Z porannej korespondencji detepowca

[me] […]
[me] Ufff… urlopu, pod­wyżki, pre­mii, loda… :)

[P] Podziałaj na tym co masz — jak zoba­czymy pierw­sze szlify to ewen­tu­al­nie się poprawi… Ale wąt­pię by było co popra­wiać… To tak, jakby się chciało popra­wiać Michała Aniola… hi hih i hi!

To „hi hih i hi” mógł sobie cho­lera darować…

Greetz Piotrze! Rozbawiłeś mnie przednio :)

Kilka słów o CoSTa

Mąż, ojciec i w przyszłosci być może właściciel knajpy, w której będzie serwowana tylko wódka, tylko zimna i tylko na butelki.

Socjal

Jeszcze Ci mało? Śledź nas w sieciach społecznościowych...

Jedna odpowiedź do “Z porannej korespondencji detepowca”

  1. CoSTa's Family Page 12/02/2007 do 11:30 # Odpowiedz

    OK, dosta­wa­łem już różne maile w robo­cie. A to pró­bo­wano przy­spie­szyć bieg spraw chwa­ląc mnie i przy­rów­nu­jąc do Michała Anioła, a to udo­wad­niano mi, że ser­wer FTP, do któ­rego kie­ro­wa­łem, nie działa a w ogóle FTP to pro­to­kół z lat 70-tych i jest teraz do r

Dodaj komentarz