Menu serwera

Cyber-Budget czyli francuski sposób na naukę

Cyber-Budget – zostań ministrem finansów Francji

W necie znaleźć można już całkiem sporo różnych poważnych i rozbudowanych gier ale tego chyba jeszcze nie było. Oto bowiem francuski zdaje się minister finansów postanowił pokazać giercmanom, że jego fucha wcale do łatwych nie należy. A że najlepiej pokazuje się na przykładzie, zrobiono gierkę (we flashu), dzięki której można nieco finansami państwa pozawiadywać.

Romek, ucz się! Zamiast blokować blogi weź i zleć naklepanie jakiejś gierki o trudzie pracy polskiego nauczyciela-patrioty. Młodzież łyknie to masowo i zapała niekłamanym zachwytem do osoby ministra MENu (czy jak to się tam teraz nazywa). Tylko pamiętaj! Coby gra przyciągnęła muszą być jakieś tuningowane fury (maybach ?), hiphopowa atmosferka (godzinki w radio ojca prowadzącego?), sporo seksu (zawsze można pogadać o dewiacjach, nie trzeba od razu ginekologicznie do sprawy podchodzić) a i krwi się trochę przyda (honorowe krwiodawstwo?)… Dawaj Romek, zleć jakąś gierkę, niech się gówniarze uczą o trudzie i znoju.

Panu francuskiemu ministrowi przypominam, że od zawiadywania finansami państwa mam w dobrej ekonomicznej grze kilku wykonawców mojej woli. Są bowiem gry, w których nie przejmuję się takimi pierdołami jak kasa – ja jestem od strategicznego zarządzania całym państwem/kontynentem/planetą/galaktyką. Więc takie jedno ministerstwo to se może pan minister wsadzić :)

A tak poważnie – fajny pomysł. U nas pewnie powstała by taka gra o trudzie i znoju pracownika IPNu. Tempora, mores, itd…

źródełko wiadomości
strona gry

Acha, gra kompletnie dla mnie niegrywalna – jest po francusku (o dziwo :)).

3 odpowiedź do Cyber-Budget czyli francuski sposób na naukę

  1. eNJey Lipiec 30, 2006 o 08:16 #

    ja bym chciał strzelankę w klimacie wolfensteina – symulującą bezproblemowe załatwianie spraw w ZUSie albo w Urzędzie Skarbowym – coś się pani za biurkiem nie podoba??-> headshot

    • CoSTa Lipiec 30, 2006 o 08:25 #

      fenomenalny pomysł! o kurczę, sam z chęcią popizgałbym w taką strzelanę… levele:

      – spółdzielnia mieszkaniowa

      – urząd gminy

      – wydział paszportowy

      – itd.

      im wyższy level, tym więcej urzędników do zlikwidowania. łeeee… doskonały pomysł! :)

Dodaj komentarz

Przeczytaj poprzedni wpis:
Aktualizacja albumu z tapetami

Sunny Camilles - przecudnej urody tapetkaA wzięło mnie dziś w pracy na szperanie za jakimiś nowymi tapetkami. Kilka wpadło, w...

Zamknij