Menu serwera

serendipity – garvin szybki jest… rzut oka na wersję 1.1 alpha

czy już pisałem, że support twórców serendipity to po prostu bajka? ledwie maila wysłałem z informacją, że tłumaczonko jest już dostępne i w sumie nawet działa a po kilku minutach dostałem odpowiedź od garvina, że właśnie zostało wrzucone do nightly-buildów serendipity! whoa! szybkość reakcji przeraża! :)

pobrałem nightly i sprawdziłem jak toto biega na nowej instalacji. większych problemów nie widzę. instalator rozpoznał język podawany przez przeglądarkę i uruchomił się po naszemu. komunikaty nawet nie wyglądają jakoś straszliwie bzdurnie. kwestie nieprzetłumaczone siedzą w plikach instalacyjnych i nie są obsługiwane przez pliki z tłumaczeniami językowymi więc tym proszę się nie zrażać. instalując wersję nightly zainstalowałem alphę kolejnej (będzie wydana po stabilnej jedynce) wersji serendipity. oj, są zmiany! i to całkiem spore…

największe zmiany sotknęły modułu obsługi obrazków. teraz proces ładowania obrazków na serwer pozwala na daleko większy komfort ich wykrzystania we wpisach. przede wszystkim pojawiły się opisy, które można dodawać już podczas ładowania obrazka na serwer. wygodne jest to o tyle, że opisy te wrzucane są później przy osadzaniu obrazka we wpisie w tagi title. pokochałem tę opcję od pierwszego wejrzenia – daje to bardzo przejrzysty i sympatyczny sposób na ujednolicenie opisu obrazka, który będzie wykorzystywany wielkrotnie – opis brany jest bowiem z bazy i tyle. jeśli chce się tenże opis zmienić – żaden problem, przy osadzaniu obrazka można sobie dokonac zmian dowolnych.

inną sympatyczną sprawą jest możliwość tagowania obrazków. a tak, już przy wgrywaniu można sobie obrazek otagować i maniacy tagowania będą pewnie wniebowzięci. także samo okno osadzania obrazka przeżyło sporą metamorfozę. po lewej stronie wyświetlane jest bowiem drzewo katalogów katalogu uploads i po prostu klikając sobie po nazwach katalogów wyświetlamy ich zawartość. bardzo to sympatyczne i przydatne rozwiązanie dające o wiele szybszy dostęp do obrazków zakopanych w różnych miejscach.

kolejną nowinką w wersji 1.1 jest wsparcie dla styli (templates) występujących w wielu wersjach (np. w różnych wersjach kolorystycznych). carl galloway już podesłał mi do wglądu sposób wykorzystania tego feature i powiem szczerze, że proste jest to jak z bicza strzelił a możliwości daje toto spore. przede wszystkim mniejszy bajzel w stylach ale też umożliwia kompleksowe opracowywanie styli dla różnych wersji kolorystycznych. następna wersja mojego nature theme będzie to wspierała, nie ma bata :)

nowinek jest sporo więcej ale zakopanych głębiej w engine. jeśli macie taką możliwość – zainstalujcie sobie i sprawdźcie sami jak będzie wyglądały następne wersje serendipity. funkcjonalność rośnie, a o to przecież chodzi!

jedyna niemiła wiadomość w tym wszystkim: wsparcie sqlite niestety kuleje. cos sypie mnie błędami strasznie :/. będę interweniował! cholera, jak tu przejść bezboleśnie z sqlite na postgresa? ot, kolejna dla mnie bazodanowa tajemnica :/

downloads – centrum pobierania serendipity

Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Przeczytaj poprzedni wpis:
o czym to się teraz nie śpiewa…

dla fanów atari w każdym wieku ale szczególnie w wieku starszym...nic w przyrodzie nie ginie jak widać :)strona grupy wintergreeni...

Zamknij