Menu serwera

hedningarna – nieco inny folk?

hedningarna

to w sumie nie jest recenzja żadnej płyty. raczej taka mała informacja dla osób, które się jeszcze z tą kapelą nie spotkały a otwarte są na nowe doznania, szczególnie z okolic nordyckiego folku (lub, jak chcą, neo-folku). hola! spokojnie! folk nie jest taki zły a w wykonaniu hedningarny może być doznaniem muzycznym (i nie tylko muzycznym). historię, dyskografię i całą tę resztę pozwolę sobie pominąć. powstały już strony dokładnie to opisujące więc nie ma po co się pocić skoro zostało to już odwalone przez innych. ja stawiam sobie nieco inne zadanie: zachęcić do zapoznania się twórczością tej kapeli.

no więc zamiast pisać nie wiadomo co i nie wiadomo ile, nudzić i psuć efekt – pozwolę sobie nieco popiracić i dać próbkę tego, co gra hedningarna.

hedningarna, płyta kaksi, utwór viktorin. po prostu pobierz i przesłuchaj (niestety tylko 128kbps :/)

ruszyło? doskonale! nie ruszyło? szkoda… jeśli jednak cię to ruszyło, o drogi to czytający przybyszu, powinieneś posmakować pozostałych dań. z premedytacją wybrałem jeden z najmroczniejszych i najbardziej jazgotliwych kawałków tej kapeli bo imo w całym swoim dokonaniu (a zgromadziłem kompletną chyba dyskografię), to właśnie viktorin przewrócił mój pogląd na folk całkowicie. bo folk nie musi być nudny, nie musi być skoczny i nie musi być irlandzki. folk może brzmieć właśnie tak, jak w tym utworze. prostym ale przejmującym do bólu, powodującym uczucie niemiłego świdrowania zębów, poruszania się czegoś pod skórą i wstawania włosków na rękach. folk może nie tylko bawić ale też chlastać dźwiękami moraharpy, niszczyć ładnie poukładany wszechświat i doprowadzać do rozpaczy. ten jeden utwór powywracał swego czasu u mnie sporo.

hedningarna gra muzykę dziwną. neo-folk oznacza dowolność formy i współistnienie instrumentów dawnych ze współczesnymi. efekt? miejscami piorunujący, miejscami żałosny. więcej jednak jest tych miejsc piorunujących. to się doskonale sprawdza i bardzo dobrze zgrywa. muzyka jest żywa, nie trąci folkowym zatęchłym zapaszkiem, brzmi świeżo a instrumenty dawne dodają mnóstwa pikanterii całości. no i te wokale…

czy polecam? a sam oceń, drogi to czytający, czy proponowany kawałek wzbudził jakieś u ciebie drżenie. jeśli tak – chwytaj tę muzykę śmiało. smaczków ci tam dostatek. jeśli nie – okej, każdy kroczy swoją ścieżką. acha, to jedna z niewielu grup, której nagrania mam w oryginale. taki pirat jak ja… to chyba o czymś świadczy :)

strona grupy
dyskografia i zakupy (oraz próbki utworów)
informacje w wiki

12 odpowiedzi do hedningarna – nieco inny folk?

  1. Jurgi/Tristesse/Atari8.Info Maj 23, 2006 o 05:34 #

    Polecam polski zespół Żywiołak – http://zywiolak.webd.pl/ – oraz kawałki jego poprzednika: Ich troLe. Przyznają się zresztą do inspiracji Hedningarną pod pewnymi względami.

    • CoSTa Maj 23, 2006 o 06:52 #

      o, dziei jurgi za namiary. nie omieszkam sprawdzić. dobrej muzy nigdy dosyć :)

  2. mroq Maj 23, 2006 o 08:41 #

    sprawdź też Garmarne

  3. ffreak Maj 23, 2006 o 09:09 #

    Kapele ze Wsi Warszawa – z Polskich folkowych kapel jedną z najlepszych, a na pewno najbardziej na świecie znaną (obecnie) – zna każdy, ale ja tak dla formalności tylko wspomnę :)

  4. CoSTa Maj 23, 2006 o 15:02 #

    [b]mroq:[/b] o tak, garmarnę znam i nawet coś posiadam. jakoś tak zawsze kiedy mówi się o hedningarnie to i jednym tchem ta kapelka wyskakuje :)

    [b]ffreak:[/b] tak, znane i lubiane :). mam wrażenie, że i tak znane bardziej za granicą niż u nas ale lubiane chyba jednako i tam, i tu.

