Menu serwera

Wyborca pisu – idiota jeszcze większy, niż sądziłem

Swego czasu popełniłem na tym blogu wpis o tym, jak wielkim idiotą jest wyborca PiSu sądząc, że uwalenie Balcerowicza przysłuży mu się i przełoży na jego dobrobyt socjalny. Po lekturze dzisiejszej prasy i pobieżnym przejrzeniu kilku blogów mogę z całą stanowczością powiedzieć:

Wyborco PiSu, nie jesteś idiotą! W porównaniu do swoich idoli jesteś wręcz wykwitem inteligencji, pryszczem racjonalizmu i czyrakiem zdrowego rozsądku…

Są pewne granice politycznego kretynizmu, których przekroczenie powinno skutkować natychmiastowym i zwartym społecznym wetem wobec poczynań rządzących. Myślę, że powoli zaczynamy się zbliżać w tym kierunku. Niestety sprawy dzieją się zbyt wolno, bo miałem nadzieję, że wyborcy PiSu obudzą się nieco szybciej z utopijnych wizji zafundowanych im przez ich idoli i być może zaczną wreszcie samodzielnie myśleć. Nie zanosi się niestety na to w najbliższym czasie. Nawet przywódcy PiSu, te wszystkie Kaczyńskie, Gosieckie, Wassermany, Dorny czy cała ta reszta nie-łże-elity, nie są aż tak zdolni, by sadzić polityczne (i nie tylko polityczne) wpadki codziennie a nawet kilka razy dziennie. Jednak natężenie idiotyzmów popełnianych przez obóz rządzący zaczyna przybierać formy pozwalające mieć nadzieję na chociaż lekkie intelektualne szturchnięcie przeciętnego wyborcy PiSu. Ja wiem, to retoryczna czysto formuła ale może jednak…

Zacznijmy od Zyty. Wtopa na całej linii, pomieszanie z poplątaniem, nikt już kompletnie nie wie o co chodzi i komu na czym zależy. Jedno jest pewne: Marcinkiewicz dał tyłka co się zowie, przedobrzył z byciem sterowanym a później przedobrzył z samowolnym wołaniem Zyty do rządu. Tyłka, a właściwie kupra, dali oczywiście i zwyczajowo już Kaczyńscy. Te złote dzieci polskiej polityki sadzą plamę za plamą i okazuje się, że te ach-och przebiegłe umysły są najzwyczajniejszymi, szarymi, zawistnymi i bardzo powoli kombinującymi kłębkami szarych zwojów. To jest zaiste problem, a bo po wypowiedziach braci sądząc, jakakolwiek rozmowa z nimi musi być zadaniem trudnym gdyż człowiek zdąży zapomnieć o co zapytał, zanim otrzyma na swoje pytanie odpowiedź. Kaczyńscy myślą po prostu powoli. Nie są aż tak bardzo lotni, jak moglibyśmy się spodziewać po tych miesiącach knucia i kombinowania w temacie stworzenia rządu. Jak się okazuje – musiało to tyle trwać i ma to swoje fizjologiczne wytłumaczenie – Kaczyńscy nie są zbyt inteligentni i przewidujący. Wleźli na swoje własne lustracyjne miny i nawet nie za bardzo wiedzieli, że weszli. Dopiero dziennikarze musieli im o tym dosyć głośno napomknąć.

