Nie wiem jak to napisać w miarę taktownie… Hmmm… Ekhem… No tego… Jak by to ująć… No… O, może tak: gdybym był nastolatkiem, to właśnie ta laska byłaby przyczyną częstej zmiany pościeli. Było taktownie? Jak na mnie — bardzo :)
Wczoraj pobrałem tę tapetkę i muszę przyznać, że w takich chwilach wierzę w boga i potęgę Photoshopa. Choć ponoć laska i w naturze zabija — Doropha co ją widzi to powtarza mi ponoć autentyczną historyjkę o tym, jak to niejaki pan Travolta na jej widok zaniemówił a później sypnął mało wybrednym słownictwem na temat idealnych kształtów tej kobitki. Czy jakoś tak, nie pamiętam :)
No nie mogę — cholerna bogini seksu. Co się na nią gapię to przychodzi chęć na czyny lubieżne a myśli skręcają w zupełnie naturalnym acz niezbyt dobrze wpływającym na wydajność w pracy — kierunku. No cóż, popatrzeć zawsze można, tym bardziej, że za oknem gnój i syf jakich mało. A więc potraktujmy to gapienie się jako lekarstwo na to, co się dzieje na dworze :)
oficjalna strona (niewiarygodnie pink)
tapeta do wzięcia
trochę fotek z google
PS. jeśli macie jakieś DOBREJ jakości foteczki tej pani — każdą ilość chętnie przyjmę :)








Ze co? Czego? A ciało to gdzie zgubiła? Psom może się podobać, tyle kości na raz :-D
Tak, jasne że przesadzam, ale ona akurat kompletnie mnie nie rusza. Gusta jak dupa: każdy ma swoje. ;-)
zgadzam się z przedmówcą. w ogólnym odbiorze taka sobie, przeciętna… no ale znajomi wiedzą, że ja na punkcie azjatek skrzywiony jestem ;) i lucy liu bym wolał ściągać :)
A mnie się podoba, mimo, że gustuję w takich miśkach jak Kosta :) Halle ma piękne kształty, nawet ucharakteryzowana w „Monsters Ball” wygląda, tak, że Billy’emu Bobowi „serce” rośnie ;)
Podobają mi się te jej ogromne, ciemne oczy, a tak to wolę jak kobieta jest troszkę bardziej zaokrąglona, co oczywiście nie oznacza, że Halle Berry mi się nie podoba. Po prostu uważam, że są ładniejsze kobiety.
Oj tak, dobra jest. Mile wspominam jej rolę w filmie „Swordfish” (bodaj według polskich kin — „Kod dostępu”). Fakt, taką dziewczyną bym nie pogardził (:
Tu jest naprawde sporo jej fotek:
http://www.hollywood-celebrity-pictures.com/Halle_Berry
Tylko nie wiem czy jakość 1024x768 Cię zadowala .
W kwestii jej urody (choć o gustach sie nie dyskutuje) to cóż.. brzydka nie jest, ale jakoś mnie nie powala ;) Dla mnie ktoś z trójki: Julia Stiles, Natalie Portman lub Scarlett Johansson ^-^
W krótkich włosach jest prześliczna. W dłuższych już mniej. Fajna babiczka. Na dodatek „wygrała z rakiem”.
[url]http://www.wallpaperbase.com/celebs-halleberry.shtml[/url]
[url]http://www.wallpapergate.com/halleberry.html[/url]
[url]http://www.coolbuddy.com/wallpapers/celeb/halle_berry_home.htm[/url]
[url]http://www.santabanta.com/wallpapers/category.asp?catname=halle%20berry[/url]
i na dokładkę sporo tutaj:
[url]http://www.sexydesktop.co.uk/halle.htm[/url]
fakt, z tymi dłuższymi batami nie wygląda już tak wyjściowo. ot niektórym laskom krótkie włosy najwidoczniej służą lepiej.
dzięki raf za linki. sporo tego, faktycznie :)
CoSta — masz mój głos w sprawie Berry: laska, a wręcz mega. A przy tym naprawdę dobra aktorka — polecam ci jej wspólny film z Billy’m Bobem ‘Monster ball’ — jak tu już wspomniał jeden z komentatorów.