Menu serwera

Ze spamlisty grupy Marsmellow wyimek :)

Kilka słów wstępu: swego czasu papa CoSTa współbył był w takiej jednej grupie demoscenowej, co to się zwała Marsmellow. Grupa nic wielkiego nie osiągnęła ;) ale funu mieliśmy przy tym sporo. Po tym okresie ostała się strona grupy i nasza spam-lista, czyli lista mailingowa, która o dziwo działa do dziś. No i właśnie na tej liście pojawił się wątek choroby oczu niejakiego Ninjego. A oto co z tego wynikło:

Biter:
a tak btw – jak ta zaćma się u ciebie objawia, nie widzisz twarzy kobiety, z którą rozmawiasz a tylko piersi? :)

Skuter:
ueee… dobre i chamskie zarazem. :) :/ :| :) :?

Ninja:
to mówicie, że Wy tak nie macie?! kurde, może rzeczywiście trzeba mnie zoperować :>

Biter:
Pewnie że mamy, tylko że kobiety jako istoty urządzone inaczej nie wiedzieć czemu tego nie rozumieją (głupie czy jak?) i w skrajnych przypadkach plaskacza potrafią dać. Toteż trzeba najpierw spojrzeć czy się kobieta nie patrzy (że niby wtedy w oczy spoglądamy) i dopiero po owym rozpoznainu wpatrujemy się w obiekt własciwy ;)

No piękne po prostu. I jakie prawdziwe :). A w ramach odkurzania staroci – kilka moich tekstów scenowych. Oj, ale stare dzieje…

9 odpowiedzi do Ze spamlisty grupy Marsmellow wyimek :)

  1. Craig Wrzesień 11, 2006 o 19:17 #

    Aaa, czyli CoSTa/marsmellow to Ty? Hah! Też działałem na demoscenie, w thelo0p jako ascii-artownik.

    • ninja Wrzesień 12, 2006 o 09:03 #

      craig, działałeś w the loop? :D może i ja jestem jeszcze na member-liście na ich stronce :) internet jest mały :)

      • Craig Wrzesień 13, 2006 o 08:55 #

        Działałem początkowo w k!aa razem ze Szwagrem i Insectem, a potem jakoś zacząłem klikać dla l0p, ale to już w czasach, kiedy ‚wypinałem się’ z demosceny, więc pewnie nawet w liście membersów mnie nie ma ;-)

  2. btd Wrzesień 11, 2006 o 19:43 #

    Heh jakie piekne zdjecie masz na grupowej stronce :) Nie ten Kostas ;-p

    • CoSTa Wrzesień 11, 2006 o 20:10 #

      no cóż btd, było to parę ładnych kilogramów temu :)

  3. byte Wrzesień 11, 2006 o 19:52 #

    Spamlista nadal kwitnie? I nadal tak bujnie? Pamiętam czasy, gdy nie wyrabiałem się z odpisywaniem. 100-150 listów dziennie.

    • CoSTa Wrzesień 11, 2006 o 20:08 #

      kwitnąć może nie kwitnie ale działać i owszem działa. a tam czasem kwiatki :)

  4. Biter Wrzesień 12, 2006 o 08:09 #

    No przeciez ludzie nie poumierali to ze sobą gadają o sprawach ważnych i egzystencjalnych. A wy stare pryki tez moglibyście sie czasem odezwać dla towarzystwa ;)

    btw Costa, ja piwa potrzebuje, żaluzje przyjął? ;P

  5. skuter Listopad 7, 2006 o 23:56 #

    starzejemy sie… znowu was spotykam w autobusach jak w poznaniu witam. nie, biter? ;)

Dodaj komentarz

Przeczytaj poprzedni wpis:
Muzyki wpływ na robotę zbawienny

Okej, to żadna nowość i niczego nie odkryję pisząc, że bez muzyki nie można po prostu żyć. Przekonałem się o...

Zamknij