Menu serwera

da majek vol 16

dmuchawce, latawce…

wypadliśmy sobie na spacerek jakoś tak w połowie maja. wujek ender wziął aparat. no to cyknęliśmy nieco fotek. nacykałem tego całe mnóstwo, niestety wujcio podesłał tylko 17. cóż czynić? rodzina woła o fotki to trza umieszczać to, co się ma i nie wybrzydzać.

w sumie wypad udany o tyle, że spotkaliśmy na poznańskiej cytadeli ŻYCIE! tak jest, dzięki nieprawdopodobnemu zbiegowi okoliczności przeżyły (być może wciąż żyją) na cytadeli kaczki. mało tego – kaczki rozmnożone! podtekst polityczny tej sytuacji nasuwa się sam a już kompletnym dla nas szokiem był jakiś starszy pan, który czepił się nas i jak nie zaczął o tych kaczkach nawijać… że takie biedne, że takie narażone na niebezpieczeństwa, że zaraz je tam ubiją, że trzeba do mediów napisać, zdjęcie wysłać, poprosić o wsparcie… w maju 2006 wszystko co kojarzy się z kaczkami (o kaczkach samych już nie wspominając) z definicji jest polityczne i podejrzane. i jeszcze media do tego? nieeee, to musiała być jakaś tania prowokacja, ot co :)

4 odpowiedź do da majek vol 16

  1. madman Maj 21, 2006 o 10:45 #

    Po EXIFie ze zdjątek widzę, że pstrykasz Canonem 350D.

    Zbieram się do kupienia takiego aparatu i tak przy okazji chciałem spytać jak się sprawuje?

  2. Ender Maj 21, 2006 o 11:49 #

    Pytanie do mnie :) (tzn. zdjecia sa robione moim aparatem – wiekszosc moja, aczkolwiek czesc pstrykal Costa – np. powyzsze dmuchawce).

    Aparat spelnia swoja funkcje, znam kilka osob z 350d i nikt nie narzeka (chyba ze na to ze chcialby miec wyzszy model). Od razu uprzedzam, ze zakup aparatu to poczatek wydatkow, szybko zaczyna brakowac jakiegos sensownego obiektywu (np. tamron 28-75/2.8 :) albo jakiejs Lki…). imho nie ma sensu kupowac lustrzanki, jesli nie planuje sie dokupienia pozniej szkiel (standardowy obiektyw jest dosyc ubogi).

    Pozdrawiam :)

    • Biter Maj 21, 2006 o 11:56 #

      Potwierdzam, sam posiadam ten aparacik i zdecydowanie jest on wart swojej ceny. Szkło kito’owe faktycznienie jest do kitu. Z jaśniejszym szkłem (chdzby najtańszy stałoogniskowy 50 f/1,8) można już cuda wyczyniać :)

  3. salvadhor Maj 21, 2006 o 21:06 #

    A co z Pentaxem i możliwościa adoptowania doń starych, tanich, kultowych obiektywów ?

    Bo aktualnie jestem na etapie ‚osiołkowi w żłoby’.

    A Canon ( czy Sigma ) to ma te obietywy sakramencko drogie :/

Dodaj komentarz

Przeczytaj poprzedni wpis:
cukierek, perełka i batonik w jednym

jestem podłym piratem ale kupię sobie dwie rzeczy na pewno:live at el mocambostevie ray vaughan & double trouble - live...

Zamknij