Linux Mint — sympatyczna ciekawostka

Linux Mint

Whoa, no pro­szę — bar­dzo sym­pa­tyczna ini­cja­tywa, o któ­rej do tej pory nic a nic nie wie­dzia­łem. Ubuntu z naj­faj­niej­szymi rze­czami na pokła­dzie i to ponoć dzia­ła­ją­cymi jak należy. Kurczę, taka płytka ze wszyst­kim co potrzebne i nowe w tema­cie mul­ti­me­diów (beta fla­sha 9 inc­lu­ded) to cał­kiem chyba sym­pa­tyczna rzecz jest. No i mało tego — default theme nie­bie­ski a po tape­cie sądząc — w kli­ma­tach mako­wych. Jestem za, nawet jeśli teraz nie spraw­dzę jak to śmiga. Niemniej jestem jak naj­bar­dziej za. Może z dwa cyta­ciki ze strony, które chyba naj­le­piej opi­sują o co loto:

Release Notes
This rele­ase is based on Ubuntu 6.10 and uses the Ubuntu instal­ler.
The desk­top is Gnome 2.16.1 and the ker­nel is 2.6.17.

Multimedia
Barbara comes with the fol­lo­wing plu­gins:
- Macromedia Flash 9 beta
- Sun Java 1.5 Update 9
- Realplayer 10
Support for MP3, Windows and various codecs, encryp­ted DVDs is instal­led by default.

Software
Barbara comes with Amarok 1.4.4 instead of Rhythmbox.

Artwork
The default artwork is a blue ver­sion of the „Human” theme.

No i jesz­cze to mi się spodobało:

We believe in cho­ice. Ubuntu and Kubuntu tend to fol­low the „free software” phi­lo­so­phies and for this reason do not inc­lude „dirty” software (paten­ted or pro­prie­tary tech­no­lo­gies for instance). This is great and this is the way it sho­uld be. However, other distri­bu­tions pro­vide the cho­ice to the user (for instance Mandriva 2007 can be down­lo­aded as a „free” or „non-free” ver­sion). If you’re like us, you pro­ba­bly do read encryp­ted DVDs and listen to MP3 songs. It is impor­tant to under­stand why these for­mats are indeed „dirty” but since we’ll end up adding them to our Ubuntu instal­la­tion any­way, we deci­ded to give an option to lazy users. In other words, if „fre­edom” is more impor­tant for you than „com­fort” you sho­uld con­si­der using a „clean” distri­bu­tion such as Ubuntu (or Debian, or Fedora…), if it isn’t then Linux Mint is made for you.

Ja wiem, że to samo można osią­gnąć jaki­miś skryp­tami ale jak ktoś jest wygodny i chce mieć od kopa sys­tem, który ład­nie wygląda i gra te wszyst­kie mp3 czy dvd… Coś dla wygod­nic­kich, czyli dla mnie :). Fajne! Testował to już ktoś? Działa?

strona pro­jektu
link do strony z torrentem

Kilka słów o CoSTa

Mąż, ojciec i w przyszłosci być może właściciel knajpy, w której będzie serwowana tylko wódka, tylko zimna i tylko na butelki.

Socjal

Jeszcze Ci mało? Śledź nas w sieciach społecznościowych...

4 Komentarzy do “Linux Mint — sympatyczna ciekawostka”

  1. Paool 17/11/2006 do 09:37 # Odpowiedz

    a to przy­pad­kiem nie wbrew filo­zo­fii ubuntu? nie­wolne opro­gra­mo­wa­nie? :P fana­tycy będą psio­czyć :D

    A zamiast ama­roka (qt :P ) mogli dać ql albo banshee :)

    • CoSTa 17/11/2006 do 10:03 # Odpowiedz

      a niech psio­czą. a gdy już skoń­czą to pierw­sze co zro­bią to zain­sta­lują odpo­wied­nie nie­wolne biblio­teki do wcią­ga­nia mp3 i oglą­da­nia fil­mów. norma :)

  2. Hadret 17/11/2006 do 13:37 # Odpowiedz

    Albo Exaile!, które ma być swo­istą, Gtkowską, odpo­wie­dzią na Amaroka [:

    Cóż, idea fajna, pro­jekt fajny, ale w sumie nic nowego. Zero inwen­cji, ot opar­cie na Ubuntu, wrzu­ce­nie nie­wol­nych rze­czy do wora i tyle. To naprawdę taki wielki pro­blem dograć tro­chę mul­ti­me­diów w jakiej­kol­wiek dystrybucji? [:

  3. liviopl 17/11/2006 do 17:01 # Odpowiedz

    Przydałoby się coś podob­nego, ale na „f”, to bym wypo­sa­żył w ładny motyw gra­ficzny, rów­nież nie­bie­ski :P.

    Póki co two­rzę dodatki dla Fedory, ale nowa dys­try­bu­cja oparta na Ubuntu… Logo podone do Fedory bym zro­bił :D. Też nie­skoń­czo­ność xD.

Dodaj komentarz