Menu serwera

Serendipity – schemacik do przetestowania – update

preview schematu

Popracowałem dziś nieco nad swoim szablonikiem i chyba zaczyna toto jakoś wyglądać mniej więcej składnie. Większość tego, co chciałem, dało się osiągnąć. Kilka rzeczy jest jednak dla mnie nie do przeskoczenia ale pod ręką mam Carla Gallowaya, który rozwiązaniami problemów sypie jak z rękawa więc pewnie da się wszystkie zaplanowane rzeczy zaimplementować.

A póki co, jeśli ktoś ma chętkę na ten schemacik – proszę bardzo. Można sobie śmiało testować. Jeden wszakże warunek: TESTUJEMY. A to oznacza – wykryliśmy buga, coś nam się sypie to bierzemy i piszemy do papy CoSTy maila z ładnym screenem i opisem problemu. No trzeba to nieco potestować a mnie się nie chce bo to, co ma mi łazić – łazi bez problemów :)

Jeszcze raz: to wersja testowa ale działająca całkiem sprawnie. Wymaga najnowszej wersji Serendipity i w ogóle instalacji wyczesanej że ja cię kręcę. A tak serio – wymagania opisane w pliku readme.txt są, opcje takoż więc te dwie osoby w Polsce, które z Serendipity korzystają, trudności większych mieć nie będą :). Ludzie, ale my jesteśmy 3leeta!

EDIT#1: No więc dzieją się jakieś przedziwne problemy z tym schematem u niektórych ludzi. Poinstalowałem nieco na lokalnym serwerze ostatnich wersji nocnych Serendipity i nie mogę wręcz się nadziwić problemom. Czemu? Bo ich cholera nie mam. No najzwyczajniej w świecie nie mam żadnych z opisywanych na forum i tu w komentarzach problemów. Nie mam bladego pojęcia w czym może tkwić problem ale nie zwalałbym winy li tylko na schemat bo on tu niewiele ma do powiedzenia. Wszystkim zajmują się wszak skrypty serwowane przez engine a w samym schemaciku nie ma ani grama javascriptu. Sorry za bałagan i o trochę cierpliwości proszę. Postaram się jakoś dojść co może być problemem. No i dzięki za testy! O to właśnie w nich chodzi, by tego rodzaju problemy wyłapać :). I jeszcze jedno – zapraszam na forum bo tam po prostu będzie można wspólnie chyba nieco lepiej ustalić co się dzieje nie tak.


EDIT#2: A więc jednak mój błąd i pomyłka. Ot zaufałem sqlite a tu proszę, MySQL robi sobie jaja… Po więcej szczegółów o co loto zapraszam do odwiedzenia odpowiedniego wątku na forum Serendipity. A póki co prosiłbym o pobranie i wrzucenie poprawionego schematu. Powinno teraz biegać toto pod MySQL bez większych problemów. Backup wskazany! Przewalenie najpierw wszystkich wtyczek do standardowych "pojemników" (jak to nazwać?) też wskazane!

download
zgłoś problem na forum
zgłoś problem na priva

38 odpowiedzi do Serendipity – schemacik do przetestowania – update

  1. waltharius Wrzesień 17, 2006 o 19:34 #

    Dwie osoby? Czyżbyśmy tylko MY należeli do elity? ;-)

    P.S.

    Już ciągnę i testuję. Na pewno jak coś wyłapię to dam znać :)

    • CoSTa Wrzesień 17, 2006 o 20:01 #

      widzę, że walczysz :). już błędziorek wyłapałem cholera jeden. popatrzę jeszcze nieco i na bieżąco poprawię jakieś drobiazgi. póki co raz na jakiś czas sprawdź, czy plik się aby wielkością nie różni bo jeśli tak, to właśnie został updatnięty.

      btw – twój blog to niezły materiał na testy. czego tam nie ma… cholera, roboty byłoby sporo z ustawieniem tego wszystkiego jak należy :)

