Halle Berry — laska idealna?

Halle Berry

Nie wiem jak to napi­sać w miarę tak­tow­nie… Hmmm… Ekhem… No tego… Jak by to ująć… No… O, może tak: gdy­bym był nasto­lat­kiem, to wła­śnie ta laska byłaby przy­czyną czę­stej zmiany pościeli. Było tak­tow­nie? Jak na mnie — bardzo :)

Wczoraj pobra­łem tę tapetkę i muszę przy­znać, że w takich chwi­lach wie­rzę w boga i potęgę Photoshopa. Choć ponoć laska i w natu­rze zabija — Doropha co ją widzi to powta­rza mi ponoć auten­tyczną histo­ryjkę o tym, jak to nie­jaki pan Travolta na jej widok zanie­mó­wił a póź­niej syp­nął mało wybred­nym słow­nic­twem na temat ide­al­nych kształ­tów tej kobitki. Czy jakoś tak, nie pamiętam :)

No nie mogę — cho­lerna bogini seksu. Co się na nią gapię to przy­cho­dzi chęć na czyny lubieżne a myśli skrę­cają w zupeł­nie natu­ral­nym acz nie­zbyt dobrze wpły­wa­ją­cym na wydaj­ność w pracy — kie­runku. No cóż, popa­trzeć zawsze można, tym bar­dziej, że za oknem gnój i syf jakich mało. A więc potrak­tujmy to gapie­nie się jako lekar­stwo na to, co się dzieje na dworze :)

ofi­cjalna strona (nie­wia­ry­god­nie pink)
tapeta do wzię­cia
tro­chę fotek z google

PS. jeśli macie jakieś DOBREJ jako­ści foteczki tej pani — każdą ilość chęt­nie przyjmę :)

Kilka słów o CoSTa

Mąż, ojciec i w przyszłosci być może właściciel knajpy, w której będzie serwowana tylko wódka, tylko zimna i tylko na butelki.

Socjal

Jeszcze Ci mało? Śledź nas w sieciach społecznościowych...

9 Komentarzy do “Halle Berry — laska idealna?”

  1. btd 10/11/2006 do 14:01 # Odpowiedz

    Ze co? Czego? A ciało to gdzie zgu­biła? Psom może się podo­bać, tyle kości na raz :-D

    Tak, jasne że prze­sa­dzam, ale ona aku­rat kom­plet­nie mnie nie rusza. Gusta jak dupa: każdy ma swoje. ;-)

  2. ninja 10/11/2006 do 14:34 # Odpowiedz

    zga­dzam się z przed­mówcą. w ogól­nym odbio­rze taka sobie, prze­ciętna… no ale zna­jomi wie­dzą, że ja na punk­cie azja­tek skrzy­wiony jestem ;) i lucy liu bym wolał ściągać :)

  3. RevPeter 10/11/2006 do 15:09 # Odpowiedz

    A mnie się podoba, mimo, że gustuję w takich miś­kach jak Kosta :) Halle ma piękne kształty, nawet ucha­rak­te­ry­zo­wana w „Monsters Ball” wygląda, tak, że Billy’emu Bobowi „serce” rośnie ;)

  4. pressenter 10/11/2006 do 19:02 # Odpowiedz

    Podobają mi się te jej ogromne, ciemne oczy, a tak to wolę jak kobieta jest troszkę bar­dziej zaokrą­glona, co oczy­wi­ście nie ozna­cza, że Halle Berry mi się nie podoba. Po pro­stu uwa­żam, że są ład­niej­sze kobiety.

  5. Hadret 11/11/2006 do 09:41 # Odpowiedz

    Oj tak, dobra jest. Mile wspo­mi­nam jej rolę w fil­mie „Swordfish” (bodaj według pol­skich kin — „Kod dostępu”). Fakt, taką dziew­czyną bym nie pogardził (:

  6. duri 11/11/2006 do 18:56 # Odpowiedz

    Tu jest naprawde sporo jej fotek:

    http://www.hollywood-celebrity-pictures.com/Halle_Berry

    Tylko nie wiem czy jakość 1024x768 Cię zadowala .

    W kwe­stii jej urody (choć o gustach sie nie dys­ku­tuje) to cóż.. brzydka nie jest, ale jakoś mnie nie powala ;) Dla mnie ktoś z trójki: Julia Stiles, Natalie Portman lub Scarlett Johansson ^-^

  7. RAFi 13/11/2006 do 00:02 # Odpowiedz

    W krót­kich wło­sach jest prze­śliczna. W dłuż­szych już mniej. Fajna babiczka. Na doda­tek „wygrała z rakiem”.

    [url]http://www.wallpaperbase.com/celebs-halleberry.shtml[/url]

    [url]http://www.wallpapergate.com/halleberry.html[/url]

    [url]http://www.coolbuddy.com/wallpapers/celeb/halle_berry_home.htm[/url]

    [url]http://www.santabanta.com/wallpapers/category.asp?catname=halle%20berry[/url]

    i na dokładkę sporo tutaj:

    [url]http://www.sexydesktop.co.uk/halle.htm[/url]

    • CoSTa 13/11/2006 do 08:06 # Odpowiedz

      fakt, z tymi dłuż­szymi batami nie wygląda już tak wyj­ściowo. ot nie­któ­rym laskom krót­kie włosy naj­wi­docz­niej służą lepiej.

      dzięki raf za linki. sporo tego, faktycznie :)

  8. krzychu 16/11/2006 do 08:39 # Odpowiedz

    CoSta — masz mój głos w spra­wie Berry: laska, a wręcz mega. A przy tym naprawdę dobra aktorka — pole­cam ci jej wspólny film z Billy’m Bobem ‘Monster ball’ — jak tu już wspo­mniał jeden z komentatorów.

Dodaj komentarz