W skrócie: filmik mnie kompletnie wgniótł w fotel. Zawitała mi przed oczami inna rzeczywistość, inna jakość, inne WSZYSTKO! Pozwólcie się filmikowi rozwinąć, niechaj was porwie a końcówka rozwali. Muszę jakoś wyzwolić w sobie Travoltę… Nie ma bata, idziemy z Dorophą na DISCO! :)
Let’s DISCO!








To naprawdę nie jest Monty Python? Jakiś zaginiony odcinek? Naprawdę? I oni naprawdę tańczą do niemieckiego disco?
Koleś froterujący podłogę na wysokości 3:15 rządzi.
mnie kompletnie rozwaliło to, co koleś wyprawia od mniej więcej 3:25 :)
łojezu, nie mogę się od tego odkleić…
Ojojo.. Kawałek Moskau — prawdziwy hit!
A zespół to nie kto inny jak dżingishan ;P Jak ktoś chcę to niech zagada via jabber (rasheed@gentoo.pl)
Im dalej tym lepiej, aż wstałem od monitora i sam zacząłem z nimi baunsowa :D Filmik wymata! :)
Cooolll !!! Ja chce takie dzwony i dylac w takich rytmach!!!CoSTa pożyczam do swojego bloga! Musi tam byc i koniec!A teraz biorę się za treningi do zobaczyska na parkiecie!
Hmmm to my z Gabą chyba jakieś inne jestemy bo nic nas w tym nie ruszyło za bardzo… Geriatryczna dyskoteka? ;-)
Nic specjalnego.
http://www.youtube.com/watch?v=3M8Dp7wGBe4
o wiele lepsze, ale to już electro ;)