Okej, prezenty kupione, siano wydane i ogólnie przygotowania zakończone. Czas tylko dopakować walizeczkę, ładnie spakować konsolę i można ruszać do dziadków na święta :). Jako że nie będziemy wtedy „pod komputerem”, pragniemy już teraz wszystkim czytelnikom tej stronki złożyć najserdeczniejsze i najradośniejsze życzonka. Niechaj Wam się wiedzie! A, no tak, nie byłbym sobą, gdybym nie dorzucił jednego ale stanowczego życzenia od siebie: KASY! Mając to, reszta jakoś się ułoży. Szczególnie na słonecznych Hawajach, bo przeca nie będziecie siedzieli tutaj majac rzeczone siano, skoro będziecie mogli siedzieć tam :)
To coś obok to w założeniu miała być choinka „mac style” ale jak widać nie wyszło. Bez przegięć, przez dziesięć minut człowiek zbyt wiele nie wymyśli…
WESOŁYCH! Mnóstwa krwawych wrażeń przy ubijaniu karpia… :)








CoSTa, gdybym miał kasę to na pewno nie pojechałbym na Hawaje, gdzie zostałbym niechybnie zadeptany przez turystów. Nie, dzięki, Disneyland mam bliżej, w Paryżu.
I najlepszego.
Najlepszego :)
A karpie ida bardzo latwo, ostry noz i przez szyje i tyle. Szybko i bez meczarni.
ano wesołych :) oby transferu nie ubywało, uptime nie ustawał, a komputer upgrade’ował się samoczynnie:)
„wzajem (;
Ano wszystkiego najlepszego.
Wzajemnie Costuś. I jak największej ilości Applowych bajerków w Nowym Roku! ;)
I wzajemnie :) Wiecej kasy w przyszlym roku. I moze jedno pobozne zyczonko — mniej czasu przed komputerem ;)
Nawzajem,nawzajem i jeszcze więcej:)
dziękuję wszystkim w imieniu całego naszego stada. no i mam nadzieję, że miło spędziliście święta :). mnie powoli te wszystkie sałatki już uszami zaczęły wychodzić. a to bardzo, bardzo dobry znak — znaczy, że święta udane :)
Święta przeszły mi bardzo spokojnie. Ale tego też chyba potrzebowałem, bo czuję się bardzo wypoczęty (: No, to teraz szykujemy się na świetny Nowy Rok!