  2. waltharius Wrzesień 17, 2006 o 20:05 #

    Bo ja jestem taki śmieciarz :) Napisałem Ci maila, będę wdzięczny za pomoc w rozwiązaniu nurtujących mnie problemów :)

    btw. jest jeden problem występujący u mnie i u Ciebie. Strona po załadowaniu nadal trzyma przeglądarkę, tak, jakby się ładowało coś. Czyli jak mniemam coś się ładuje, ale nie może się załadować. U Ciebie jest to samo. Jak dasz radę walnąć mi info na jabbera, maila czy na blogu, że updatnąłeś schem to będę wdzięczny bo sprawdzanie co dziennie czy już jest wersja finalna to mogę zapomnieć :)

    • CoSTa Wrzesień 17, 2006 o 20:16 #

      na maila odpowiedziałem już a co do tego ładowania – mnie tu grzecznie w pasku firefox wyświetla „zakończono” i nic się nie ładuje… w szablonie nie ma żadnych ładowanych z zewnątrz elementów. jeśli coś ci się ciągle ładuje to raczej jakiś radosny button lub inne statystyki :)

    • gnr Wrzesień 17, 2006 o 20:20 #

      U mnie blog Costy laduje sie calkowicie (Firefox ladnie pokazuje „Zakonczono”)

      btw. Kliknalem wlasnie na link do Twojego bloga i widze komunikat:

      „Serendipity wykryło instalację wersji 1.1-beta2. Wygląda na to, że próbujesz uaktualnić program do wersji 1.1-beta4. Musisz kliknąć tutaj by kontynuować proces aktualizacji.”

      Tez uzywam s9y i znam doskonale ten komunikat. Moim skromnym zdaniem on powinien pokazywac sie tylko komus kto jest zalogowany jako admin. Zwykly odwiedzajacy powinnien zas ujrzec komunikat w stylu „Strona jest chwilowo niedostepna”. No chyba, ze ten zwykly odwiedzajacy ma wykonac aktualizacje za nas ;)

      Troche zboczylem z tematu. Szablon oczywiscie bardzo ladny, ale troche nie w moim guscie. Nie to, ze mi sie nie podoba. Podoba mi sie i to bardzo, ale wole „tradycyjny” wyglad bloga.

  3. waltharius Wrzesień 17, 2006 o 20:24 #

    @gnr a jak zrobić, zeby taki komunikat się nie pojawiał kazdemu? Bo ja jestem zielone co do php i innych tego typu spraw. Biorę co dają i wsio. Gdzie się zmienia, żeby przypadkowy odwiedzający nie zobaczył tego?

    • CoSTa Wrzesień 17, 2006 o 20:34 #

      .htaccess w zupełności wystarczy

      więcej na temat upgrade napisano tutaj:

      – [url=http://www.s9y.org/11.html#A18]faq[/url]

      – [url=http://www.s9y.org/37.html#A3]jak robić upgrade[/url]

      • gnr Wrzesień 17, 2006 o 20:59 #

        Jest jeszcze prostsza metoda. Na czas aktualizacji mozna zmienic nazwe katalogu, w ktorym mamy s9y.

  4. CoSTa Wrzesień 17, 2006 o 20:24 #

    panowie, ja właśnie od carla dostałem hemingwaya do testów… w dużym skrócie: rzecz kopie dupsko! jeszcze lekki finetuning potrzebny, zlokalizowanie na nasze (połowicznie to mniej więcej zrobione już jest) i będzieta mieli szablonik – marzenie.

    a carl to solidna firma i jego rzeczy można w ciemno praktycznie brać :)

  5. Monkey Wrzesień 17, 2006 o 20:32 #

    Hm. Dziwne. ;)

    Kiedy mam wtyczki i próbuję jakąś przesunąć w lewo na BOTTOM 1 to po zapisaniu po prostu znika.

    To jest tak pomyślane, żeby szybciej kasować czy jednak ktoś się wyłożył w pisaniu kodu? ;)

    • CoSTa Wrzesień 17, 2006 o 20:37 #

      kieoski kod raczej :). jak już się w te kolumny powsadza wtyki to problemów większych nie ma ale tę pierwszą wsadzić – o to jest zadanie nie lada :)

  6. gnr Wrzesień 17, 2006 o 20:38 #

    waltharius, ja tez uzywam tak jak jest. Trzeba po prostu szybko aktualizowac, albo jakos w nocy pozno. Moze Costa moglby dac cynk o tym tworca s9y.

    costa, hemingway dla s9y to bedzie cos, juz widze te tlumy, ktore przechodza z wordpressa na serendipity ;)

    • CoSTa Wrzesień 17, 2006 o 20:40 #

      chłopaki, macie komputery, macie klawiatury, wiecie gdzie leży forum serendipity… co ja będę tu długo truł:

      do zgłaszania błędów lenie!!!

