pierwsze urodziny CoSTa’s Family Page

ulu­biona wer­sja stronki

Stooo laaat, stooo laaaaat! Niech żyję, żyję ja… ;)

Właśnie 8-go listo­pada, równo rok temu pra­wie że, został popeł­niony pierw­szy wpis na CoSTa’s Family Page w jej wtedy nowej odsło­nie. Równo rok temu prze­sia­dłem się z sym­pa­tycz­nego ale nie dają­cego zbyt wiele moż­li­wo­ści sil­nika CuteNews na Serendpity. Stronka sama w sobie jest o wiele, wiele star­sza i jest pro­wa­dzona od dia­bli wie­dzą już jak dawna. Być może w jakiejś nie­da­le­kiej przy­szło­ści poszpe­ram głę­boko w archi­wach i uda mi się odna­leźć te zamierz­chłe wer­sje stronki, które oczy­wi­ście wsty­dli­wie pokażę :). Z boczku rzu­cam tylko scre­ena tej mojej ulu­bio­nej wer­sji wszech­cza­sów, którą wspo­mi­nam naj­mi­lej. Ma swój styl, gadajta co chceta. Gdybym umiał to całe PHP i te wszyst­kie bazy danych obsłu­żyć, to bym se strze­lił swój wła­sny sil­ni­czek pod wła­sne potrzeby i pod swój lay­out, który byłby wykrę­cony co się zowie. Te gotowe sil­niki są fajne ale trzeba nawku­wać mnó­stwo rze­czy, żeby się jakoś w nich poła­pać i potra­fić zro­bić czary w prze­glą­darce. Za leniwy jestem na to czyli na to samo wycho­dzi — wykrę­co­nego lay­outu nie ma ale za to jakoś to do kupy działa :). No i nie oszu­kujmy się — wykrę­cone lay­outy robić trzeba umieć. Na tej stro­nie kró­luje samo­rób­stwo, nie­prze­strze­ga­nie stan­dar­dów, ole­wa­nie wyglądu i ogólne roz­prę­że­nie obyczajów.

Bardzo mi przy­jem­nie, że „doro­bi­łem” się już chyba grona sta­łych czy­tel­ni­ków, do któ­rych zresztą sam z chę­cią zaglą­dam na ile czas pozwala. To chyba nazywa się „towa­rzy­stwo wza­jem­nej ado­ra­cji” i powiem wam jedno: w cho­lerę mi dobrze w tym towa­rzy­stwie i bar­dzo miło spę­dzam w nim czas. Miło mi także z tego powodu, że utrzy­muję chyba wciąż ten sam — bez­na­dziejny — poziom. Meine blog nie dry­fuje chyba w jakichś eks­perc­kich kie­run­kach bo nie jestem żad­nym eks­per­tem. Pisze się tu dużo i nie­skład­nie naj­czę­ściej, a to cie­szy. Składnej pisa­niny szu­kaj­cie gdzie indziej, tu obo­wią­zuje papla­nina w sta­nie wol­nym. We wpi­sach i w komentarzach.

Chciałem oczy­wi­ście podzię­ko­wać w imie­niu swoim, wpół­re­da­gu­ją­cych (taaa… chyba ich czas na jakichś nowych bo ci nie­spe­cjal­nie się wyra­biają) i czyim tam jesz­cze. Bardzo sobie cenię (oni chyba też) to, że tra­ci­cie tu czas. Bardzo to miłe :)

Dziękujemy!

wpisy sprzed roku
archi­wum CFP

Kilka słów o CoSTa

Mąż, ojciec i w przyszłosci być może właściciel knajpy, w której będzie serwowana tylko wódka, tylko zimna i tylko na butelki.

Socjal

Jeszcze Ci mało? Śledź nas w sieciach społecznościowych...

20 Komentarzy do “pierwsze urodziny CoSTa’s Family Page”

  1. Paweł Tkaczyk 08/11/2006 do 16:19 # Odpowiedz

    Gratulacje :)

  2. Hadret 08/11/2006 do 16:30 # Odpowiedz

    Wszystkiego naj-naj-naj! (:

  3. PitMac 08/11/2006 do 16:50 # Odpowiedz

    eeee sto lat,sto lat itd.

    A na poważ­nie to zna­la­złem tego bloga przez wpisy u Rafiego,jako że w jakiś spo­sob mnie zacie­ka­wiły to poda­ży­łem za auto­rem no i zna­la­złem się tutaj.

