Doropha nie chce być sławna

„Zaproszenie do Rozmów w Toku”. Maila o takim tytule zoba­czy­łem w swo­jej skrzynce jakiś czas temu. Rzekłem sobie wtedy: „CoSTa, to logiczne roz­wi­nię­cie two­jej kariery medial­nej. W radio już wystę­po­wa­łeś więc teraz czas na tele­wi­zor­nię. Posadzą cię gdzieś na samej górze tego sie­dli­ska dla widowni, tak by kamera nie chwy­tała two­ich gru­bych i mało atrak­cyj­nych czte­rech liter, ale prze­cież — posa­dzą!”. I tak zaczęły mi się po gło­wie snuć myśli powoli zmie­nia­jące się w PLAN. Jak tu zwró­cić na sie­bie uwagę w TV, mieć swoje pięć minut, wspo­mi­nać je póź­niej przez resztę życia i wpi­sać w dzie­dzic­two rodowe…

Cały PLAN runął w gru­zach po sta­now­czym doro­pho­wym NIE. Posypało się mnó­stwo argu­men­tów i w ogóle ale ja czuję psim swę­dem, że tu też się o wiel­kość czte­rech liter roz­cho­dzi. Wstydzi się moje kocha­nie po pro­stu, a w obli­czu cze­goś takiego nawet gęsty las naj­lep­szych pod słoń­cem argu­men­tów nik­nie jak zdmuchnięty.

Ot i otar­łem się o sławę…

ogólne :)

Kilka słów o CoSTa

Mąż, ojciec i w przyszłosci być może właściciel knajpy, w której będzie serwowana tylko wódka, tylko zimna i tylko na butelki.

Socjal

Jeszcze Ci mało? Śledź nas w sieciach społecznościowych...

13 Komentarzy do “Doropha nie chce być sławna”

  1. szone 17/12/2006 do 14:46 # Odpowiedz

    to się chyba nazywa… pech? ;o) no ale pró­buj, nego­cjuj, kwiaty kup i bła­gaj. ;o))

  2. byte 17/12/2006 do 16:18 # Odpowiedz

    Ale o co Cię miała Drzyzga rozpytywać?

  3. zx 17/12/2006 do 18:00 # Odpowiedz

    A nie pomy­śla­łeś, że Doropha zwy­czaj­nie nie chce/nie lubi? Przecież nie wszyt­sko się sło­wami da wytłumaczyć.

  4. Paweł Tkaczyk 17/12/2006 do 18:21 # Odpowiedz

    Popieram byte’a: na jaki temat miała być rozmowa? :)

  5. Dinven 17/12/2006 do 18:30 # Odpowiedz

    huh, zmar­no­wana szansa na zosta­nie gwiazdą mediów(; stra­cone 8 sekund sławy(;

  6. CoSTa 17/12/2006 do 20:35 # Odpowiedz

    byte, paweł: a roz­cho­dzić się miało o jakieś zakupy i róż­nice pomię­dzy kobi­tami a face­tami w tym wzglę­dzie. jakaś miła pani dzien­ni­karka musiała wpaść przez google na [url=http://costa.info.pl/index.php?/archives/766-Faceci-vs.-Kobiety.html]ten wpisik[/url] i tak jakoś wyszło :)

  7. Luke Mica 17/12/2006 do 20:46 # Odpowiedz

    nie wiem czy współ­czuć, czy zazdrościć… :|

  8. RevPeter 17/12/2006 do 20:49 # Odpowiedz

    Oj Costa prze­gi­nasz, żadna kobieta nie lubi, jak się jej wytyka sze­ro­kość bio­der. Mimo to, pew­nie za ten występ wpa­dłaby jakaś kaska do portfela.

  9. btd 17/12/2006 do 20:59 # Odpowiedz

    Jak Wawrzyniec Prusky z młżonka daje rade to wy byscie nie dali? No co wy, towarzysze ;-)

  10. xristina 17/12/2006 do 23:42 # Odpowiedz

    5 minut slawy.Moj Boze jesz­cze jedna stra­cona okazja.Ciezki jest powrot do sza­rej rzeczywistosci.

    • btd 18/12/2006 do 05:29 # Odpowiedz

      Niektorzy przy­naj­mniej maja szanse na te swoje 5 min u Drzyzgi :->

  11. Brzoza 19/12/2006 do 13:27 # Odpowiedz

    A ja przy­po­mi­nam, że CoSTa był już sławny i był w TV. Organizowałem jakiś czas temu sto­isko tar­gowe TePsy. CoSTa wraz z ekipą wystę­po­wał tam w roli eks­erta od scene. Wszystko było ład­nie reje­stro­wane kame­rami i mam z tego bogaty mate­riał fil­mowy. Podobnież część mate­riału poszła w TV:)

    • Biter 19/12/2006 do 15:04 # Odpowiedz

      Gdyby tak kie­dyś ten mate­riał dorwać… vhs’a mogę do divx’a zri­po­wać jakby ktoś pytał.. ;)

      A swoją drogą to rozu­miem Dorotkę bo któż by chciał być pod celow­ni­kiem, tym­niem­niej nie ukry­wam że z wielką rado­chą bym taki pro­gram obej­rzał :D

Dodaj komentarz