Dziś czytam między innymi list WSZYSTKICH poprzednich szefów MSZ tego kraju. Jednym głosem panowie (z różnych opcji politycznych przecież) zgodnie oceniają humory Kaczyńskiego za szkodliwe dla tego kraju. A przecież, jeśli o politykę zagraniczną chodzi, ten rząd nie ma kompletnie żadnego pomysłu i żadnego dokonania. Kaczyńskim ani na moment nie przeszła europofobia, choć doić z Unii pieniądze chcą jak długo i ile się tylko da. Dlaczego? Jak to się dzieje, że Europa jeszcze nie zareagowała i nie wypieprzyła tych karzełków ze swoich szeregów (powoli już to robi – ostatnio Blair, po teraźniejszej akcji przez dłuższy czas nasi dyplomaci będą całowali klamki w Niemczech i Francji)? Czy jest aż tak bardzo wyrozumiała? Europo! Apeluję! Proszę! Przetnij wszelkie kontakty z polskimi politykami, wyrzuć ten zaścianek ze swoich salonów, nie rób tu interesów, wycofaj ile się tylko da pieniędzy. Niech moi rodacy poczują na własnej skórze, że chcąc czy też nie, jednak w tej Europie są i bardzo na tym byciu wymiernie korzystają. Ja wiem, że wyborcy PiSu czy innego LPRu to idioci, którym wystarczy słowo ich idola i już będą święcie przekonani, że to kolejny spisek i jakiś układ, do którego należy cały świat. Ja to doskonale wiem i nie chodzi mi o idiotów. Mnie się rozchodzi o ludzi nieco krytyczniej oceniających dokonania tego rządu, którzy ostatnimi czasy głosują w jedyny sensowny w tym kraju sposób: wyjeżdżając z niego. Proszę, Unio, wypieprz ten kraj ze swoich struktur. To da motywację ludziom rozsądnym do przyspieszenia swojego wyjazdu i opuszczenia tego kato-kaczko-landu. Same kaczory mam nadzieję zdechną z czasem pozbawione karmy. Oby szybko.

Mamy gnój w polityce zagranicznej, mamy bagno w polityce wewnętrznej. Jedyne, co się jeszcze jakoś trzyma to sektor prywatny i napędzana przezeń gospodarka. Firmy państwowe niedługo zaczną ciągnąć jednak wszystko w dół zarządzane przez ludzi, o których wiadomo tylko tyle, że mają zazwyczaj sprawy po sądach albo podejrzenia o przekręty. Jak się okazuje, ławka kadr PiSu jest o wiele, wiele krótsza niż mogłoby się wydawać. Swego czasu chyba nawet o tym pisałem ale nie spodziewałem się, że braki będą aż tak dotkliwe a stopień cynizmu aż tak wielki. Witaj i żegnaj zarazem IV RP. Oby nigdy więcej.

No ale to już zależy od wyborów moich i moich współrodaków. Czy w następnych wyborach ludzie znów wybiorą opcję Kaczyńskich z kolegami? Wydaje mi się, że tak. Że spektakl będzie trwał nadal i w najlepsze a miliony idiotów nie przeanalizują ani przez moment, jaki wpływ ma polityka ich idoli na ten kraj. Nie, przedstawienie w rytm kolejnych lustracji, kolejnych pokrzykiwań o układach i w rytm walki z każdym, kto ma czelność myśleć/pisać/sądzić/czuć/ubierać się inaczej… To będzie trwało nadal a z czasem może i będzie narastało. Bo miliony idotów chcą tylko chleba i igrzysk. To doskonale wiedzą Kaczyńscy i im to fundują w ilościach coraz większych wraz ze zbliżaniem się wyborów samorządowych. Wiedzą doskonale, że miliony ich wyborców nawet nie będą próbowały ich z czegokolwiek rozliczać tak długo, jak długo będą miały układ przed oczami.

Kaczyńscy i cała ta reszta miernot szkodzą naszemu krajowi. Szkodzą jego postrzeganiu na arenie międzynarodowej. Szkodzą swoimi decyzjami politycznymi, poglądami ideologicznymi, kompletnie nieprzystającym do współczesności poglądami na demokrację i wolności obywatelskie. Szkodzą w sposób wymierny a usuwanie szkód po tych miernotach będzie trwało latami. Niestety będą to kolejne lata dla nas stracone. Oskarżam w związku z tym Kaczyńkich i całą tę bandę miernot dookoła nich o marnowanie mojego życia, życia mojego dziecka i życia mojej żony. Oskarżam o niszczenie wszelkich wartości, z których ten naród i kraj mógł swego czasu być dumny. Oskarżam zaś przede wszystkim o to, że już dłużej nie chcę tu żyć, nie chcę wstydzić się za rządzących mną i za ich kompletną głupotę. Dość wstydu. Swego czasu byliśmy jednym z najszybciej rozwijających się nie tylko gospodarczo krajów. Teraz dryfujemy w stronę mielizny, przede wszystkim politycznej ale w perspektywie także i gospodarczej. Stajemy, dziadziejemy, zmieniamy się w skansen. Szkoda. Mieliśmy piękną szansę przed sobą ale oto przyszła pora Kaczyńskich i z perspektyw nic już nie zostało. Powoli jesteśmy marginalizowani, spychani w bok, lekceważeni i pozbawiani swej dumy jako kraj i naród. I to za sprawą kolesi, którzy narodem sobie na codzień mordy wycierają. Szkoda.

