Damn you, bloody Windows!

Nie no, są pewne gra­nice upier­dli­wo­ści, jakich żaden sys­tem nie powi­nien prze­kra­czać. Ja bar­dzo doce­niam lotną myśl tech­niczną inży­nie­rów opro­gra­mo­wa­nia z firmy Microsoft. Ja bar­dzo cenię wkład ich­nich pro­jek­tan­tów sys­temu w wie­dzę ludz­ko­ści o tym, jak NIE powinno się pew­nych rze­czy w sys­te­mach ope­ra­cyj­nych robić. Ale mimo całej tej akcep­ta­cji szlag mnie tra­fia, cho­lera strzela, morda sinieje a białka oczu nabie­gają krwią, gdy sys­tem pró­buje być mądrzej­szy ode mnie. O co poszło? A o dro­biazg, z któ­rego ist­nie­nia nie zda­wa­łem sobie do tej pory sprawy. A kon­kret­nie o ten drobiazg:

Aktualizacje auto­ma­tyczne

Taki sobie nie­winny komu­ni­kat może bowiem dopro­wa­dzić do bia­łej gorączki, kiedy odpa­lo­nych masz kilka pro­gra­mów jed­no­cze­śnie, robisz kilka rze­czy jed­no­cze­śnie, wszyst­kie są na wczo­raj a rebo­oto­wać nie ma kiedy, bo ludzie cze­kają na wynik two­jej pracy wisząc na słu­chawce tele­fonu. Jednym sło­wem — ten gów­niany komu­ni­kat może dopro­wa­dzić do wycia w typo­wym śro­do­wi­sku pro­duk­cyj­nym. Dla tych, co mają pirac­kiego Windowsa i zdrowy odruch wyłą­cza­nia auto­ma­tycz­nych aktu­ali­za­cji oraz dla ludzi nie uży­wa­ją­cych tego zarą­bi­stego wyna­lazku: tego gów­nia­nego powia­do­mie­nia nie idzie niczym wyłą­czyć. Przynajmniej w żaden sen­sowny spo­sób i bez wgłę­bia­nia się w uru­cho­mione pro­cesy i takie tam inne. Zgadliście — mimo ubi­cia, to zasrane okienko wraca dia­bli wie­dzą skąd, łapie focusa i pra­co­wi­cie wyci­naną w Photoshopie fotkę za pomocą lassa tra­fia szlag. Ewentualnie dzieje się coś innego, co i tak bar­dzo iry­tuje. Przecież wci­skam to zasrane „Uruchom ponow­nie póź­niej” a kiedy to wci­skam, to wła­śnie dokład­nie to mam na myśli: chcę uru­cho­mić kom­pu­ter póź­niej. I na prawdę nie trzeba mi co dzie­sięć minut przy­po­mi­nać za pomocą okienka zdej­mu­ją­cego mi focus z dowol­nego innego okna, co ja tak wła­ści­wie chcę. Dobrze wiem, co chcę.

Jeeezu, na samą myśl, że w Viście takie okienka wyska­kują ponoć co chwilę przy lada oka­zji… Dwie rze­czy są pewne:

  • w pracy mój Windows nie będzie się już auto­ma­tycz­nie aktualizował

  • w pracy mój Windows XP jesz­cze długo nie będzie zmie­niony na Vistę

Jak to jest, że wystar­czy nie pra­co­wać w/dla Microsoftu i można o takich dro­bia­zgach jed­nak pomyśleć?

Kilka słów o CoSTa

Mąż, ojciec i w przyszłosci być może właściciel knajpy, w której będzie serwowana tylko wódka, tylko zimna i tylko na butelki.

Socjal

Jeszcze Ci mało? Śledź nas w sieciach społecznościowych...

17 Komentarzy do “Damn you, bloody Windows!”

  1. byte 25/01/2007 do 16:12 # Odpowiedz

    HKEY_LOCAL_MACHINESOFTWAREPoliciesMicrosoftWindowsWindowsUpdateAU

    Klucze:

    RebootRelaunchTimeout

    oraz

    RebootRelaunchTimeoutEnabled

    W XP Pro możesz odpa­lić gpedit.msc, potem „Zasady Komputer lokalny”, Konfiguracja kom­pu­tera -> Szablony admi­ni­stra­cyjne -> Windows Components -> Windows Update i usta­wiasz „Re-prompt for restart with sche­du­led instal­la­tions”. Domyślnie jest nie­skon­fi­gu­ro­wane, co ozna­cza wrza­ski sys­temu co 10 minut, war­to­ści poda­jesz w minutach.

    Ten drugi spo­sób działa tylko w XP Pro.

