Menu serwera

Pożegnanie z Majką

Już niedługo córa nasza, zwana dla niepoznaki da Majek, wybywa wraz z dziadkami w cholerę do Grecji. Lecą sobie szczęśliwcy przodem i przygotowują teren przed naszym, CoSToDorophowym abordażem. Da Majek jakoś dziwnym trafem nie boi się lecieć samolotem, ba! pokrzykuje nawet dzielnie, że chce siedzieć przy oknie coby sobie „chmulki pooglądać”. W sumie to nie dziwota – pierwszego swojego samolotowego tripa odbyła mając raptem trzy miesiące na karku. Ot przespała wtedy całe latanie wcześniej mamę dojąc solidnie z mleka i innych płynów ustrojowych. Nie naoglądała się zbytnio…

Tak czy inaczej powolutku z da Majkiem się żegnamy. Uczymy ją też kilku podstawowych greckich zwrotów: „chcę loda”, „chcę pić”, „dawaj kasę”… to z tych najbardziej potrzebnych :). Wierzymy święcie, że córa nasza zawojuje all my ciotkies bo ładny z tego da Majka i niegłupi dzieciak się zrobił. Wyuczyć go tylko trzeba ichniej mowy coby sobie jakoś radę bestia dala na wsi greckiej będąc, czyli u mojej babki kątem pomieszkując.

Anyway, wylatują z Polski drugiego sierpnia. „Oni” bo pierwsza partia dziadków w postaci babci Wuli już się nam na nasze 38 metrów kwadratowych zwaliła, blokując skutecznie wszelką możliwość ruchu na owych kwadratowych kilku metrach. Leży toto tylko, marudzi że jest stare i że wszystko ją boli… Nieużyta ta babcia jakaś taka się stała, nawet mi dziś pięciu marnych dyszek na gierkę na Pleya pożyczyć nie chciała :). Dziadek Marek wykazał się większym taktem i przyjedzie na dzień przed odlotem. No to wtedy będziem tu mieli mały ul, jako żywo.

My wylatujemy dwunastego. Zaraz z samolotu pakujemy się na wysepkę, na której będziem zmieniali się w glony leżąc w morzu i nie ruszając się z niego dniami całymi. Dwa tygodnie bez da Majka. Szkoda ale i ufff… Trochę spokoju :)

6 odpowiedzi do Pożegnanie z Majką

  1. RAFi Lipiec 31, 2006 o 08:31 #

    „Dawaj kasę!” uczcie ją w wielu językach. Zawsze się przyda. ;)

    • CoSTa Lipiec 31, 2006 o 10:59 #

      co prawda to prawda. jedna z najbardziej potrzebnych fraz na tym bożym świecie ;)

  2. ninja Lipiec 31, 2006 o 15:45 #

    podstawowe grckie zwroty… hahaha :)))

  3. krzychu Sierpień 1, 2006 o 08:57 #

    a gdzie evharisto? :)

  4. ciotka's eleni Sierpień 1, 2006 o 09:50 #

    czekamy na was…Majka juz zawojowala twoje ciotki ( czy my czasem nie jestesmy tez dla niej babciami?) jak tez swoja prababcie. Wczoraj wrocilam z Sudanu, wysle ci troche ciekawych fotek. W Piatek wybywam na Krete na tygodniowy urlop i bede z powrotem 11 Sierpnia aby przywitac ciebie i Dorote w Atenach

    Caluski dla kobiet twojego zycia wraz ze spoznionymi ale szczerymi zyczeniami dla Doroty z okazji urodzin

  5. CoSTa Sierpień 1, 2006 o 19:02 #

    [b]krzychu:[/b] ooo, poliglota taka twoja :). widac coś zostało z wycieczek.

    [b]ciotka’s:[/b] a no właśnie nie wiem co wy właściwie dla da majka jesteście. pozostańmy przy wicebabciach :). wypoczywaj, wypoczywaj… my długo w atenach nie zabawimy – praktycznie od razu wskakujemy na prom i śmigamy na wyspę. no chyba że jakąś bajeczną nagrodę w firmie dostaną (taaa, już to widzę) i trzeba będzie puścić trochę pieniędzy po waszych klubach. a co, czas się odchamić i pobiegac po imprezach :)

Dodaj komentarz

Przeczytaj poprzedni wpis:
Protext – sentymenty z Atari pod Ubuntu

Protext na Atari ST - cudny softNie wiem co mnie dziś dopadło ale mnie dopadło. I to na amen. Znów...

Zamknij