na podstawie m.in.:
nam strzelać nie kazano by opi
na berlin! by byte
kamasze jak za komuny by btd
szefowie dyplomacji krytykują odwołanie szczytu by gazeta wyborcza
LPR: list ministrów polityczną wojną z rządem by gazeta wyborcza
itd…

18 odpowiedzi do Wyborca pisu – idiota jeszcze większy, niż sądziłem

  1. madman Lipiec 6, 2006 o 17:21 #

    Swiete slowa. Jednak ten rzad wiele juz popsuc nie jest w stanie. To banda kretynow kierowana przez 2 kartofle, z ktorych jeden nawet nie wie pod czym sie podpisuje (vide sprawa orderu dla gen. Jaruzelskiego).

    Niestety mi znow nie bedzie dane wypowiedziec sie w sprawie wyborow, ze wzgledu na wyjazd na studia. Powiedzmy ze wyjazd liczy sie jako glos – wiadomo na co [albo: przeciwko czemu] ;)

  2. salvadhor Lipiec 6, 2006 o 17:56 #

    Dramatyzujecie. Na tej samej zasadzie można krytykować każdego kto aktualnie jest przy żłobie.

    To się nazywa siła pieniądza. Przez pieniądze nie można mieć zaufania do NIKOGO kto się pcha na stołki.

    • CoSTa Lipiec 6, 2006 o 18:04 #

      kiedy tu nie chodzi o pieniądze. ba! żeby to było takie proste… od pieniędzy i przekrętów będzie wczesniej czy później prokurator. problem jest nieco głębszy i dotyka jakości rządzenia a właściwie tej jakości braku. braku stylu, pewnego przyjętego w cywilizowanym świecie postępowania. skutki takiego rządzenia możemy podziwiać już dziś – dopiero niedawno ten 38-smiomilionowy kraj dorobił się kogoś na istotnym stanowisku w unii i nie jest tym kimś hubnerowa. ktoś z obozu rządzącego się zastanawia dlaczego? nie, bo i po co? problem kompletnie dla kaczorów abstrakcyjny i ich nie dotyczący.

      TO jest problem – stajemy się zaściankiem, białą plamą na mapach europy. i juz nawet nie jesteśmy kojarzeni z rozbuchanym katolicyzmem a coraz bardziej z narodowym socjalizmem i skrajnym populizmem oraz szczeniackim obrażaniem się. w skrócie: przestajemy być partnerem. a bez partnerstwa nie będziemy istnieć w unii i w żadnej innej międzynarodowej strukturze. to jest marginalizacja i to na zyczenie nami rządzących.

  3. l_uke Lipiec 6, 2006 o 18:05 #

    Dramatyzujemy? Człowieku, nasz kraj jest bardziej skompromitowany niż kiedykolwiek w ciągu ostatnich lat! Jak pisze CoSTa, Europa odsuwa nas powoli na polityczną bocznicę. Poprzednie rządy (np. SLD) też nie błyszczały ale przynajmniej nie było takich skandali i kompromitacji jak teraz!

  4. salvadhor Lipiec 6, 2006 o 18:42 #

    O pieniądze chodzi zawsze. A to pociąga za sobą niefachowość rządzących. Czy taki pan minister od rybołóstwa wciąga gdzieś tam na stołek swojego kolegę, bo ten jest wybitnym fachowcem w temacie którym będzie się zajmował ? Daję sobie obie dłonie uciąć, że po trzykroć nie.

    Kompromitacje rządzących i kraju … Z jednej strony – To prawda, krzykacze którzy są przy władzy tylko dzięki ludzkiej nienawiści, woli zemsty, ‚żeby mi nie było dobrze ale i sąsiadowi też’, na pewno nie wniosą nic konstruktywnego. Ba, zawsze będą w opozycji do każdego i wszystkich, bo tego oczekują ich wyborcy ( sam nie zeżre i drugiemu nie da ).

