Menu serwera

polska – ekwador i mój komentarz do meczu

komentarz będzie niezwykle krótki, bo co tu komentować:

BUHAAAA HAHAHAHA HAAAAAAA HI HIHIHIHI HEHEHEHEHEHEHEEEEE (o jezu, już nie mogę – oddech!)

HIHIHIHIHIHEHEHE BUEHEHEHEHEHEEEE HOHOHO HEHEHE HAAAAAAAaaaaaahrfhrfhrfff…

"polskie orły" – BUHEHEHEHHAHAHAHHEHEHEHEHEEEEEEeeeeeeee

"polskaaaa! biało-czerwoniii!" – HIHIHAHAHAHHEEEE HOHOHOHOOOOooo

acha, jak jeszcze jeden idiota w jakiejś telewizji zacznie ględzić jaka to polska pilka była wspaniała w czasach sprzed i na krótko po moim narodzeniu, to nie odpowiadam za siebie.

23 odpowiedź do polska – ekwador i mój komentarz do meczu

  1. Luke Mica Czerwiec 10, 2006 o 11:05 #

    czy mi się wydaje, czy w trzeciej linijce poleciały łzy? :D

  2. krzychu Czerwiec 10, 2006 o 11:08 #

    Błagam cię CoSta … spuść zasłonę… zamknijmy granice przed tymi _piłkarzykami_ – jak doradza dziennik Fakt. :-X

  3. KeyBi Czerwiec 10, 2006 o 11:27 #

    Pokazali na co ich stać. Taka prawda, mamy słabą reprezentacje i nie ma się czego spodziewać.

    Niechce mi się teraz nawet włączać TV i słuchać znów tego pieprzenia, że nie mieli szczęścia itd.

  4. byte Czerwiec 10, 2006 o 11:38 #

    Mnie historyczne porownania nie wzruszaja, najbardziej bawia mnie zapewnienia, ze nasi pilkarze przed Mundialem cwiczyli z zapalem stale fragmenty gry.

  5. dag Czerwiec 10, 2006 o 11:53 #

    mnie nie wiem czemu wkurzało kilku komentatorów z TV.

    wiem juz, ze niebezpiecznie jest trzymać telefon z klapka w reku gdy polska traci drugiego gola. ale wykazałem sie jednak silna wola i tel nie został rzucony (niewiele brakowało).

    cóż pozostaje jedynie „wiara” w „cud”. ewentualnie dobra postawa w dwóch pozostałych meczach.

    TAK TO JEST JAK NA TRENINGACH BRAMEK NIE MAJĄ

  6. Biter Czerwiec 10, 2006 o 12:11 #

    W takich momentach ciesze sie strasznie ze mnie piła ani grzeje ani ziębi (nudaaaa), cóz za przyjemnosc w ogladaniu jak banda facetów biega przez 90 minut naprzemiennie z prawej na lewo, a do bramki zaglądają okazjonalnie jak sie trochę zmeczą ;)

    Ze sportów drużynowych to tylko kosz i hokej (a te jako WIDOWISKO ogladam w wykonaniu nba i nhl). To co lubie to sporty indywidualne, tu polacy juz sobie radzą bardzo konkretnie jest co oglądać – polecam.

  7. ghfgh Czerwiec 10, 2006 o 12:30 #

    Ja też bardzo krótko: JESTEŚ-ZWYKŁĄ-CIOTĄ! Szkoda, że w kraju nie ma już żądnych patriotów, spieprzaj sobie do zachodniej Europy, przecież my jesteśmy w kraju, w którym nie warto żyć, prawda? Żal mi dupe ściska, i to podobno do młodych takich jak ty należy przyszłość, ja się o tą przyszłośc boje :\

    • btd Czerwiec 10, 2006 o 12:48 #

      Ciota to jestes ty, jak podnieca cie bieganie dwoch jedenastek spoconych facetow.

      Polska reprezentacja jest po prostu chujowa, i nawet jakby wzieli Frankowskiego i Dudka to i tak by to nic nie dalo – bo reszta boi sie pilki a trener moglby z naszym prezydentem podac sobie reke. Zawsze sie kibicuje swoim, ale jak sa gowno warci to dosyc boli.

