Menu serwera

Serendipity – tipsy – przydatne wtyczki część 1

Małego cyklu z tipsami w zastosowaniu Serendipity ciąg dalszy. Ot dla potomności trzeba jakiś ślad w sieci zostawić więc w sumie czemu nie promując leciutko silniczek swojego bloga? :)

Poprzedniom razom opisałem pokrótce jak można łatwo i wygodnie być na bieżąco z aktualizacjami silnika. Dziś popiszę nieco o kilku bardzo ale to bardzo przydatnych wtyczkach, które może nic spektakularnego nie robią ale dają blogowi tego kopa, którego nie dadzą mu żadne wykopy czy inne takie ;)

Co do śródtytułów: po lewej stronie napisana jest nazwa katalogu wtyczki (czy to dostępny wraz z instalacją Serendipity, czy też pobrany w inny sposób – katalog zawsze będzie nazywał się tak samo i dlatego korzystam z takiego zapisu), po prawej stronie w nawiasie umieściłem nazwę wtyczki, tak jak jest ona widoczna w module Konfiguracja wtyczek. Niektóre wtyczki są już przetłumaczone, inne dopiero będą więc czasem będzie po naszemu, czasem po angielskiemu. Postaram się to szybko nadrobić…


serendipity_event_entryproperties (Rozszerzone właściwości wpisów)

Na początek wtyczka zasadniczo natychmiast przeze mnie instalowana przy każdej testowej instalacji Serendipity. To małe cacko, nawet jeśli niezbyt często wykorzystywane, zezwala na uzyskanie kilku sympatycznych i przydatnych efektów. Konfiguracja jest banalna a całość oferowanych opcji jest wyświetlana pod polami edycji wpisu.

Po pierwsze: zezwala na „przyklejanie” wpisów. Co to daje? Ano tyle, że dzięki „przyklejeniu” wpis będzie zawsze wyświetlany jako pierwszy, będzie właśnie „przyklejony”. Zastosowania? A bo ja wiem? Jakieś na ten przykład ogłoszenie czy co tam innego… W każdym bądź razie rzecz potencjalnie bardzo przydatna.

Po drugie: rozszerza możliwości konfiguracji dostępności wpisu. Jeśli nie chcesz, by wpis czytał ktoś niepowołany, skorzystaj z rozbudowanego w Serendipity systemu uprawnień do przeglądania czy edytowania wpisów. Wtyczka ułatwia znacznie cały proces i umożliwia bardzo prosty wybór kto może wpis oglądać.

Po trzecie: wtyczka umożliwia użytkownikowi z odpowiednimi uprawnieniami nieco pogrzebać przy wpisie. Możliwe jest np. wyłączenie dla danego wpisu wtyczek formatujących (np. NL2BR – wtyczki zmieniającej znaki końca wiersza na hateemelowego taga), zmiana autora wpisu oraz buforowanie wpisu (znakomicie przyspiesza to wyświetlanie strony).

Po czwarte: last but not least – pola użytkownika. To świetna sprawa, szczególnie zapewne przy blogach technicznych. Co to takiego? A nic innego, jak możliwość zdefiniowania własnych, dodatkowych pól dla testu, których wyświetlaniem można sterować za pomocą prostej komendy Smarty (skryptu, za pomocą którego Serendipity wyświetla strony). W połączeniu z inną wtyczką, umożliwiającą wpisywanie komend Smarty bezpośrednio we wpisach, można te pola wyświetlać w dowolnym miejscu we wpisie. Wykorzystanie? Aż samo się prosi… Różnego rodzaju przypisy, notatki z boku wpisu itd. Oczywiście wszystko ma własne klasy CSS i można sobie wygląd takiego pola urządzić według własnego widzimisię. Nie korzystałem do tej pory z tej funkcjonalności na swoim blogu bo i nie miałem potrzeby ale potrafię sobie wyobrazić jak użyteczne może to być narzędzie.


serendipity_event_weblogping (Zgłaszam wpisy (via XML-RPC) do:)

Kolejna przydatna wtyczka, służąca do pingowania dowolnych serwisów webpingowych (czy jak to tam się nazywa) w stylu Technorati. Konfiguracja jest banalna, dodawać można dowolna ilość takich serwisów a działa to w ten sposób, że po opublikowaniu wpisu, do zdefiniowanych serwisów lecą pingi z informacją o jego dodaniu. Proste, skuteczne i działa jak należy. Wiadomo, bez propagowania informacji o swoich wpisach raczej ciężko dorobić się wielu czytelników. Jednym słowem, coś dla ambitnych :)


serendipity_event_trackback (Kontrola Śladów (Trackbacków))