    Z drugiej strony. Przyklaskiwać wszystkim i tulić uszy po sobie przy każdej okazji ? Cóż. Jakieś wartości jednak jako reprezentancji naródu powinni sobą reprezentować. Wolę twardziela na stołku, niż rozlaną pod nogami innych galaretę. Ale żeby być twardzielem z hardym spojrzeniem, trzena mieć trochę wiedzy, drygu, taktu, mądrości i roztropności

    Tego nasz naród i rządzący nie są nauczeni, bo skąd … Magister na papierze niekoniecznie jest bardziej pozbierany intelektualnie od pani Zosi ze spożywczego.

    Gdzieś tu po drodze czegoś brakuje.

    • CoSTa Lipiec 6, 2006 o 18:49 #

      nic dodać, nic ująć. dzieje się eksperyment społeczny pt. „hurra, nich zyje niekompetencja i naszość”. tyle tylko, że za ten eksperyment będziemy płacili my jeszcze dłuuugie lata :/

      TKM, tyle że wdrażane w życie. ze wszystkimi tego konsekwencjami.

  5. ninja Lipiec 6, 2006 o 20:23 #

    napisałbym amen ale to zbyt śmierdzi lpr`em w perspektywie dzisiejszego krajobrazu politycznego…

  6. CoSTa Lipiec 6, 2006 o 21:12 #

    akismet w natarciu, pierwszy błąd wychwycony. jeszcze dwa i wtyka leci w pierony.

    ręcznie dodaję link do słusznego komentarza jacka oraz krótki wyimek z owego:

    [quote]Jak dla mnie to co piszecie to masło maślane. Bo macie rację, ale (tu zaznaczam: według mnie) źle to uargumentowaliśmy. Tu nie ma europy, tu jest polska. To, że pieniądze rządzą światem, rządem, ministerstwem, człowiekiem było opisywane na milionach stron książek oraz taśm filmowych. Tutaj koledzy nic nie odkryli.

    // I tutaj chyba będzie widać moją niechęć do tego narodu, tekst poniżej można pominąć i i tak się zrozumie morał.//

    costa pisze o wyborcach PIS-u. Problem który sam zauważył, polega na tym, że to idioci, nieuki, masa. Oni tego nie przeczytają. Nie zrozumieją. Nie rozważą. Statystyczny polak sądzi, że polski szpital jest taki jak go pokazują w “Na dobre i złe”, a model rodziny kształtuje “Klan”, “Plebania”, “M jak Miłość”, etc.[/quote]

    dalej jest lepiej :). polecam [url=http://herbjacek.ovh.org/?p=30]pełen tekst[/url] komentarza.

    jacku, przepraszam za tego akismeta. dam mu jeszcze szansę bo mimo wszystko mam teraz spokój ze spamowymi trackbackami ale jeśli coś jeszcze wytnie – leci w diabły.

  7. shqvarny Lipiec 7, 2006 o 05:13 #

    marudzenie, choć słuszne.

    UE nie ingeruje w politykę wewnętrzną krajów członkowskich (po nieudolnych próbach w Austrii). Uznaje, że każdy kraj ma prawo wyboru. My (nie)wybraliśmy tak, a nie inaczej.

    Ich walka o elektorat jest konsekwentna. Utwierdzają wszystkich w przekonaniu, że klasa polityczna to partacze i towarzystwo, które warto rozpędzić. Dlatego frekwencja osób do lat 25 oscyluje w granicach 20-30%. Młodzi odsuwają się od polityki jako takiej, podobnie osoby z wyższym wykształceniem i ignorują wszelkie formy wyborów.

    Oczywiście każdy narzeka, że „wybrali” taki parlament, a kto go wybrał? „Ja to na wybory nie chodzę”. Potem oczywiście krytykować można zgodnie z polskim narodowym rytuałem.

    Klasy polityczne przeżywają kryzys i nie jest to jedynie problem naszego kraju, jest to kryzys ogólnoświatowy. Marne to wytłumaczenie, bo żal patrzeć, gdy Polska stoi przed szansą szybkiego rozwoju, jakiej nie miała od kilkuset lat.