      :)

  7. waltharius Wrzesień 17, 2006 o 20:42 #

    Hmmm no i chyba ktoś mi zrobił jakiś bałagan :( COś się siekło. Nagle, podczas aktualizacji bloga, strona się pojawiła, a teraz mam błąd a całość nowej wersji się jeszcze nie skopiowała :( Kurka…

    • CoSTa Wrzesień 17, 2006 o 20:57 #

      o cholera walth, no to masz problem widzę mały. kurczę, u mnie update z wersji 1.1-alpha7 poszło bez najmniejszych problemów i trwało dwie sekundy po prostu. akurat to w serendipity lubię – proces upgradowania jest miły jak diabli i ani razu jeszcze nie miałem przebojów…

  8. gnr Wrzesień 17, 2006 o 20:47 #

    tworcom*, przepraszam

    waltharius, mam nadzieje, ze to nie moja wina. Jesli jednak moja, to bardzo przepraszam, ale w sumie ja nic nie robilem, nie klikalem nigdzie wiec problem musi lezec gdzies indziej.

    costa, ale wiesz moze tam bija czy jak ? a ty jestes juz weteranem, Ciebie nie wysmieja ;)

  9. waltharius Wrzesień 17, 2006 o 21:00 #

    No mi się coś takiego pierwszy raz stało :( Wolno mi te pliki na serwer idą i trochę to trwa, a info powinno wymagać hasła admina do zrobienia aktualizacji… ehhh nie wiem czy teraz blog wstanie :(

  10. Monkey Wrzesień 17, 2006 o 21:56 #

    A nie masz może Costa pojęcia jak można wrzucić te wtyki w BOTTOM 1,2,3 i 4?

    I czy to one są odpowiedzialne za wtyczki umiejscowione na dole? ;>

    • CoSTa Wrzesień 17, 2006 o 22:07 #

      trzeba złapać i pojeździć nieco koło nazwy kolumny (bottom 1 itd.). chwila wprawy i nie będzie problemu. do dupy to jest zrobione w ten sposób no ale zawsze można to wyłączyć w ustawieniach personalnych (używanie zaawansowanego javascriptu).

      tak, bottomy to miejsca na wtyki (nie napisałem w readme cholera :/) od lewej do prawej patrząc.

  11. waltharius Wrzesień 17, 2006 o 22:15 #

    A ja chyba straciłem bloga :( Teraz kopiuje do nowego katalogu i sprawdzę, czy mogę podpiąć go pod tą bazę danych starą. Ale coś czuje, że papa blogu :( Fatalnie są te upgrady zrobione, ze ktoś może mi kliknąć i rozpierniczyć całego bloga :(

  12. Monkey Wrzesień 17, 2006 o 22:19 #

    Hm hm hm . Chyba się panie Costa nie do końca porozumiewamy na tych samych falach. ;)

    Samo to śmiganie tymi kwadratami w lewo i prawo nie jest aż tak problematyczne.

    Ale kiedy hm „zagnieżdżę” (trudne słowo ;p) tą wtyczkę w tym pieprzonym BOTTOM 1 i kliknę na zapisz to ona sobie wyparowuje, nie ma jej.

    • CoSTa Wrzesień 17, 2006 o 22:32 #

      ooo… a to very dziwne jest. co to za wtyka? na wszystkie testowane z żadną nie miałem nawet podobnego problemu. „zapisz” i wszystko było pamiętane jak należy. jakieś błędy się pokazują?

      ewentuell wróć do menedżera schematów, pozmieniaj w tych polach „About” i takie tam i zapisz zmiany. Jeśli zapis się powiedzie – wszystko ze schematem jest w porządku i trzeba szukac przyczyn problemów gdzie indziej. tyle że nie mam pojęcia co to może być bo póki co z czymś takim się jeszcze nie spotkałem i trudno mi coś powiedzieć.