    • CoSTa 26/01/2007 do 07:38 # Odpowiedz

      o, o to cho­dziło. tyle że u mnie usta­wia się to w takiej ścieżce:

      Zasady Komputer lokalny -> Konfiguracja kom­pu­tera -> Szablony admi­ni­stra­cyjne -> Składniki sys­temu Windows -> Windows Update -> Ponów monit o uruchomienie…

      dzięki jesz­cze raz bycik

  2. Swisti 25/01/2007 do 16:42 # Odpowiedz

    To ja się zaba­wię w adwo­kata dia­bła i powiem coś odwrot­nego :>

    Aktualnie pra­cuję na viscie rc2 i nie wiem jak to zro­bi­łem ;) ale mi żadne okienka nie wyska­kują. Całkiem dopra­co­wany sys­tem i jak na razie bez­pieczny :>

  3. Mikołaj 25/01/2007 do 16:47 # Odpowiedz

    CoSTa, od kiedy na kom­pu­te­rze pro­duk­cyj­nym pozwala się na jaką­kol­wiek samo­wolkę? Od tego są ludzie z działu IT, żeby insta­lo­wali aktu­ali­za­cje wtedy, gdy nikt przy kom­pu­te­rze nie sie­dzi — tak to się dzieje w cywi­li­zo­wa­nych krajach.

    OK, wiem że nie masz działu IT. Ale skoro sam zarzą­dzasz swoim kom­pem, to aktu­ali­zo­wa­nie prze­su­wasz na czas mniej­szego obcią­że­nia pracą, żeby wła­śnie takie rze­czy się nie działy.

    Prawdę mówiąc sam sko­pa­łeś sprawę i teraz narze­kasz na Microsoft. A prze­cież oni dali Ci wybór — aktu­ali­za­cje auto­ma­tyczne, auto­ma­tyczne powia­da­mia­nie o aktu­ali­za­cjach i aktu­ali­za­cje ręczne.

    U sie­bie mam aktu­ali­za­cje wyłą­czone wła­śnie z tego powodu. Wolę raz na jakiś czas odpa­lić WU i kazać się Windowsowi zak­tu­ali­zo­wać na maksa. On mi wtedy nie prze­szka­dza w pracy, a ja mam w spo­koju zak­tu­ali­zo­wa­nego kompa.

  4. CoSTa 25/01/2007 do 17:37 # Odpowiedz

    [b]mikołaj[/b]: z całym sza­cun­kiem miko­łaju ale ja nie mam zastrze­żeń do tego jak się aktu­ali­zuje win­dows (auto­ma­tycz­nie, ręcz­nie czy jak tam ina­czej), tylko do tego, że jedno zafaj­dane okienko nie daje żyć spo­koj­nie i natręt­nie prze­szka­dza mi w pracy, kiedy doko­na­łem wyboru, co dalej z pro­ce­sem aktu­ali­za­cji ma się dziać. to jest ewi­dent­nie sko­pane, cokol­wiek o dziale IT czy moim braku umie­jęt­no­ści aktu­ali­zo­wa­nia (jak widać do tego umie­jęt­no­ści też się jakieś przy­da­dzą) można by powie­dzieć. ja bar­dzo chcę, by mi się sys­tem aktu­ali­zo­wał. o ile to moż­liwe — auto­ma­tycz­nie i bym nie musiał ręcz­nie takich rze­czy robić (no chyba że nie­zbędna byłaby inge­ren­cja użyt­kow­nika). tylko dla­czego tak upar­cie MUSI ten sys­tem być mądrzej­szy ode mnie i sys­te­ma­tycz­nie dez­or­ga­ni­zo­wać mi pracę doma­ga­jąc się rebo­otu? linuksa czy osx mogę mie­sią­cami nie rebo­oto­wać po aktu­ali­za­cjach a będzie wszystko cho­dziło jak należy i nie będzie mole­sto­wało mnie o reboot, gdy wybra­łem opcję, że doko­nam owego póź­niej. tylko i wyłącz­nie o to cho­dzi. pier­doła? jak widać potra­fiąca mocno ziry­to­wać i ode­brać całą przy­jem­ność z obco­wa­nia z sys­te­mem. bo tak poza tym to na winxp nie mam co narze­kać. spra­wuje się w robo­cie cud­nie po pro­stu choć zaczyna mi tam bra­ko­wać udo­god­nień z macosx :)

    [b]swisti[/b]: miło mi to sły­szeć. chciał­bym się prze­siąść na vistę przy naj­bliż­szej zmia­nie sprzętu w robo­cie a o tych okien­kach naczy­ta­łem się sporo i wygląda to na rów­nie (jak nie bar­dziej :)) iry­tu­jącą przypadłość.