    Polacy sobie jednak poradzą. Widać chociażby po giełdzie warszawskiej, że skansen polityczny ma dla ludzi coraz mniejsze znaczenie. Wszyscy sobie poradzą, tylko warunek jest jeden – zarządzajcie krajem, ale nam nie przeszkadzajcie. Cóż, jest to w zasadzie podstawa liberalizmu, ale tego właśnie nam trzeba. Polacy (w większości) nie są pierdołami-barbarzyńcami i potrafią brać los we własne ręce.

  8. walth Lipiec 8, 2006 o 00:46 #

    Z tym nie chodzeniem do wyborów to po części prawda, ale prawdą też chyba jest, ze zwyczajnie nie ma czasami dobrego wyboru. „Mniejsze zło” jak to mówią… Ale czy aby na pewno? BO ja się tak zastanawiam jak by to było jak by Tusk był teraz prezydentem? Owszem, gdybanie, ale czasami mnie to ciekawi. Polityki nie lubię, mierzi mnie i wnerwia. Brudzi.Najwięcej o niej dowiaduję się ostatnio z takich miejsc jak to, czyli od ludzi, którzy się tym inetersują jako tako, przetrawiają to i mówią/piszą co sądzą. Przyznam, że niewiele rozumiem z tego co się dzieje a jak mam chęć siąść i się „nauczyć” to te debaty w tv czy gdzie indziej mnie ogłuszają. Każdy przez każdego, inteligentni i logiczni cicho i żadziej a głupi pieniacze często i głośniej zagłuszają wszystkich i wszystko… Sorry, ale ja nie mam na to chęci, po takiej dawce polityki muszę iść się wykąpać bo się brudny czuję. A czy narzekam? Jasne. Ostatnio na giertycha i jego idiotyczne pomysły. Ja go nie wybierałem ;-) więc chyba ponarzekać mogę? :>

  9. Jurgi/Tristesse Lipiec 10, 2006 o 21:31 #

    Święte słowa, święte słowa. Płacz.

  10. Mister Sierpień 23, 2006 o 10:20 #

    Costa nie przeginaj! Według mnie to najlepszy rząd od 1989 roku. A rząd SLD-UP z lat 2001-05 to już bije na głowę. Nie głosowałem na PiS, ale na Platformę. Jednak mam już dosyć tego zwalania wszystkich kataklizmów tego świata na PiS, nudzi mnie to i zaczyna wk**wiać! Można się z niektórych polityków śmiać, ale to co niektórzy piszą to już jest denne i głupie. Gdzie byli ci wszyscy krytykanci, kirdy przy władzy byli PZPR-owi komuniści?! Taki rząd to był dopiero obciach- Miller, Kwaśniewski- bezkarni od lat partyjni dygnitarze, chorzy na punkcie władzy i przekonani od dziecka, że to tylko ich racja jest jedyną słuszną.Zdradzili nasz interes narodowy zrywając umowę gazową z Norwegią podpisaną przez Buzka w 2001 roku.I co z tego mieliśmy? Kolejną umowę z towarzyszami z Moskwy, o mały włos nie zakończoną przerwą w dostawach gazu. Prezydent Kaczyński popełnił kilka głupich wpadek-zgodzę się, ale czym one są przy incydentach z pijanym Kwaśniewskim w Charkowie na pierwszym planie(przy grobach bohaterów-WSTYD!), których nawet nasza telewizja bała się pokazywać. PiS-owi dziękuję przede wszystkim za to,że w polityce zagranicznej nie chodzi przed nikim na czworaka i jest pierwszą partią, która odkłamuje historię- wreszcie wiadomo, że komunizm to było zło najgorsze. Może w końcu uda się zrobić w tym kraju lustrację?

    Miałem im to trochę za złe,że związali się z LPR-em i Samoobroną, ale chyba nie mieli innego wyjścia na ustabilizowanie rządu. Giertych to oszołom jakich mało-zgoda, jeszcze ten numer z amnestią maturalną- fakt. Lepper też głąb.

    Mimo tego uważam ten rząd za lepszy od poprzednich, które nic nie zrobiły w Polsce.

    Ach ludzie powieście się najlepiej, Polskę czeka zagłada z takim rządem!Apokalipsa! Benzyna będzie po 7 zł, Euro po 10! Wszyscy inwestorzy wyjadą! Pozdychamy z głodu! Boże!