  13. Monkey Wrzesień 17, 2006 o 22:37 #

    o cholera. nie no. kupa kupa kupa ;-)

    nie działa coś to zapisz. kurde no, zmieniam about kulturalnie na o mnie a tu kicha, wraca to do takiego stanu w jakim toto bozia, znaczy sie Costa stworzył ;)

  14. Monkey Wrzesień 17, 2006 o 22:39 #

    dodam że z każdą wtyczką mi się takie cuda robią

  15. gnr Wrzesień 17, 2006 o 22:57 #

    Przepraszam, ze tak sie wtracam, ale mam jeszcze male pytanie. Kiedy mozna sie spodziewac udostepnienia hemingwaya dla szerszej publicznosci ?

  16. Monkey Wrzesień 17, 2006 o 23:23 #

    Już się można wtrącać – załatwiamy sprawę po męsku na gadu-gadu. ;)

    btw. nawiązując – nie da się od tak reinstalować po usunięciu bazy ;]

  17. Monkey Wrzesień 17, 2006 o 23:54 #

    Ok. Wszystko chodzi.

    Już tłumaczę o co chodziło.

    Stara baza danych postawiona była na teraźniejszej stabilnej wersji S.

    Skasowałem pliki z FTP’a i wgrałem nightly version. Baza została. Nie miała ona tabel odpowiedzialnych za te dane do zapisania, a genialne nightly nie sprawdzało tego.

    Skasowałem pliki i bazę, zainstalowałem od zera i jest ok. :)

    ___________

    To chciałem napisać. Niestety. O ile about i inne rzeczy chodzą, to nadal dane zanikają po wgraniu ich w Bottom 1,2,3 i 4. Po prostu się odinstalowują.

  18. Walth's World Wrzesień 18, 2006 o 12:13 #

    Wczoraj, podczas aktualizacji bloga, nastapi?a “drobna” awaria. Dzisiaj z wydatn? pomoc? CoSTy zosta?a ona usuni?ta.

    Jak wida? zmieni?em te? wygl?d bloga. Na razie testuj? schemat, który przygotowa? CoSTa, troch? czasu mi zajmie zanim go do

  19. gnr Wrzesień 18, 2006 o 13:38 #

    Patrzac dzisiaj na te komentarze (czasem trudno sie polapac co jest odpowiedzia na co) przyszedl mi do glowy taki pomysl – moze moglibysmy stworzyc polskie forum serendipity ? Z supportem po polsku itd. Zly pomysl ?

    (sam moge udostepnic miejsce i domenke)

  20. waltharius Wrzesień 18, 2006 o 14:03 #

    Dzięki CoSTa za pomoc w naprawie bloga :)

    Co do forum serendipity to szczerze mówiąc nie wiem czy to taki świetny pomysł. Ktoś by musiał się tym naprawdę aktywnie zajmować, a nie tylko z doskoku być. Inaczej więcej szkody to przyniesie niż pożytku. Takie jest moje zdanie. A co do hostingu to to najmniejszy problem.

  21. gnr Wrzesień 18, 2006 o 14:15 #

    Nie no ja tylko tak glosno sobie myslalem. ;)

    Wydawalo mi sie, ze to dobry pomysl i tylko moglby pomoc zdobyc popularnosc Serendipity w Polsce.

    • waltharius Wrzesień 18, 2006 o 14:47 #

      A ja nie mówię, że to zły pomysł :) Tylko to musi być ktoś, kto będzie się tym naprawdę zajmował a nie tylko w wolnej chwili. Jeśli nie będzie kogoś, kto zajmie się takim forum bardzo poważnie i profesjonalnie, to więcej złego niż dobrego dla s9y z tego wyniknie. I tylko o to mi chodziło :) Ale jeśli jest tylu uzytkowników s9y w nazym pieknym kraju to może faktycznie warto pomyslec nad forum albo blogiem plskim dla s9y?

