Menu serwera

da majek wraca!

odliczam godzinki… dziś doropha ruszyła wraz z babcią wulą po da majka. porzuciliśmy bowiem dziecko na pastwę teściów na jakieś 4 tygodnie. doropha dostawała już ostatnio niezłego amoku i tylko męczyła mnie opowieściami jak to bardzo by da majka nie przytuliła, gdzie by nie wycalowała i w ogóle że jej się tęskni. a mnie to nie? tęskni się jak jasna cholera! no, oby do soboty. w sobotę powinna już majka wrócić i wezmę ją w obroty. będzie pisk, ściskanie, całowanie i jeszcze trochę ściskania. później się pewnie pokłócimy ale co tam, przynajmniej będziemy mogli się jeszcze do tego pobić :)

przybywaj córa bo już się doczekać nie mogę!

2 odpowiedź do da majek wraca!

  1. walth Czerwiec 15, 2006 o 22:23 #

    Hehehe fajnie :-) Tak trzymać! Zdrowe, rodzinne podejście a nie to co w usa robią… Normalność zawsze w cenie! :-)

  2. Brzoza Czerwiec 16, 2006 o 07:59 #

    A ja tez sie za da Majkiem stęskniłem i o mały włos, a bym nie wsiadł w samochodzik i nie nawiedził ich w tej stalówce wczoraj. No, ale niestety sesja, składanie pracy magisterskiej i zylion innych obowiązków i jakoś mi się nie udało wyrwać:( Może next time.

Dodaj komentarz

Przeczytaj poprzedni wpis:
praktyczny przewodnik słomianego wdowca part 2

poprzednia część przewodnika dotyczyła okresów dłuższego wybycia małżonki z domowych pieleszy. nie da jednak się ukryć, że w dzisiejszych czasach...

Zamknij