    • CoSTa Czerwiec 10, 2006 o 12:48 #

      ciotą raczej nie jestem – żona, dziecko i zdecydowana heteroseksualna postawa. wysil sie, jakiś inny epitet proszę. co do spieprzania do zachodniej europy – bardzo chętnie, jak tylko znajdę pracę już mnie tu nie ma. prawdziwi patrioci odetchną z ulgą :).

      a co do pytania o 10 przykazań – kierować do twórców tego serwisu proszę. ja też nie wiem jakim cudem tam się znalazłem, zdaje się, że byłem mocno namolny :). co do poziomu – jak zwykle wypada mi się tylko zgodzić!

  8. Biter Czerwiec 10, 2006 o 12:40 #

    Ciotą jest osoba która odważnie i patriotycznie rzuci wyzwiskami a przy tym boi sie pod tym podpisać, lol

    p.s. przy okazji sprawdz sobie znaczenie słowa patriota bo coś ci sie omyliło, fanatyzm jest gorszy od faszyzmu.

  9. qvist Czerwiec 10, 2006 o 12:40 #

    ale zenada, ten wpis swiadczy o poziomie tego bloga… jakim cudem znalazl sie w 10przykazan???

  10. Craig Czerwiec 10, 2006 o 13:02 #

    Mój komentarz do meczu umieściłem u siebie na blogu…

    Brak słów po prostu.

    • CoSTa Czerwiec 10, 2006 o 13:20 #

      doskonały komentarz :). lecta i oglądajta – chyba wrzucę tę bitmapkę i u siebie bo robi odpowiednie wrażenie :)

      • Craig Czerwiec 10, 2006 o 13:39 #

        Znalazłem na pewnym forum :)

  11. soomal Czerwiec 10, 2006 o 13:20 #

    A jak zamiast dwóch słupków byłyby dwa gole i uznany by został ten ze ‚spalonego’ to co byście pisali?

    • CoSTa Czerwiec 10, 2006 o 13:39 #

      ale nie wpadły dwie bramki a dyskusyjny spalony został dyskusyjnym spalonym. nie dyskutuję z faktami i nie szukam rozgrzeszenia dla reprezentacji. trzeba było te dwa razy walnąć w bramkę a nie w słupki. brutalne? być może. ale ja się nie zastanawiam co by było gdyby tylko oglądam i śmiech we mnie wzbiera.

    • p.Wesołek Czerwiec 10, 2006 o 14:17 #

      Że 3:2 przy tak dumnych zapowiedziach to i tak porażka. Pomijam sposób utracenia tych dwóch bramek.

      Dobrze jest za każdym razem powiedzieć, że ktoś „naszych” oszukał. A to skośnooki sędzia, a to napakowani Murzyni, no i jak zawsze Niemcy.

      • cysiu Czerwiec 19, 2006 o 06:55 #

        juz za 4 lata polska bedzie mistrzem swiata

  12. karwasz Czerwiec 10, 2006 o 15:29 #

    hieh, a ja postawiłem 2pln na ekwador i wygralem :] dobry mecz…

  13. walth Czerwiec 10, 2006 o 16:18 #

    Hehe CoSTa a miałem Cię wieczorem zapytać o ten mecz na jabberze, ale gorączka mnie zmogła i padłem. To chyba i lepiej mimo, że nie interesuję się piłką nożną już od lat, ale po co do gorączki dokładać sobie jeszcze lekką irytycaję. Szkoda, że nasza piłka osiągnęła poziom „naszych” psełdokibiców. Ale jak widać na sporcie drużyunowym najbardziej się odbiło przejście z socjalizmu na kapitalizm… To tyle ode mnie :-)

  14. llawicki Czerwiec 10, 2006 o 16:48 #

    Ja też jestem rozczarowany, wyżaliłem się na swoim blogu. Zapraszam.

  15. Jurgi Czerwiec 10, 2006 o 18:55 #

    Ha ha, a bo po prostu nasi piłkarze źle zrozumieli skandowanie naszych kibiców i usłyszeli: „Polska GOŁA! Polska GOŁA!”.

  16. CoSTa's Family Page Czerwiec 14, 2006 o 21:13 #

    tak jak jeszcze niedawno turlałem się ze śmiechu, tak dziś jestem pełen uznania dla naszych kopaczy. dobra robota! grali mocno, śmiało… może nie pięknie ale solidnie. pokazali ten pazur, którego tak bardzo brakowało w spotkaniu z ekwadorem. dzięki panow

Dodaj komentarz

Przeczytaj poprzedni wpis:
comiesięczny płacz i zgrzytanie zębów

to już chyba na tym blogu zwyczaj - comiesięczne narzekanie, płacz, kwilenie, zgrzytanie zebami, rzucanie mięsem, wycie do księżyca, znów...

Zamknij