    • CoSTa Sierpień 25, 2006 o 20:40 #

      eee tam, dla mnie to najgorszy rzad ever powstaly, w dodatku marnujacy ogromna szanse, ktora stoi przed naszym krajem. w skrocie: dlaczego ludzie z innych krajow widza golym okiem jak wielka kszywde robia sobie sami polacy stawiajac na populizm mijscami czystej wrecz wody no i dlaczego oni sami tego nie potrafia dostrzec? ot smutne ale prawdziwe – polska lezaca pomiedzy dwoma potegami gospodarczymi europy: niemcami i rosja, nie potrafi i nie chce (sic!) nic ale to nic na tym zyskac, do czego nie trzeba padac na kolana a po prostu robic interesy, jak na calym swiecie zwyklo sie to robic. myslenie w kategoriach „jak dogadam sie z rosjanami i niemcami to bede zdrajca narodu” jest idiotyczne, glupie i swiadczy o niezmierzonej indolencji i braku jakiejkolwiek perspektywy na jakakolwiek wspolprace. i sie pozniej polacy dziwia, ze zagranica smie sie z nich smiac. bedzie sie nabijac rooowno, tym rowniej, im bardziej nadeci i nadasani beda sie robili kretyni kaczynscy.

  11. xxxl Marzec 1, 2007 o 03:25 #

    koryto jest puste, a głodne świnie kwiczą … i co jeszcze wymyślą? UNIA sypie jeszcze do koryta ale efektów nie ma i niedługo w korycie będzie pusto. Świnie są kanibalami i chyba zaczną się same zjadać …?

    -chyba że naród ocknie się z letargu i posprząta w tym chlewie… bo inaczej wszystko się zaświni – wtedy

    posprzątają inni i znowu będziemy niewolnikami !!!

  12. Slawek 42 Marzec 17, 2007 o 07:16 #

    Najgorsze , ze ten artykul brzmi jak przepowiednia wspolczesnej Kassandry i k..wa sie sprawdzi . Wszyscy politycy to w wiekszym lub mniejszym stopniu dorobkiewicze i kretacze , z obu stron , ale tylko Kaczynscy zafundowali sobie i nam degrengolade najnizszej jakosci ….od nawiedzonego i oszukujacego ministra edukacji ,poprzez demagoga , czubaryka , kryminaliste ,ministra rolnictwa .Do calej gromadki nieudolnych , skompromitowanych , malostkowych i cwaniaczkowatych wicepremierkow, ministerkow itd . Z calego Pis-owskiego towarzystwa ( i jego sojusznikow ) zywie szacunek dla P.Ziobro , za spontaniczna uczciwosc i polityczna niewinnosc. Dla P.Sikorskiego , za fachowe podejscie do resortu i P.Cymanskiego za wrodzona elokwencje .Reszta towarzystwa w najlepszym wypadku to nieudacznicy ( z wyjatkiem prymitywnych aferzystow , oszustow i kombinatorow z Samoobrony)

  13. komentator Kwiecień 6, 2007 o 02:13 #

    majaki chorego onanisty.tak najkrócej można skomentować te blogowed wypociny i aż dziw bierze że prsyszczy szczylu nie dostałeś.Głosowałem na PIS i jestem z tego zadowolony.Wkurza mnie jedynie że to czyszczenie Polski ze śmiecia tak wolno postępują.Lecz się chora kreaturo

    • CoSTa Kwiecień 6, 2007 o 04:54 #

      te „majaki chorego onanisty” całkiem mi się spodobały. widzę, że jakaś zmiana wśród pisiorów następuje – powinienem być przecież „układem” czy innym agentem. a tu proszę – pisior całkiem fajną obelgę wymyślił. i ta „kreatura”… „pryszcze”… „szczyl”… słodkie :). poczułem się zdecydowanie młodziej :)

    • btd Kwiecień 6, 2007 o 11:24 #

      Pryszczy szylu? czyszczenie? czyszczenie zacznie sie ale po PISdach i ich przydupasach, wiec uwazaj lepiej na siebie

Dodaj komentarz

Przeczytaj poprzedni wpis:
Nie ma to jak biurokracja

Pięęęękne po prostu. Cudowne i wspaniałe pospołu. Coś niesamowitego i kompletnie dla mnie abstrakcyjnego. Biurokracja mnie dopadła w firmie, w...

Zamknij