Co ja mam…

Eeeech, przy takim czymś, co to się za oknem dzieje, jedyne na co czło­wiek ma ochotę to wal­nąć się gdzieś głę­boko w odmęty wyra i pościeli i albo spać, albo marzyć o byciu gdzieś zupeł­nie indziej. Na ten przy­kład w sło­necz­nej Grecji w środku lata :). Od marzeń poszło do czy­nów, odpa­li­łem iPhoto i zaczą­łem sobie zdjątka nasze waka­cyjne prze­glą­dać. A tam tra­fi­łem na fil­mik, który mnie roz­bił zupeł­nie — oto da majek, który się… zaciął. Tak na amen, kom­plet­nie. Maszyneria zawio­dła, śróbki szlag tra­fił, obwody sca­lone popa­liło a płytki dru­ko­wane się zaśnie­działy :). Nie wiem co w młodą wstą­piło ale się drań­stwo przy­kleja. Po wcią­gnię­ciu tego kilka razy piszę ten wpi­sik cichutko nucąc „co ja mam”… Szlag by to!

Anyway — przed Państwem zacięty da Majek!

zacięty da Majek

Łojezu, ja chcę tam wró­ciiiić! Dzieciak bie­ga­jący na golasa, zna­ko­mite żar­cie, codzien­nie pra­wie sie­dze­nie w morzu… Żyć i nie umie­rać. Cholera, ile to jest w linii pro­stej? Tysiąc kilo­me­trów? I gdzie tu, jasny gwint, jest jakaś sprawiedliwość??? :)

Kilka słów o CoSTa

Mąż, ojciec i w przyszłosci być może właściciel knajpy, w której będzie serwowana tylko wódka, tylko zimna i tylko na butelki.

Socjal

Jeszcze Ci mało? Śledź nas w sieciach społecznościowych...

5 Komentarzy do “Co ja mam…”

  1. btd 13/11/2006 do 05:44 # Odpowiedz

    Tak, jak juz odpa­li­les iPhoto to moze jakies świe­żo­ści do gale­rii wrzu­cisz? Dawno nic nie bylo :)

    • CoSTa 13/11/2006 do 08:05 # Odpowiedz

      kur­czę, cią­gle cze­kam na fotki z mojego wyjazdu do sal­zburga. dzięki za przy­po­mnie­nie, zaraz muszę taką jedną laskę w tym tema­cie pogo­nić bo to już jakieś jaja są…

  2. ciotka's eleni 13/11/2006 do 11:10 # Odpowiedz

    A to bylo „cio ja mam, cio ja mam, wla­sne swoje dziuly mam” i tak w kolko.

    No to wra­caj­cie skoro chce­cie, cho­ciaz zima jest tro­che ina­czej niz latem ale slonca zawsze jest do cholery.

    Wczoraj bylam na spa­ce­rze nad morzem i na ouzo z zaka­ska mor­ska (kal­mary, sma­zone szprotki itd) tem­pe­ra­tura z 13–14 st pomimo slonca i tro­che smia­lych kto­rzy kapali sie w morzu a ja w kozuszku.

    • btd 13/11/2006 do 13:52 # Odpowiedz

      no nor­mal­nie az mi slinka pocie­kla na mysl o tej zaka­sce.. mniam :)

  3. Blondi 14/12/2006 do 16:16 # Odpowiedz

    Rzucić się do łóżka?… hmmm i to nie do byle jakiego. W taką pogodę naj­le­piej się rzu­cić na łóżeczko i w fajną pościel, naj­le­piej ze strony [cen­zurka — bez reklam proszę :)] ;)

Dodaj komentarz