    • Mikołaj 25/01/2007 do 19:13 # Odpowiedz

      Ale prze­cież to tylko kwe­stia Twoich usta­wień. W XP masz cztery poziomy:

      - auto­ma­tyczne pobie­ra­nie i auto­ma­tyczna instalacja;

      - auto­ma­tyczne pobie­ra­nie i insta­la­cja w wybra­nym przez usera momencie;

      - powia­da­mia­nie o aktualizacjach;

      - wyłą­cze­nie wszyst­kiego w cholerę.

      Naprawdę nie trzeba mieć jakiejś szcze­gól­nej wie­dzy, żeby sobie usta­wić punkt 2 i mieć insta­la­cję w tym momen­cie, w któ­rym chcesz Ty, a nie system.

      Problem spro­wa­dza się do tego, że masz złe usta­wie­nia (czy­taj: nie­do­sto­so­wane do Twoich potrzeb) i zwa­lasz winę na sys­tem. A sys­tem jest jak każdy kom­pu­ter — głupi, nie­do­myślny i mający w głę­bo­kim powa­ża­niu fakt, że aku­rat Ty teraz masz coś waż­nego na ekranie.

      [i]Generalnie mogę do tego wpisu lin­ko­wać z komen­ta­rzem, że to typowy przy­kład narze­ka­nia na Windows wyni­ka­jący z winy usera, a nie sys­temu :)[/i]

      • CoSTa 25/01/2007 do 19:25 # Odpowiedz

        zacznę cię zaraz miko­łaju posą­dzać o bar­dzo złą wolę. powtó­rzę w takim razie wiel­kimi lie­te­rami a kolejne komen­ta­rze o usta­wie­niach będę lin­ko­wał jako przy­kład tendencyjności.

        - NIE prze­szka­dzają mi aktu­ali­za­cje, w jakiej­kol­wiek for­mie się one odbywają.

        - NIE prze­szka­dza mi poka­zu­jące się okienko infor­mu­jące mnie o tym, że zak­tu­ali­zo­wano sys­tem i zawie­ra­jące pyta­nie, co teraz chcę uczynić.

        - BARDZO MI PRZESZKADZA, że mimo wyboru jed­nej z ofe­ro­wa­nych opcji (póź­niej­szego restartu sys­temu, w domy­śle kon­ty­nu­owa­nia pracy), sys­tem się tym wybo­rem nie zado­wala i natręt­nie przy­po­mina mi się w bar­dzo iry­tu­jący spo­sób, że mam wybór, któ­rego JUŻ DOKONAŁEM! chwy­tasz róż­nicę? OKIENKO! OKIENKO na boga! tylko o nie cho­dzi, nie o opcje aktu­ali­za­cji, dział IT i co tam jesz­cze przytoczyłeś.

        - jeśli nadal nie koja­rzysz o co biega odsy­łam do komen­ta­rza byte’a, który jakoś zro­zu­miał o co loto i podał roz­wią­za­nie gotowe na owo iry­tu­jące okienko (btw, dzięki bycik)

        jesz­cze raz: TO NIE CHODZI O AKTUALIZACJE!!! te mają się ścią­gać, mają się doko­ny­wać a ja mam być infor­mo­wany o tym, że się wyda­rzyły. poin­for­mo­wa­nie mnie RAZ zupeł­nie wystar­czy!!! sys­tem nie musi mnie co dzie­sięć minut pytać o to samo!!!

        jeśli i teraz nie jest to jasne — pod­daję się.

  5. mads 25/01/2007 do 17:40 # Odpowiedz

    Oj z tą Vistą to coś chyba nie doczy­ta­łeś, albo źle usły­sza­łeś. ;) Fakt ma masę upier­dli­wych komu­ni­ka­tów, a to dla­tego, że wzo­rem Linuxa nie pra­cuje się już na kon­cie admina. Więc jak chce się coś zain­sta­lo­wać bla bla bla to sys­tem pyta, czy na pewno. I masz odpo­wie­dzi Yes/No, a nie tak jak na scre­enie: uru­chom teraz, uru­chom póź­niej, że można nie­do­czy­tać i klik­nąć nie to, co trzeba.

