Menu serwera

nawiedził nas wujek brzoza

wczoraj w ramach drogi z jeleniej góry do warszawy, nawiedził nas mój własny bracki a wujek da majka – imć brzoza. imć brzoza mi zaimponował! ostatnim razem, kiedyśma się widzieli, wujek brzoza wyglądał jakoś nieciekawie: chude toto, długie ale jakoś w oko nie wpada a i miejsca zbyt dużo nie zjamuje. ot szaraczek i przeciętniaczek jakich wiele.

wujek brzoza wygląda teraz jak prawdziwy mężczyzna! brzuchol co się zowie, bary rozrośnięte (rosnący brzuch w cudowny sposób rozbudowuje całą sylwetkę zazwyczaj :)), przejść obok tego już nie ma jak bo zajmuje miejsca prawie tyle co ja… no, nareszcie! ten chudzielec zaczyna jakoś przypominać mężczyzn naszej rodziny. jeszcze kilka kilo mu do mnie brakuje ale widząc taki progres w tak krótkim czasie – nadrobi to wujek brzoza błyskawicznie :)

wujek brzoza zwiózł prezenty. da majek dostał kopciuszka na "dididi" (tak majka mówi na dvd) oraz solidnego laptopa dla trzylatka, takiego co to gada, ma jakieś gry i ogólnie robi dużo szumu o świeceniu że już nawet nie wspomnę. ja dostałem całą paczkę żelków haribo o smaku coli (dzięki o szczodry bracie!). doropha nie dostała nic. wujek brzoza bardzo ładnie ujawnił nam swoje sympatie względem członków naszej rodziny :)

2 odpowiedź do nawiedził nas wujek brzoza

  1. p.Wesołek Czerwiec 24, 2006 o 09:34 #

    Prezenty dostały tylko dzieci ;).

  2. Brzoza Czerwiec 24, 2006 o 17:09 #

    Ha! To są podłe insynuacje! Jesteś niedościgłym wzorem i klasą samą w sobie, więc myśl o dorównaniu wagowo – rozmiarowym, nawet mi do głowy nie przychodzi:)

    Co do prezentów to prezenty dla Was są i owszem. I to baaaardzo atrakcyjne. Ale musicie je sami odebrać ode mnie – najlepiej odwiedzając mnie w Wawie, albo – w Gdyni. Jak przyjedziecie, to dostaniecie:)

    Ogólne :))))

Dodaj komentarz

Przeczytaj poprzedni wpis:
serendipity – spowolnienie okrutne

no i jestem w kropce. nie mam bladego pojęcia, co może być przyczyną tak drastycznego spowolnienia bloga. od kilku dni...

Zamknij