  5. sblive Maj 23, 2006 o 21:06 #

    szczerze mówiąc nie znam drugiego zespołu follkowego o takim powerze jak Hedningarda… no moze jeszcze Hevia, ale to zupełnie coś innego… a Żywiołak też dobry jest, zaś ja dobijam do poziomu Onetowców :D

  6. gekon Maj 25, 2006 o 22:01 #

    A tu polski sklep gdzie można nabyć między innymi hedningarne: http://wsm.serpent.pl/. Ciekawą rzeczą jest, że skandywskie zespoły „folkowe” często posiadają piosenkę o tytule z Polską w nazwie (jak np. „Vispolska” [Song of Polska], „Förtvivlans Polska” czy poprostu „Polska” Garmarny), moze polska coś bo skandynawsku znaczy :)

  7. gekon Maj 25, 2006 o 22:07 #

    Jak człowiek poszuka to znajdzie: polska po szwedzku oznacza ludowy taniec :)

    • Polska Maj 26, 2006 o 23:03 #

      Szwedzka „Polska” to trojdzielna forma muzyczna, którą w XVI wieku Szwedzi zachwycili sie słuchając polskich oberów.

      Tak sie „zbójcerze” zachwycili ,ze zaczęli grac tak równiez u siebie..Czyli jakby oprócz „potopowych” dóbr materialnych zagarnęli sobie jakby jeszcze muzykę.. Historie troche spłyciłem, ale mniej więcej o to chodziło..Ponoc jeszcze niedawno ktoś słyszał polskie oberki ogrywane przez szwedzkich muzyków ,którzy twierdzili,ze to ich muzyka ludowa… Te utwory grane do dziś rozwijane i kontynuowane są szkieletem większości utworów m.in.Hedningarny,ale nie tylko. Te akurat są już typowo szwedzkie..czyli chyba nowsze niz XVI wieczne.. Zresztą te trójdzielne formy znane są w calutkiej Skandynawii ,az po Estonie.Naturalnie nasi wschodni sąsiedzi też ją mają.. Przeciekawe.

      Osobiście znalazłem „kompatybilny temat” w pewnym utworze estonskim i wielkopolskim..

      Temat rzeka. Zachęcam do posłuchania mojej kapeli „Żywiołak”.. http://www.zywiolak.pl

      • CoSTa Maj 27, 2006 o 07:56 #

        o, dzięki za ten interesujący komentarz. swoją drogą – to niesamowite jak w wyniku różnych historycznych zawieruch kultury przenikają się i biorą od siebie nawzajem co ciekawsze swoje elementy. w sumie czym byłby rzym bez podbicia antycznej grecji? ile elementów naszej kultury w ogóle by nie zaistniało, gdyby nie lata podbojów, przegranych, kolejnych podbojów itd? cholera, gdy tak popatrzeć na histroię nie tylko z politycznego punktu widzenia, to to się fascynująca dziedzina wiedzy robi.

        przy okazji – ktokolwiek czyta ten koment i zna nieźle angielski czy niemiecki – pędzić na stronę żywiołaków i pomóc chłopakom w przetłumaczeniu kontentu na któryś z tych języków.

  8. Pan Dzik Luty 21, 2007 o 14:59 #

    Polecam neofolkowe perelki: plyte projektu Current 93 „Thunder Perfect Mind”, i niemieckiej formacji Orplid „Naechtliche Juenger”. Oba krazki zwalaja z nog, maja niepowtarzalna atmosfere, zapadaja gleboko w pamiec.

  9. Radas Kwiecień 16, 2007 o 07:26 #

    Polecam! Świetny zespół, z długą historią. Pamiętam, kiedy byłem mały, moi rodzice słuchali Hedningarny i niedawno odkopałem ich płyty :D Jestem ciekaw, czy nagrają jeszcze jakiś materiał… ;)

Dodaj komentarz

Przeczytaj poprzedni wpis:
kampania reklamowa krono original

reklama krono originalno, dziś firma, w której robię, startuje z nową kampanią marki krono original. w sumie może i powinienem...

Zamknij