Jedno pole textarea ale robiące doskonałą robotę. Co instalacja tej wtyczki daje? Ano daje możliwość wpisywania w owo pole linków, do których wysyłane będą ślady (trackbacki). Dowolnych linków. Szczególnie przydatne przy blogach wordpressowych, do których chciałoby się wysłać ślad. Często bowiem bywa tak, że podlinkowanie spisu nie wystarcza (moduł wysyłający ślady może nie rozpoznać linka dla ustanowienia śladu po stronie wordpressowej – jakiś problem po stronie Serendipity imo choć się tego twórcy wypierają :)) i trzeba linkować bezpośrednio do linka dla ustanowienia śladu. Za pomocą tej wtyczki można sobie i czytelnikom życie ułatwić i po prostu odpowiedni link podać w tym polu. A i większą ilość śladów wysłać można bez potrzeby linkowania do każdego wpisu, do którego ślad wysłać chcemy (choć to akurat praktyka dobra i wskazana). Zamieszałem? Zainstalować i użyć z dwa razy radzę. Od razu będzie wiadomo o co loto.


serendipity_event_relatedlinks (Powiązane wpisy/linki)

Ten drobny plugin pozwala na umieszczenie we spisie (w jego stopce lub pod wpisem) listy dowolnych linków. Jak to działa w praktyce można przekonać się np. wyświetlając moją skromną recenzję fajnego krążka Archive – Lights. Zaraz pod wpisem znajduje się pole o nazwie „Powiązane linki”. Właśnie o to chodzi. Po prostu podlinkowałem tym sposobem inne moje wpisy jakoś nawiązujące tematycznie do owego wpisu. Po co takie zabawy w dobie wszędobylskich tagów? Ano z dwóch powodów.

Po pierwsze: plugin daje pełną kontrolę nad tym, co będzię linkowane; innymi słowy – można wpisać dowolny link i go nazwać. I nie będzie to ulegało zmianie, dane są wpisywane „na sztywno”, tak jak byśmy je umieścili we wpisie. Tagi są fajne i w ogóle ale czasem są zbyt elastyczne a nawigacja za pomocą chmury tagów (której ja na przykład nie lubię i nie stosuję) potrafi być męcząca. Tu można dowolnie operować linkami i dzieje się to w osobnym polu, poza wpisem, z czego wynika…

Po drugie: możliwość edycji i zmiany linków bez potrzeby ingerencji we wpis. Co prawda edytory WISYWYG pozwalają na bardzo łatwą zmianę linków ale kiedy się ich nie używa (a ostatnio przestałem – mam większą kontrolę nad HTMLem) i ma się przed oczami HTMLową sieczkę, przestaje być zabawnie. W takich przypadkach plugin pozwala na szybkie zmiany.


serendipity_event_google_sitemap (Google Sitemap Generator)

To wtyczka, która ma dwa zadania: tworzyć na bieżąco uaktualniany plik sitemap.xml.gz (o co chodzi z tym plikiem możecie wyczytać sobie na stronie Google Sitemaps – Informacje) oraz informować (pingować) Google o fakcie jego zmiany.

Po dodaniu każdego wpisu wtyczka tworzy nowy, zaktualizowany plik sitemap.xml.gz (w którym prócz linków do wpisów można jeszcze np. podać linki do kanałów RSS itd.) i wysyła pinga do Google z informacją o tym fakcie. Reakcja robotów indeksujących jest stosunkowo szybka a efekt jest jeden: wpis w wyszukiwarce Google potrafi wylądować naprawdę szybko i wysoko. Warto używać tej technologii, pozwala podbić nieco PageRank a i reakcja crawlerów jest jakby nieco szybsza i częściej witają na stronie. A nie oszukujmy się, po to te strony prowadzimy, by ktoś na nie wpadał.


Na tym kończę część pierwszą opisu przydatnych wtyczek. W części kolejnej opiszę kilka innych przydatnych wtyczek robiących krecią ale przydatną robotę (m.in. nowiutką wtyczkę serendipity_event_metadesc). Mam nadzieję, że tym kilku osobom korzystającym z Serendipity w Polsce, na coś się to przyda :)

2 odpowiedź do Serendipity – tipsy – przydatne wtyczki część 1

  1. walth Lipiec 19, 2006 o 08:59 #

    Oj przyda się przyda :) Pisz pisz, ja czytam i stosuję a później Cię pytaniami zaspamuję :) Kurdę nawet nie czuję, kiedy rymuję hehe :D

  2. gnr Wrzesień 14, 2006 o 14:35 #

    Ano wlasnie… od dluzszego czasu zastanawiam sie dlaczego moj s9y nie

    chce zostawiac sladow na blogach zasilanych przez wordpressa. Teraz

    widze, ze jest na to lekarstwo – serendipity_event_trackback . Wielkie

    dzieki za podpowiedz. :)

Dodaj komentarz

Przeczytaj poprzedni wpis:
Potrącona rodzina

Obrazek obyczajowy:Wyro rozłożone, powierzchnia spora, zajęta przez trzy leżące zezwłoki. Od prawej: papa CoSTa, Doropha, da Majek. Wszystkie zezwłoki mają...

Zamknij