Menu serwera

w naszym kraju coraz zabawniej

ostatnio nawał roboty odciął mnie kompletnie od jakichś newsów, polityki i życia jako takiego w ogóle. troszkę wczoraj zdębiałem usłyszawszy, że oto będziemy mieli koalicję ale PSLu w niej nie będzie. to bodajże pierwszy przypadek, w którym PSL nie rzuca się na stołki. boże, gdzie ten kraj zmierza…

poczytałem dziś nieco blogów podczas gdy acrobat mielił mi tu jakieś pdf-y. maszyna niechaj pracuje a ja mogę w międzyczasie nieco się zrelaksować. na relaks liczyłem i się nie zawiodłem. sobecka, cymański i cała ta reszta ludzi myślących totalnie ode mnie inaczej, zaczynają sprawiać mi coraz większą frajdę. te pornografie według sobeckiej – coś pięknego po prostu! a notka byte’a o młodzieży wszechpolskiej po prostu zmusiła usta me, w zapale pracowym mocno zaciśnięte, do uśmiechu. powiecie – "nie ma się z czego śmiać" i będziecie mieli rację. ale przyznajcie, że zaczyna się nam w kraju robić coraz bardziej kolorowo. oto bowiem nadeszła nareszcie tak długo wyczekiwana era ideologii. nie wyobrażam sobie bycie dziś bezideowcem, to prawie tak samo ciężka przewina jak bycie niewiernym (czytaj niekatolikiem). posiadanie jakiejś ideologii wymusza na nas bowiem sama sytuacja, w której się znajdujemy. ludzie, którzy do tej pory wszystko co z polityką związane, mieli głęboko w dupie, teraz zaczynają się odzywać coraz śmielej albo oklaskując drób, albo gniewnie pomrukując o wolnościach obywatelskich i takich tam innych zaszłościach demokracji.

mnie jednak rozwaliło wczoraj (a bo wciągnąłem sobie zestaw faktowo-wydarzeniowo-wiadomościowaty) jedno: doskonały stan naszej gospodarki. to kolejna przyczyna do szerokiego mojego uśmiechu. nie, nie dlatego, że jest tak dobrze (to owszem, cieszy bardzo) ale dlatego, że to jawny dowód jak bardzo polityka i politycy oraz to, co się między nimi wyprawia jest odległe od toczącego się na codzień życia. w każdym normalnym kraju takie ponawiające się kryzysy parlamentarne i rządowe musiałyby spowodować negatywną reakcję rynku. nie w polsce! tu polityka sobie, życie sobie. nikogo już (włączywszy w to inwestorów (sic!)) nie interesują polityczne przepychanki. no chyba że drób zaczyna naskakiwać na prawa kolejnej jakiejś grupy społecznej czy zawodowej. podnosi się bunt i lament ale tak poza tym to nie dzieje się nic. nasze państwo pod rządami drobiu po prostu się toczy samo. od sukcesu do wpadki, od zamknięcia ukraińskiej granicy dla naszego mięcha do świetnych wyników na giełdzie.

wiecie co? to zdrowe! ludzie idą obok drobiu i całej tej dziwacznej reszty drobiowych sług. w jednym się z kaczkami zgadzają, w innym nie. mówią/piszą co myślą ale dalej robią swoje, pracują na swoje i chcą żyć w miarę dostatnio. i tak to wszystko się ślizga bez jakiegoś wyznaczonego celu. od po prostu się koło zamachnęło i siłą bezwładu napędza państwową machinę. ale tak się nie da. na dłuższą metę, bez jakiejś strategicznej wizji to wszystko po prostu przestanie mieć sens.

ale tak sobie myślę, że nawet cymański (ten koleś jest dziwny) to kiedyś zrozumie. i – chcąc, nie chcąc – drób weźmie się po prostu za to, za co jest mu płacone z naszych pieniędzy: weźmie się do pracy.

10 odpowiedzi do w naszym kraju coraz zabawniej

  1. RAFi Kwiecień 28, 2006 o 13:25 #

    drób zostanie wybity, a klakierzy przemalują się i będą komu innemu klaskać.

  2. Biter Kwiecień 28, 2006 o 13:42 #

    Ty lepiej uważaj bo więźniem politycznym zostaniesz ;)

  3. RAFi Kwiecień 28, 2006 o 13:48 #

    Ja chcę, ja chcę.

    • CoSTa Kwiecień 28, 2006 o 18:39 #

      rafi, liczysz na darmowy wikt i opierunek, o opiece lekarskiej że już nie wspomnę? :)

      • RAFi Kwiecień 28, 2006 o 21:09 #

        I tu mnie masz CoSTa ;P Właśnie o to mi chodziło ;)

  4. bmp Kwiecień 28, 2006 o 15:24 #

    Ale dlaczego inwestorzy (sic!) ?

    • CoSTa Kwiecień 28, 2006 o 18:38 #

      bo zawsze mi się wydawało, że ktoś inwestujący swoje pieniądze gdzieś, najpierw dokładnie analizuje co się może z tymi jego pieniędzmi stać. w obliczu tak niestabilnej sytuacji politycznej bicie kolejnych rekordów indeksów giełdowych jest imo mocno dziwne. stąd i to sic! :)

  5. btd Kwiecień 28, 2006 o 16:50 #

    Drob na rozen! Najlepiej z jablkami w kuprach :D

    Panie kapusiu internetowy, pisowy konfidencie, tramwajarzu z wroclawia donies na mnie :->

    Jak dla mnie Costa jestes zbyt optymistyczny myslac ze cymanski _cokolwiek_ zrozumie. Przeciez on za kazdym razem jak otworzy ta swoja krzywa paszczeke (heh chcialoby sie napisac dziob, ale to zarezerwowane dla prezia i jego backupu) pokazuje ze z otaczajacej rzeczywistosci kompletnie nic nie rozumie.

  6. Yarpen_Abbil Kwiecień 29, 2006 o 09:42 #

    Anor obi się coraz ciekawiej… Takiej oglądalności to chyba nawet TEY nie miał, jak obecne obrady sejmu… I jeszcze zobaczycie za kilkanaście lat w TV-Markecie „Najlepsze skecze z udziałem PiS’orów vel. polskich parlamentarzystów – jedyne 99PLN za 5 płyt DVD”… PiS’iorów czeka jeszcze świetlana przyszłość w kabarecie…

  7. Jurgi/Tristesse Maj 1, 2006 o 10:00 #

    Tak… Ciekawe, że nawet PSL – partia doskonale obrotowa, potrafiąca zawsze wejśc w koalicję z każdym, tym razem nie chciała…

    Plecam ten topic: http://forum.di.com.pl/viewtopic.php?t=3069 – skromny wybór najpiękniejszych zjawisk w naszym kraju. Zwłaszcza, jeśli byłeś odcięty, to cię sporo rzeczy ominęło!

Dodaj komentarz

Przeczytaj poprzedni wpis:
serendipity – livesearch plugin, fajny bajer

a tak zasiadłem wczora z wieczora i pokombinowałem nieco (ale niestety tylko nieco :/) przy blogu. tłumacząc sobie radośnie różne...

Zamknij