możliwość wskazania kilku modeli i szczegółowego (na osobnej stronce) porównania ich ze sobą. Parametr po parametrze.

Dzięki tym stronkom wybrałem krótka listę kandydatów i wziałem się ostro za fora dyskusyjne i inne takie. Nie znalazłem ani jednej negatywnej opinii Samsungu 173p+ – tak więc wybór miałem z głowy:)

Wybór został dokonany, więc trza się wybrać na zakupy. Na pierwszy ogień poszły sklepy tradycyjne – czyli jedziemy 20 km, wędrujemy z workiem pieniędzy po wielkim sklepie, wskazujemy paluchem co chcemy kupić, bulimy za to i na własnych plecach zanosimy do domu. Opcja jak widać taka sobie, ale do zaakceptowania. Jednak po sprawdzeniu cen okazuje sie (uwaga odkrywcza myśl) że tradycyjne sklepy są kurewsko drogie!!!

Raz jeszcze interent okazał swoją potęgę. Na jednej ze stron (tu przykład) dostałem zestwienie cen w iluśset sklepach tego konkretnego modelu, który chciałem kupić (o dobre 150 zł taniej niż w tradycyjnych). Dalej poszło już jak po maśle. W serwisie zajmującym się oceną sklepów internetowych (link) wybrałem taki, który oferował dobrą cenę na mojego Samsunga, a jednocześnie miał dobre oceny. Pozostało już tylko wejść na strony tego sklepu, dokonać wyboru, zapłacić (wybrałem opcję przelewu) i cierpliwie czekać na przesyłkę.

Wybór sklepu okazał się strzałem w 10 – wszystko potoczyło się jak powinno, paczka przyszła zgrabnie zapakowana pod same drzwi. Po prostu rewelacja!!!

11 odpowiedzi do Nowy wypasiony monitorek:)

  1. p.Wesołek Kwiecień 21, 2006 o 17:17 #

    A będzie jakaś relacja dotycząca jakości obrazu? Mój panel jest wciąż w nieznanej przyszłości, ale z chęcią przeczytam jak to jest z luminacją czerni, subpikselami, smużeniem i tego typu pierdołami.

    • Brzoza Kwiecień 22, 2006 o 16:11 #

      Relacja na dzień dzisiejszy (testowałem monitorek na wszelkie znane mi sposoby, tj. – od czytania tekstu na kompie po giercowanie w FPP):

      luminacja czerni – nie zauważono, tj. czarny jest czarny;)

      smużenie – brak

      kontrast – idealny

      odświeżanie – lepsze niż w moim flatronie CRT

      subpiksele – nie wiem co to takiego :)

  2. CoSTa Kwiecień 21, 2006 o 17:56 #

    e no, gratulejszyny! ja muszę nabyć drogą kupna maca mini a do tego dojdzie panelik. i będę miał niewielkie rozmiarami sympatyczne coś. cholera, skąd na to pieniądze wziąć… brzoza, załtw jakąś fuchę :)

  3. fish Kwiecień 21, 2006 o 19:09 #

    monitorek moim zdaniem bardzo fajny. podoba mi sie nawet z wygladu. jak kupowalem lcd tez sie nad nim zastawnawialem. bardzo fajne mial opinie na mva.pl ale… nie kupilem go bo zeby go regulowac musisz to robic z poziomu softu…ktorego nie znalazlem innej niz windowsowej wersji! no a „pokretelek” zadnych to on zdaje sie nie posiada.

    moze myle model a moze samsung zrobil w koncu stery pod maka/linuksa ale ja sie nie zdecydowalem wtedy. Daj znac jak sie sprawuje.

    • Brzoza Kwiecień 22, 2006 o 16:18 #

      Po kolei:

      1. Wygląd rzeczywiście ma super, a do tego jest bardzo ergonomiczny. Można panel ustawiać pod każdym kontem, a nawet zawiesić go na ścianie (do zestawu dołączono odpowiednie wyposażenie)

      2. Zmiana parametrów z poziomu softu rzeczywiście na początku jest pewnym utrudnieniem – do czasu. Do czasu aż człowiek się nie przestawi na takie rozwiązanie. Mam monitorek kilka dni zaledwie i just jest ok. A do tego dzięki zmianom ustawień z poziomu softu – można więcej sie pobawić:)

      3. Jest soft pod linuksa, ale trzeba go sobie samemu ściągnąć.

  4. salvadhor Kwiecień 22, 2006 o 06:13 #

    Jakby to kogoś miało uszczęśliwić w zakresie obsługi LCD do którego soft jest dołączany tylko w wersji pod wiadomy system na literkę W, to pragnę donieść – używajcie ddccontrol !

    http://ddccontrol.sourceforge.net/

  5. Jurgi/Tristesse Kwiecień 22, 2006 o 11:31 #

    Ech, mój pięcioletni AOC też już się zaczyna prosić. Świnia! :P

    Ciekaw jestem, jak jest obecnie z odwzorowaniem kolorów przez LCDki – lubię pobawić sie edycją zdjęć i choć jestem amatorem, to opinie „LCD nie dla grafików” ciut zniechęcają. Z drugiej strony te opinie są już dość stare, więc może nieaktualne.

    • Brzoza Kwiecień 22, 2006 o 16:21 #

      Hmm. Nie znam się na zdjęciach „profesjonalnych”. Znam się za to na amatorskich i robię ich setki z każdej okazji (dorobiłem się cyfrówki 6.1M) i z tej perspektywy – LCD BIJE NA GŁOWĘ MOJEGO FLATRONA CRT!!!!!!!!!!

      Dosłownie! Kolory są megażywe, kontrast super i jedyne co można mieć wątpliwości – to czy uda się te zdjęcia wydrukować z takimi parametrami;)

  6. Mikołaj Kwiecień 23, 2006 o 20:05 #

    Matryce Samsunga i Eizo robione są w tej samej fabryce. Jeśli mnie skleroza nie myli, to są to chyba nawet dokładnie te same matryce (rzecz jasna nie dla wsystkim modeli Samsunga). W każdym razie sporą część Samsungów można smiało polecić tym, którzy chcą mieć dobry monitor, ale nie mają kasy na Eizo.

  7. krzychu Kwiecień 25, 2006 o 15:25 #

    Uuu… prawie 1,4k pln … no to zaszalałeś. Ja zamiast monitorka nabyłem opony Continentala … taki lajf. ;)

    • btd Kwiecień 25, 2006 o 15:46 #

      Szkoda ze mieszkasz tak daleko od Tychow. W temacie opon moglbym ci zaproponowac cos milego :)

Dodaj komentarz

Przeczytaj poprzedni wpis:
kolejny szczwany plan

ależ ja ostatnio kombinuję... anyway, narodził się kolejny plan z gatunku tych sprytnych. plan jest prosty jak przysłowiowa budowa cepa:...

Zamknij