Babcia Wula przybyła a da Majkowi polepszyło się chyba na tyle, że da rady jutro ruszyć w samochodową podróż do Jeleniej Góry. Tym samym pierwotny plan wypadu do Jelonki nadal jest w mocy. Przez moment była chwila wahania spowodowana usznymi przypadłościami da Majka ale być może dzieciak da rady dojechać i wrócić w jednym kawałku. Jeeez, nie rozleci się, bez przesady. Co najwyżej babci w podróży pawia rzuci lub dwa (jeden ze skutków ubocznych zapalonego ucha to ponoć wymioty o czym przekonałem się śmigając z Majkiem taksówką do lekarza — taksówkarz też zresztą się dowiedział :)).
Dotarły do mnie pewne przecieki, że papa CoSTa dostanie Bardzo Drogi i Bardzo Fajny Prezent. O cholera, już się doczekać nie mogę :). Ciekawe co to mogło by być… Moje typy znajdzie w załączonym pollu. Nic tylko głosować i metodą faktów dokonanych przymusić darczyńców do wybrania tego właśnie a nie innego prezentu :)
A ja, z 12,60 PLN na koncie, mówię wszystkim oczekującym podarunku: wybierajcie między guzikiem a pętelką. Na więcej — jak widzicie — niezbyt styka :/








da radĘ?
Wiem ale nie zdradze sekretu, niech to bedzie niespodzianka!
Ja też wiem:) W końcu jestem współfinansującym:) To jest coś mocno związane z jedną z pozycji z wishlist:) Kombinuj Costa, kombinuj:)