  22. waltharius Wrzesień 18, 2006 o 14:57 #

    CoSTa zgłaszam ten sam problem z przenoszeniem czegokolwiek do button 1 na przykład. Wywaliło mi mnóstwo wtyczke w pi**u! Zniknęły i już… Nie podobają mi się te usprawnienia s9y. Tak samo jak nie podobało mi się to przenoszenie wtyczek do wyłączenia czy ukrycia, które wcześniej chwaliłeś, bo też więcej z tym problemów było u mnie niż pożytku. No ale to w końcu tylko beta…

  23. gnr Wrzesień 18, 2006 o 15:18 #

    Z ciekawosci postawilem lokalnie na swojej fedorze s9y_200608301338 (takiego uzywam na swoim blogu) i rowniez u mnie wystepuje ten problem. Po zapisaniu ustawien paneli pozornie wszystko wraca do stanu jaki byl przed zmianami. Jedyna roznica jest to, ze wtyczki, ktore chcielismy przenies znikaja w tajemniczych okolicznosciach.

    Problem wystepuje tylko z panelami bottom.

    • CoSTa Wrzesień 18, 2006 o 16:18 #

      okej, zaczynam podejrzewać w czym problem. wszyscy jadą na mysql, prawda? na moim sqlite nie ma żadnych problemów – wszystko jest zapamiętywane jak trzeba, lokalnie i na blogu (obydwie instalacje na sqlite). okej, zgłoszę problem gdzie trzeba ze wskazówką gdzie może tkwić przyczyna problemu.

      gnr, jeśli masz u siebie w fedorze sqlite i możesz na tym postawić stronę – byłbym wdzięczny za przetestowanie. ja nie mam bladego pojęcia o tych wszystkich bazach i nie wiem jak toto się konfiguruje i instaluje :/. z sqlite problemu nie ma bo nic nie trzeba konfigurować :)

      dzięki panowie za testy. nie wydaje mi się, by problemem był szablon bo to fizycznie wręcz nie jest możliwe (no i jak widać pracuje na tej stronie całkiem nieźle). problem tkwi gdzieś w silniku imo i dzięki waszym zgłoszeniom coś zaczyna się klarować. przy okazji chyba popełnię kolejny tekst z cyklu „serendipity tipsy” i opiszę jak ja sobie radzę z betami :). jak do tej pory tylko raz miałem problem ze swoim blogiem i jak do tej pory (odpukać!) nie mam się zbytnio na co skarżyć. tyle że wpierw testuję wszystkie rozwiązania lokalnie :)

      • gnr Wrzesień 18, 2006 o 17:44 #

        Costa, Masz racje. Zainstalowalem na fedorze php-sqlite i postawilem s9y na sqlite – wszystko dziala pieknie.

        Wyglada na to, ze wina lezy gdzies w obsludze mysql.

  24. waltharius Wrzesień 19, 2006 o 10:56 #

    Po dokonaniu upadtu niestety nadal nie mogę przeciągnąć żadnej wtyczki do button 1,2,3,4. Są po prostu te wtyczki ksowane. Najgorzej, że znikają z możliwości ponownego ich włączenia. Blog uważa, że taka wtyczka jest zainstalowana i już. Jeżeli to nie jest Pole HTML, które może być wielokrotnie powielane, wtyczka znika i nie można jej ponownie odpalić. Pomaga usunięcie wtyczki z katalogu uploads i ponowne jej wgranie na serwer. Moim zdaniem to nie wina Twojego stylu tylko wina s9y. Podobnie miałem już wcześniej ale jakos mi to nie przeszkadzało, bo nie potrzebowałem tych dodatków, teraz by się przydały, ale nie chcą działać…

  25. waltharius Wrzesień 20, 2006 o 19:05 #

    Co by nie zaśmiecać wątku Hamingwayowskiego napisze tutaj, że wystarczyło tylko zmienić button1 na bt1 i działa. Nie zmieniałem nic w bazie danych czego się obawiałem. Tak więc śmiga :) Dzięki CoSTa za, moim zdaniem, najciekawszy szablon dla s9y i sorki za moje wcześniejsze roztrzepanie, które zwalam na karb zmęczenia pracą :) Bo genarlnie to ja czytam i to dość uważnie ;-)

    Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Przeczytaj poprzedni wpis:
Ubuntu Edgy moim gościem

Edgy na moim biurkuNo i zawitała także i u mnie alpha kolejnej wersji mojego ulubionego Ubuntu. Ma Paool, ma Guess......

Zamknij