    Poza tym fak­tycz­nie mnie wner­wiało w Viście to cią­głe pyta­nie o wszystko, to jest dobre dla osób nie­ob­cy­ka­nych z kom­pami. Na szczę­ście w pro­sty spo­sób da się to wyłączyć. :)

    • Swisti 25/01/2007 do 18:25 # Odpowiedz

      *mads*: te cią­głe pyta­nia nie są aż tak liczne, owszem na początku być może, ale to wynika z kon­fi­gu­ra­cji i insta­lo­wa­nia pro­gra­mów, póź­niej to maks 2–3 pyta­nia o prawa admi­ni­stra­tora ( i to też z powodu głu­poty piszą­cych opro­gra­mo­wa­nie — zachciewa im się praw admi­ni­stra­tora :>)

  6. btd 25/01/2007 do 18:16 # Odpowiedz

    ustaw sobie zeby ci tylko mowil o aktu­ali­za­cjach, a kli­kasz scia­gnij i zain­sta­luj jak ci pasuje. Masz usta­wie­nia umy­slne prze­zna­czone dla n00ba i narze­kasz ze cie tak trak­tuja ;-p

    A co do aktu­ali­zji np ubuntu — po scia­gnie­ciu ker­nela tez jest upierdliwy :)

    • CoSTa 26/01/2007 do 07:30 # Odpowiedz

      patrz btd moją odpo­wiedź na komen­tarz miko­łaja — dokład­nie to samo odpo­wie­dział­bym i tobie więc nie ma co robić copy-paste :)

      a z cie­ka­wo­ści — co robi ubuntu po zain­sta­lo­wa­niu ker­nela nowego? ile­kroć robiłem

      apt-get dist-upgrade

      i ssało nowy ker­nel — kom­pu­ter po pro­stu bie­gał na sta­rym sobie grzecz­nie nie utrud­nia­jąc życia. jedyne „utrud­nie­nie” to poja­wie­nie się nowego ker­nela w menu grub-a, zresztą domyśl­nie samo­czyn­nie się uru­cha­mia­ją­cego. a gdyby coś poszło nie tak — zawsze można wró­cić prze­cież do ker­nela wcze­śniej­szego. więc w czym pro­blem? tak z cie­ka­wo­ści pytam bo z żad­nym się do tej pory nie spotkałem.

      • btd 26/01/2007 do 10:19 # Odpowiedz

        no a u mnie wyska­ki­wala co jakis czas suge­stia zebym zre­sta­ro­wal sprzeta. Pewnie wyczulo we mnie n00ba ;-)

  7. Ktos 25/01/2007 do 18:17 # Odpowiedz

    A lepiej jeśli poka­zuje się takie okienko ale opcja „uru­chom póź­niej” nie jest dostępna? ;-)

    Mam tak na domo­wym kom­pu­te­rze bez praw admina.

  8. Riddle 25/01/2007 do 21:43 # Odpowiedz

    Popieram Costę czte­rema łapami. To okienko mnie wkur…za nie­sa­mo­wi­cie. Ktoś w pierw­szym komen­ta­rzu napi­sał roz­wią­za­nie, ale nie mogę się doszu­kać tego klu­cza. Znaczy się nie ma Windows/WindowsUpdate na końcu. Mam sobie zro­bić te katalogi?

  9. madman 26/01/2007 do 07:41 # Odpowiedz

    Mialem tak w robo­cie, gdzie nie­stety insta­la­cja Ubuntu odpadala :/

    Jako ze nie mia­lem czasu szu­kac, jedy­nym sen­sow­nym roz­wia­za­niem bylo prze­su­nie­cie tego „okienka” mak­sy­mal­nie poza ekran ;)

    Aha, co do aktu­ali­za­cji, w tej samej robo­cie, pobie­raly sie one od godz. 8 do 16, przy czym chwile przed 16 poka­zy­wal sie komu­ni­kat o ble­dzie pobie­ra­nia danych ;p

    Ot, kolo­rowe zycie z pro­duk­tami Microsoftu :)

  10. wolvverine 04/04/2007 do 13:45 # Odpowiedz

    bra­kuje opcji: pobierz auto­ma­tycz­nie i zain­sta­luj, nie wyko­nuj reboot auto­ma­tycz­nie , nie pytaj o reboot

    • wolvverine 05/04/2007 do 01:15 # Odpowiedz

      [HKEY_LOCAL_MACHINESOFTWAREPoliciesMicrosoftWindowsWindowsUpdateAU]

      „NoAutoRebootWithLoggedOnUsers”=dword:00000001

      „NoAutoUpdate”=dword:00000000

      „AUOptions”=dword:00000004

      „DetectionFrequency”=dword:00000008

      „DetectionFrequencyEnabled”=dword:00000001

      „RebootRelaunchTimeout”=dword:00001430

      „RebootRelaunchTimeoutEnabled”=dword:00000001

      „AutoInstallMinorUpdates”=dword:00000000

      „ScheduledInstallDay”=dword:00000000

      „ScheduledInstallTime”=dword:00000011

      „RebootWarningTimeout”=dword:00000030

      „RebootWarningTimeoutEnabled”=dword:00000001

Dodaj komentarz