Menu serwera

aktualizacje, mnóstwo aktualizacji

ubuntu – 65 aktualizacji

o cholera jasna, to chyba nie jest normalne… 65 aktualizacji w dopiero co zainstalowanym, stabilnym systemie? i to jakich aktualizacji – chyba całe gnome jest uaktualniane, nowe jądro, jakieś pythonowe biblioteki… trochę to cholera niepokoi w stabilnym systemie. ja rozumiem – w betach to codzienność :) ale w stabilnym systemie? przecież to ledwie co wyszło…

wiecie czego mi w ubuntu brakuje? łatwo dostępnej informacji o aktualizacjach i wykrytych dziurach. trzeba biegać po stronach by się o coś wywiedzieć a jak już się człowiek wywie, to podane to jest jakimś kompletnie niezrozumiałym dla zwykłego zjadacza chleba językiem. wiecie o co mnie się rozchodzi – zwykły kanał rss nawet, tyle że jakoś podający dane na pulpit i to dane zrozumiałe. coś w stylu "w bibliotece x wykryto dziurę umożliwiającą przejęcie kontroli nad twoim komputerem. zaraz to naprawimy" :). w końcu skoro ma to być linux for human beings to niechaj taki będzie… no bo szczerze mówiąc z czyms takim wyskakującym mi podczas aktualizacji ciężko dyskutować a jeszcze ciężej zrozumieć, co z tym właściwie zrobić:

E: /var/cache/apt/archives/eog_2.14.2-0ubuntu1_i386.deb:
files list file for package `eog' is missing final newline

no i o co loto? ja jestem zwykłym zjadaczem chleba… ja będę kombinował ale przecież nie powinienem. to powinno się dziać samo a jeśli nie daje rady, to powinno chociaż mnie jakoś uspokoić i dać nadzieję, że niebawem zostanie wszystko poprawione. drobiazgi ale właśnie o nie rozbija się komfort użytkowania systemu. btw – ktoś ma podobny problem z tym pakietem?

EDIT: poszperałem trochę w necie w sprawie tego błędu i jak się okazuje, zdarza się takowy ludziom czasem. w wyniku szperania natrafiłem na prawdiłowy trop: katalog /var/lib/dpkg/info a jako że komunikat wypluwał coś o listach, pod nóż poszedł plik eog.list. po otwarciu do edycji okazało się, że jest tam kupa jakichś śmieci zamiast ładnego listingu plików wchodzących w skład pakietu. i zrobiłem rzecz głupią – na końcu pliku dorzuciłem tę nową linię, mimo owych śmieci. potem już normalnie – apt-get upgrade i… pooszło! ale ze mnie haxxor! ja cię kręcę! :)

6 odpowiedzi do aktualizacje, mnóstwo aktualizacji

  1. Olgierd Czerwiec 16, 2006 o 09:08 #

    Nie wiem czy widziałeś tę stronkę http://www.ubuntu.com/usn?action=show&redirect=support%2FSecurity

    do tego można sobie zasubskrybować raporty na listela. Ja szybko zrezygnowałem, bo strasznie spamowali ;-)

    • CoSTa Czerwiec 16, 2006 o 09:51 #

      o widzi pan, o to mniej więcej loto. tyle, że zupełnie niepotrzebna mnie jest informacja o wszystkim, co zostało wykryte (bo i po co?) a np. tylko o pakietach, które mam zainstalowane. chodzi mi o jakieś ludzkie a nie developerskie podejście, właśnie coś w stylu „stary, sorry, powstrzymaj się przez chwilę z używaniem lub rób to na własne ryzyko – aktualizacja w drodze”. przystępny w formie raporcik o wykrytych problemach generowany na podstawie zainstalowanych na moim kompie pakietów. to jakaś aplikacja pewnie musiałaby dziergać ale to chyba nie byłoby takie trudne w realizacji. a po co? a żeby trochę system dla ludzi z jednej strony otworzyć a z drugiej strony podpowiadać co można w takich sytuacjach czynić. pomysł być może głupi ale oszczędza biegania po stronach czy przebijania się przez bóg raczy wiedzieć ile meldunków o wykrytych błędach.

  2. madman Czerwiec 16, 2006 o 09:38 #

    Co do bledu ktory wkleiles, jest on zupelnie niezrozumialy. Skoro w jakims pliku brakuje nowej linii, system powinien ja dodac i siedziec cicho – a tak zajmuje uzytkownika kompletnymi bzdurami nie majacymi wplywu na dzialanie komputera. Gdyby dorobili do tego jeszcze okienka dialogowe, wkrotce „syndrom Windowsa” zmienilby nazwe na „syndrom Ubuntu” i wiekszosc uzytkownikow bez czytania klikalaby „Tak” badz „Kontynuuj”

    • CoSTa Czerwiec 16, 2006 o 09:41 #

      jest jeszcze lepiej – przez ten błąd w ogóle nie idą mnie aktualizacje. poszło kilka pakietów a reszta przez to draństwo stoi w miejscu. próbuję to ugryźć na różne sposoby ale się poddaję. poczekam jeszcze nieco i być może problematyczny pakiet zostanie zastąpiony jakimś nie robiącym problemów. btw – oczywiście, że jest okienko dialogowe :). wyświetla grzecznie podany błąd i proces aktualizacji szlag trafia. szczerze mówiąc – do dupy takie rozwiązanie.

      • KonMan Czerwiec 16, 2006 o 10:35 #

        Otwórz ten plik w edytorze tekstu i na końcu wstaw pusty wiersz. Powinno pójść. :)

  3. byte Czerwiec 16, 2006 o 10:07 #

    Doszło nowe GNOME (2.14.2), kernel poprawiony w związku z dziurkami. Co do raportów błędów: mam zasubskrubowane ubuntu-security i wiem co się dzieje. Za dużego ruchu nie ma, za maj na przykład 14 wiadomości.

    Nie wiem co się dzieje u Ciebie z eog, bo u mnie przeszło bez problemu. Eog to „Oko GNOME” – przeglądarka grafik. Spróbuj ją usunąć i zainstalować ponownie.

Dodaj komentarz

Przeczytaj poprzedni wpis:
silent hill (silent hill)

silent hillsilent hilll... miasteczko przeklęte, miasteczko nawiedzone, miasteczko, w którym kończy się nadzieja a zaczyna horror.a wyciągnął mnie ender na...

Zamknij