Menu serwera

Ubuntu System Panel

Ubuntu System Panel

Najpierw Byte sprzedał mi SLEDa… Nie powiem, bardzo ale to bardzo sympatyczna zabawka i mogąca być nawet całkiem przyjemna. Ale to ciągle nie to. Za dużo w SLEDzie klikania a nie o to przecież chodzi. No i dziś wypatrzyłem na blogu harnira, serwowanym przez 10przykazań, kolejną zabawkę o nieco krótszym akronimie: USP.

USP to inaczej Ubuntu System Panel i jest to taki SLED, tyle że na sterydach i zdecydowanie lepiej rozwiązany. Dlaczego? Bo kliknięć mniej. Dostanie się do aplikacji to moment i wymaga mniej więcej tyle samo klikania, co stosowanie zwykłego dropdown menu. Niemniej jest to tu o tyle fajnie rozwiązane, że mamy podręczną wyszukiwarkę, która sprawuje się już teraz naprawdę znakomicie (nawet nie wiedziałem, że na emulowanym Ubuntu mam tyle terminali poinstalowanych :)). Poza tym Places (czyli Miejsca) i podstawowe opcje konfiguracyjne pod ręką. Nie wspominam nawet o możliwości chowania poszczególnych zakładek bo i po co, najlepiej przetestować to w działaniu samodzielnie. Projekt będe sobie śledził bo takie poręczne menu to fajna sprawa a rozwija się toto błyskawicznie po prostu.

Jak widać na mojej emulowanej maszynce nie sprawuje się toto najlepiej. Czciony gdzieś giną, Miejsca nie pokazują się… Niemniej screeny z forumowej strony, gdzie dostać można i paczuszkę dla Ubuntu, wyglądają wielce smakowicie i wierzę, że te problemy szybko zostaną zlikwidowane. A póki co cieszyć się można fajnym bajerem :)

strona z opisem USP i paczuszką dla Ubuntu – w pliku tar.gz jest wszystko co potrzebne

14 odpowiedzi do Ubuntu System Panel

  1. harnir Lipiec 26, 2006 o 20:39 #

    Mój ci on… ;-)

    • CoSTa Lipiec 26, 2006 o 21:06 #

      dzięki harnir, poprawione co trzeba :). dalibóg, nie zapamiętałem. ot masła żreć mniej trzeba…

  2. GuessWhy Lipiec 26, 2006 o 21:17 #

    A jak tam coś dodać do Places.

    I czy działa Wam Control Center?

    • GuessWhy Lipiec 26, 2006 o 21:35 #

      Ok już wiem ;]

    • CoSTa Lipiec 26, 2006 o 21:36 #

      z tym places to nie mam pojęcia nawet jak się do sprawy zabrać. czego bym nie próbował – kicha. imo jakiś lekki bug i cosik USP nie pobiera z nautilusa tego, co powinien. na screenach ze strony widać przeca typowe nautilusowe miejsca. inna kwestia, że znam się na tym…

      control center działa u mnie doskonale.

      • GuessWhy Lipiec 26, 2006 o 23:13 #

        Odpal Nautilus, włącz menu i poprzeciągaj co chcesz do Places.

  3. Azrael Nightwalker Lipiec 26, 2006 o 21:23 #

    Dobre. Przetestuję.

  4. control center :( Lipiec 27, 2006 o 11:00 #

    Nie działa mi control center, chociaż gnome-control-center jest zainstalowane :(

  5. control center :( Lipiec 27, 2006 o 11:42 #

    chodzi mi o ten duży przycisk w „Settings”, bo po w pisaniu w „Filter” słów „control center”, ukazuje się pzycisk „GNOME Control Center” i ten przycisk działa.

  6. harnir Lipiec 27, 2006 o 12:07 #

    Jeśli chodzi o control-center, to można je wybrać w ustawieniach usp w gconf-editorze . Preferuję ‚control-center’ zamiast ‚gcontrol’ – CoSTa, control-center to coś dla Ciebie, AFAIR narzekałeś na długoś okna preferencji w GNOME… gcontrol nie polecam, ponieważ tam poszczególne pozycje są wklepane na żywca przez autora, a c-c pobiera je z plików .desktop pakietów.

  7. control center :) Lipiec 28, 2006 o 13:34 #

    dzięki, już wszystko ok. USP jest wypasiony! uwielbiam go.

  8. Liviopl Sierpień 26, 2006 o 14:17 #

    Czy to cudo działa tylko na Ubuntu?

    Rozpakowałem tego deba w mojej Fedorze, ale mimo pojawienia się na liście apletów nie działa :/.

    Uruchamianie usp czy python /usr/bin/usp nic nie daje :/.

    • CoSTa Sierpień 26, 2006 o 23:12 #

      ta paczka jest zdaje sie przeznaczona wlasnie dla ubuntu wiec moze fedorze sprawiac problemy… choc po prawdzie znam sie na tym tyle co nic wiec lepiej na moim zdaniu nie polegac :)

      • Liviopl Sierpień 27, 2006 o 14:23 #

        Od dziś mam Kubuntu :D.

        Paczkę sobie zainstalowałem, ale co mi z niej, jak ona jest dla GNOME :/.

        Szkoda, że nie ma takiego bajeru dla KDE… Przydałby się.

Dodaj komentarz

Przeczytaj poprzedni wpis:
DeTePowe dewiacje :)

Przed chwilą miałem telefon. Taki związany z robotą, typowy, normalny telefon. Dzwoniła do mnie laska z takiej jednej agencji, która...

Zamknij