    Fajne miejsce,pełne luzu i humoru tak więc zaglądam.

  4. golem14 08/11/2006 do 17:16 # Odpowiedz

    Gratulejszzzyn, yep… to jesz­cze po małym pod tą rocznicę

  5. msierant 08/11/2006 do 18:07 # Odpowiedz

    Gratuluję i życzę n+1 kolej­nych rocznic :)

  6. torm 08/11/2006 do 18:16 # Odpowiedz

    przy­znam, że zna­ko­mi­cie się czyta tę papla­ninę w sta­nie wol­nym :) oby jej przy­by­wało jak najwięcej !

  7. Luke Mica 08/11/2006 do 18:45 # Odpowiedz

    rów­nież gra­tu­luję i cze­kam na kolejny rok :)

  8. RAFi 08/11/2006 do 18:50 # Odpowiedz

    Gratulacje Papo Costo. :)

  9. Byru 08/11/2006 do 19:14 # Odpowiedz

    Gratulacje, gra­tu­la­cje. Pomimo, iż nie wiem jak wyglą­dał CoSTowy blog rok temu to 2 ostat­nie lay­outy pamiętam :)

    Czytający, czas tra­cący i powra­ca­jący — Byru :)

  10. ninja 08/11/2006 do 20:01 # Odpowiedz

    PAMIĘTAM :) jaaa… zoba­czy­łem te swoje stare „loopki” na stro­nie i coś we mnie drgnęło… wzru­sze­nie mode on :) 100 lat! ;)

  11. Biter 08/11/2006 do 21:27 # Odpowiedz

    Pamiętam :) „Costa txt pack” też pamię­tam, mam nawet gdzieś na dysku :) Ale ten czas leci :)

  12. byte 08/11/2006 do 21:58 # Odpowiedz

    Z naj­lep­szymi życzeniami.

    Życz­liwy.

  13. CoSTa 08/11/2006 do 22:20 # Odpowiedz

    kur­czę, dzięki ludzie ogromne. się sta­remu, gru­bemu i pomarsz­cze­nomu papie oczka lekko były zeszkliły… jakieś piwo cho­lera muszę wresz­cie wam posta­wić. tak w realu, po męsku :). dzięki!

    [b]ninja[/b]: teeej, z tymi loop­kami to muszę pokom­bi­no­wać i w nowej wer­sji lay­ouciku (robi się, a jakże — będzie ele­gancko) wrzu­cić małe conieco do posłu­cha­nia na stro­nie. oooo… to jest dobra myśl! bo tak poza tym te twoje loopy rzą­dzą po pro­stu. no i kawałki mata­glapa zry­wają kask… a tam był jesz­cze tray­muss i tuz sku­tah. nie no, wrzu­cam tu loopy i basta :)

    [b]biter[/b]: o żesz w mordę, ty to masz pamięć. patrz, było coś takiego i mi to przy­po­mnia­łeś… sta­ro­dawne dzieje :). [url=http://costa.ind.w.interia.pl/]żenujące :)[/url] ale wciaż wisi!

    • Biter 09/11/2006 do 00:24 # Odpowiedz

      Piwo? Koniecznie, dawno się nie widzie­li­śmy (bo te spo­tka­nia w tram­wa­jach się nie liczą :)) Daj znać kiedy ci pasuje w tym lub następ­nym tygodniu :)

  14. waltharius 08/11/2006 do 23:07 # Odpowiedz

    Gratulacje :) Może w końcu pój­dzie? AKismet mnie prze­stał tolerować?

  15. RevPeter 09/11/2006 do 05:55 # Odpowiedz

    Buziaczki cmok cmok cmok, wszyst­kiego najsmerfniejszego

  16. ciotka's eleni 09/11/2006 do 07:59 # Odpowiedz

    Niech nam Costa i jego stronka zyja sto lat.

    A gdzie tort ze swieczka?

  17. Dinven 09/11/2006 do 14:36 # Odpowiedz

    „Gratulejszyn”, jak to się mawia…[;

  18. Brzoza 10/11/2006 do 08:22 # Odpowiedz

    Końgratulejszyn! Twój blog bracki wyszedł z wieku nie­mow­lę­cego i prze­cho­dzi w wiek przed­szkolny… No, no. To już czas na poważ­niej­sze tematy. Może takie dam­sko męskie;)

  19. dRaiser 10/11/2006 do 14:25 # Odpowiedz

    sto lat;]!

Dodaj komentarz